WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Cegielski: Przed Wardem nowy wyścig. Może go wygrać

[tag=3128]Krzysztof Cegielski[/tag] jak nikt rozumie, co czuje obecnie [tag=2620]Darcy Ward[/tag], który doznał fatalnej w skutkach kontuzji podczas meczu w Zielonej Górze. - Przed nim nowy wyścig. Może go wygrać - mówi "Cegła".
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Fatalnie zakończyło się niedzielne spotkanie w Zielonej Górze dla Darcy'ego Warda. Australijczyk upadł na tor, został odwiedziony do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Diagnoza okazała się okrutna dla młodego zawodnika i całego środowiska żużlowego - przerwany rdzeń kręgowy.

- Darcy'ego trzeba teraz wspierać i nie można odbierać mu nadziei. Ja też kiedyś usłyszałem, że nie ma sensu ćwiczyć i się rehabilitować. Jestem przekonany, że on będzie walczyć. Jest wielkim walczakiem i może osiągnąć wszystko. To powinno być teraz najważniejsze - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Krzysztof Cegielski, którego kariera również została przerwana przez poważną kontuzję.

Nasz rozmówca doskonale pamięta swoje pierwsze dni po tragicznym w skutkach upadku. - U mnie walka żużlowa przerodziła się od razu walkę o zdrowie - wspomina. - Nie było załamania i rozpaczy. W trakcie każdej godziny każdego dnia robiłem wszystko, by wrócić do jak największej sprawności. Darcy musi od razu zacząć mentalną i fizyczną walkę. Zaczyna się dla niego inny, nowy wyścig. Potrafi się ścigać i walczyć. Na torze dokonywał rzeczy niemożliwych i teraz może być podobnie. Doskonale rozumiem, jak on się teraz czuje. Dla mnie żużel też był całym życiem. Nic innego się nie liczyło i straciłem to w jednej chwili. Nie ma jednak innej możliwości niż zebranie się w sobie i walka. Trzeba robić wszystko, co można. To jest możliwe. Owszem, są medyczne przesłania i oceny, które trzeba brać pod uwagę. Żaden lekarz na świecie nie może jednak zabronić Darcy'emu marzyć i myśleć o tym, by było lepiej. Przykładów, które pokazują, że ludzie wychodzą z takich sytuacji we w miarę dobrym stanie, jest na całym świecie bardzo wiele. Darcy może być jednym z nich. Niech udowodni, że będzie lepiej niż się nam wszystkim wydaje. Musi to mieć w głowie. Jeśli miało to kogoś spotkać, to spotkało osobę, która sobie z tym poradzi. Jestem o tym przekonany. Ma ogromne wsparcie w całym środowisku żużlowym i to jest bardzo cenne. Najważniejsze, żeby wszystko zostało opanowane od strony medycznej. Później powinniśmy go wspierać w ciężkiej pracy. Niech czuje od nas wielką siłę i z niej czerpie. To pomoże mu zdecydowanie bardziej niż płacz i rozżalanie się - wyjaśnia Cegielski.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (50):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Brat Pinio 0
    Cześć. Nie do końca to prawda. Przy takim urazie jak powiedział lekarz, czyli przerwanie rdzenia na poziomie C6 - C7 następuje całkowity paraliż od klatki piersiowej w dół. Nie ma mowy, przy prawidłowo odbarczonym operacyjnie rdzeniu o zagrożeniu życia. Chyba, że lekarze coś spaprają, albo nie daj Boziu przeoczą. Sprawa jest bardzo płynna, ale po kilu tygodniach ćwiczeń Darcy będzie oddychał bez problemu. Z resztą przecież już teraz oddycha samodzielnie, bez żadnej aparatury. Co najwyżej od czasu do czasu mogą go wspomagać tlenem, ale to też tylko doraźnie i w pierwszych dniach po wypadku. Jeśli chodzi o ręce, a zwłaszcza czucie i ruchomość dłoni i palców, to tu decydują milimetry - im niżej od C6, tym sprawność ramion i dłoni w procesie rehabilitacji będzie łatwiejsza do przywrócenia. Najczęściej jest pół na pół i niekoniecznie po równo w lewej i prawej. Paradoksalnie może nawet wystąpić większa ruchomość przy mniejszym czuciu i odwrotnie. Każdy przypadek, mimo wszystko jest indywidualny i trudno jednoznacznie wyrokować, ale to nie jest tak, że Ward nie będzie mógł po jakimś czasie, przynajmniej częściowo być niezależny od osób trzecich. Musi "tylko" nauczyć się siebie na nowo. Jest to cholernie trudne, ale przy odpowiedniej rehabilitacji, wsparciu bliskich i solidnej motywacji - absolutnie wykonalne. Jeśli będzie walczył tak jak na torze (a w to nie wątpię), to wcale nie musi być tak źle. Oczywiście biorąc pod uwagę jak poważny jest uraz.
    p.s. rzeczywiście te wzajemne okładanie się jest żenujące i najdelikatniej rzecz ujmując cholernie nie na miejscu.
    Slepy Pedro Panowie, czy nawet w obliczu tragedii zawodnika musicie się napierniczać jak dzieci w piaskownicy? Z Wardem jest BARDZO źle. Przerwanie rdzenia między 6 a 7 kręgiem to jest chyba najgorsza możliwa kontuzja kręgosłupa, paraliż wszystkich kończyn, niewydolność mięśni odpowiadających za oddychanie. Funkcje życiowe podtrzymane tylko dzięki urządzeniom. Oby się okazało, źe organizm sportowca jest mocniejszy i uda się go utrzymać przy życiu, to już będzie sukces. A wy odpuśćcie sobie nawalanie wzajemne w tematach dotyczących Darcy'ego, bo to świadczy o kompletnym braku szacunku.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Drilou 0
    Trzymaj się Darcy! Do not give up!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Slawomir Kowalski 0
    Darcy walcz dasz rade jestes krzyzak a krzyzak jest twardy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (47)
Pokaż więcej komentarzy (50)
Pokaż więcej komentarzy (50)
Pokaż więcej komentarzy (50)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×