KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Damian Gapiński: Ostrowski lizak

Po meczu finałowym Nice Polskiej Ligi w Ostrowie byliśmy świadkami żenujących scen z udziałem zarządu i trenera miejscowego klubu.

Damian Gapiński
Damian Gapiński

Ostrowski cyrk trwał dwa dni. Najpierw było badanie alkomatem. Później domysły/przecieki na temat wyniku jaki "osiągnął" trener Marek Cieślak. Chodziło oczywiście o ten w promilach, a nie na torze. Następnie było oświadczenie klubu, w którym zarząd całkowicie odcinał się od całej sprawy sugerując, że nie ma nic wspólnego ze zleceniem badania alkomatem trenera swojej drużyny. Światełkiem w tunelu wydawało się być wspólne oświadczenie klubu i trenera ("godzenie" odbyło się pod nieobecność prezesa Wodniczaka), w którym obie strony zarzekały się, że podobne sytuacje się nie powtórzą. Nie chcieliśmy kopać leżącego, bo podnieść się po takim żenującym przedstawieniu naprawdę byłoby trudno. I kiedy wydawało się, że wydarzenia w Ostrowie przyćmi kapitalny mecz w Lesznie, jak grom z jasnego nieba spadł ten film, który obrazuje wszystko, co wydarzyło się w ostrowskim parkingu.

Uderzył mnie w tym filmie lizak. Najpierw prezes Mirosław Wodniczak kazał trenerowi Cieślakowi wylizać sobie buty. O wiele ważniejszy jest ten symboliczny - ten, którego w ręku trzymał trener kadry narodowej i Ostrovii. To właśnie ten lizak dopełnia obrazu dziecinady, która miała miejsce w Ostrowie. Obie strony powinny spakować swoje zabawki i udać się do domu. Tylko pieszo, bo mając we krwi promile można narazić się na dodatkowe konsekwencje. Ostatni niech zgasi światło.

W ostrowskim parkingu byliśmy świadkami braku szacunku. Do prezesa, trenera, ale także do siebie. Trener Cieślak po słowach, które publicznie usłyszał od prezesa Wodniczaka, nie powinien mu już nigdy podać ręki. Tymczasem 24 godziny po tej sytuacji dochodzi do pojednania z klubem.

Takie scenki już wkrótce mogą stać się codziennością w PGE Ekstralidze. Jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, Ostrovia w sezonie 2016 zagości w najlepszej żużlowej lidze świata. Z manierami włodarzy klubu pasuje tam jak słoń w składzie porcelany. Nadal uważacie, że Ekstraliga nie powinna zostać zamknięta?

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (265)
  • Wściekły Byk Zgłoś komentarz
    cielak narąbany w miejscu pracy. Skandal I to ma być trener reprezentacji Polski?
    • Lubelski Motor Zgłoś komentarz
      Heineken jak zaczynasz komentowac moje wpisy to nie blokuj od razu jak czegoś nie rozumiesz to ci wytłumaczę prościej
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        W elidze tez mielismy orzepychanke w tym sezonie...wymowne jest stwierdzenie Cieslaka o gasnacym swietle w Ostrowie,swoja droga to niemal co aezon jest jakis curk w tym miejscu,sszkoda rylko
        Czytaj całość
        normalnych kibicow ze pattza na to.
        • Henryk Zgłoś komentarz
          "Jak kapitalizm to kapitaliiżm"........ jak w piosence Grupy Pod Budą.
          • Kaczor_ Zgłoś komentarz
            Każdemu mogą puścić nerwy ale zachowanie Wodniczaka na pewno nie należy do EKSTRA zachowań;(
            • bigalfa Zgłoś komentarz
              tak żałujecie ostrowskich kibiców, a jak oni się zachowują? oto dowód...
              • evela Zgłoś komentarz
                Ostatni gasi światło - tam światło zgasło już dawno i to na dobre
                • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
                  I znowu Ostrów ile można "Ja teraz rozumie dlaczego tu się światło zepsuło"Wodniczak burak jakich mało ja pier.....
                  • -ROB- Zgłoś komentarz
                    A to dobre brawo, ma Cieślaka za swoje skacze jak ta prostytutka po wszystkich klubach kto da więcej i opowiada bajki o swoich niby ambicjach a siądź stary dziadu na doopie w Czewie i
                    Czytaj całość
                    pokaż że jesteś prawdziwym trenerem i częstochowianinem który potrafi zrobić coś z niczego dla swojego macierzystego klubu i dla kibiców którzy przez wiele lat cię oklaskiwali,co ja piszę przecież tu nie ma kasy a dla tego pana to jest najważniejsze
                    • hitchhiker Zgłoś komentarz
                      Tradycją już każdej końcówki sezonu staje się smród dochodzący z Ostrowa. Szkoda tylko kibiców... :/
                      • Bogus C Zgłoś komentarz
                        Po meczu to on sobie może nawet z Saszką skoczyć na mocarza.
                        • IKI Zgłoś komentarz
                          Marek Cieślak ; '' teraz już wiem dlaczego wtedy zgasło światło'' cała Polska to wiedziała tylko k...a szymański z łostrowskiej wsi im doopy uratował
                          • Łukasz Markiewicz Zgłoś komentarz
                            Dobrze że nie kazał wylizać sobie butów temu DZIECKU które bylo świadkiem tego zajścia. Patologia i nic wiecej. Szkoda kibiców ale klub powinien za to co sie dzialo teraz i w zeszłym
                            Czytaj całość
                            roku zapłacic zawieszeniem i degradacja moze wtedy by sie nauczyli.
                            Zobacz więcej komentarzy (122)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×