WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stadion Narodowy chce zarobić w 2015 roku i liczy mocno na żużel

2014 rok był najlepszym rokiem w historii Stadionu Narodowego. Zarówno pod względem liczby wydarzeń jak i wyniku finansowego. Teraz odbędzie się na nim wielka impreza żużlowa.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Stadion Narodowy utrzymuje się już sam - bez dotacji z budżetu państwa. Wynik finansowy za miniony rok jest o 11,5 mln zł lepszy niż w 2013 roku. Przychody, nie licząc organizowanego dwa lata temu szczytu klimatycznego, wzrosły aż o 175 proc. i wyniosły 43 mln zł. W 2014 roku nie tylko zwiększono jednak przychody, ale również zoptymalizowano koszty. Obniżono je w sumie o 13 mln zł. Po raz pierwszy w historii operator odłożył pieniądze - 700 tys. zł na fundusz inwestycyjny. Narodowy nieźle prezentuje się też na tle zagranicznych aren. W minionym roku w Warszawie zorganizowano więcej imprez niż na Wembley.

- Już dziś zaliczamy się do piątki najlepiej zarządzanych stadionów Europy. Stadion Narodowy żyje każdego dnia. W 2014 zorganizowaliśmy ponad 500 wydarzeń sportowych, biznesowych, społecznych i kulturalnych. Odwiedziło nas 1,8 mln gości, w tym roku liczymy na podobną frekwencję. Mamy również ambitne cele eventowe. Zakontraktowaliśmy już ponad 20 dużych imprez całostadionowych. Wśród nich mecze reprezentacji Polski z Gruzją, Gibraltarem i Irlandią, Finał Pucharu Polski, Finał LE, SGP of Poland, koncert ACDC i memoriał Kamili Skolimowskiej - wyjaśnia Tomasz Półgrabski, prezes PL.2012+, spółki która jest operatorem Stadionu Narodowego.

Pierwsze ważne wydarzenie już w najbliższą sobotę. 18 kwietnia na "Narodowym" odbędą się zawody LOTTO Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland, które będą jednocześnie pożegnaniem Tomasza Golloba. Wejściówki na ten turniej rozeszły się w rekordowym tempie. - Każde wydarzenie organizowane na Stadionie Narodowym cieszy się olbrzymią popularnością, jednak istotnie zainteresowanie tą imprezą absolutnie przerosło nasze oczekiwania. Wszystkie bilety rozeszły się w niespełna 48 godzin. To absolutny rekord. Rekord, który tylko potwierdza, że kierunek, w którym podążamy jest właściwy. Przyciągamy i organizujemy wielkie wydarzenia, bo chcą tego ludzie. Po to właśnie powstał Stadion Narodowy - by dawać ludziom radość i wielkie emocje - dodaje Półgrabski.

Żużel okazał się w Warszawie dobrym biznesem, na którym można zarobić. Dla dyscypliny to natomiast znakomita promocja, która może sprawić, że zainteresują się nią kolejni wielcy sponsorzy. - Chcemy by SGP było imprezą cykliczną. Obecnie kontrakt z BSI mamy podpisany na trzy lata. Nie wyobrażam sobie jednak, żeby Grand Prix of Poland na Stadionie Narodowym nie zostało wpisane na stałe do kalendarza SGP. Z perspektywy trybun to wydarzenie będą obserwować blisko 53 tys. kibiców. Taka frekwencja jest możliwa tylko na Stadionie Narodowym. Jestem przekonany, że sobotnie zawody przejdą do historii nie tylko polskiego, ale i światowego żużla - kończy prezes PL.2012+.

Wielki sprawdzian dla żużla na Stadionie Narodowym już w najbliższą sobotę. Zawody LOTTO Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland rozpoczną się o godzinie 19:00. Relację live z tego wydarzenia przeprowadzi portal SportoweFakty.pl.

Czy w kolejnych latach turnieje SGP na Stadionie Narodowym będzie oglądać komplet widzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • KevinF 0
    No i ja także kupiłem więcej biletów, tylko niestety to będzie właśnie taka zawyżona frekwencja o tyle, że właśnie sporo ludzi wybierze się ze znajomymi czy sami z ciekawości jak ten żużle wygląda. Jest świetna okazja i wydarzenie na światowym poziomie na wielkim stadionie, to jest okazja w końcu się wybrać. Jeśli zawody wypalą, to zapewne wielu zostanie, a jak będą flaki z olejem, to jednak za rok o powtórkę będzie trudniej z frekwencją.
    tommi_l Skąd masz takie informacje? Pułkowniku przez Pan Pier....ć. Ja kupiłem 13 biletów, dla siebie i 12 kolegów którzy zwrócili mi kasę.Chcą zobaczyć w końcu żużel, bo jest idealna szansa. I pewnie zrobiło podobnie wiele osób. Pokazując znajomym swoje hobby.Wiec nie bredz o konikach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cthulhu Fhtagn 0
    Na Millenium Stadium w Cardiff (poczatek 1wszego luku i mniej więcej srodek wysokosci) calkiem elegancko wszystko widać wiec mysle, ze i w Warszawie ludzie beda zadowoleni :D
    davo nie przesadzajmy z tą widocznością....ludzie jakoś chodzą i piłkę widzą....żużlowiec jednak jest większy więc tragedii nie będzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cthulhu Fhtagn 0
    Bo to takie wsioki. Niewazne co sie dzieje. Niewazne co jest organizowane. Nawet niewazne jak jest oraganizowane. Wszystko jedno cz dobrze czy zle. Narzekac na wszystko jedynie potrafia. To jest wlasnie ta slynna "cebulowatosc". Tak zostali wychowani, a z wiekiem trudniej sie zmienic. Wiekszosc tzw. "nay-sayers" po prostu w zyciu nic nie osiagnela, dopadla ich apatia i nie potrafia sie zyciem cieszyc.

    Milej zabawy na zawodach i kciuki za Polaków. :D

    tommi_l Skąd masz takie informacje? Pułkowniku przez Pan Pier....ć. Ja kupiłem 13 biletów, dla siebie i 12 kolegów którzy zwrócili mi kasę.Chcą zobaczyć w końcu żużel, bo jest idealna szansa. I pewnie zrobiło podobnie wiele osób. Pokazując znajomym swoje hobby.Wiec nie bredz o konikach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×