Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Są kandydaci na sponsora tytularnego Falubazu

Jak informowaliśmy wcześniej, SPAR nie będzie już dłużej sponsorem tytularnym Falubazu. Zielonogórzanie rozmawiają obecnie z dwoma innymi firmami, które byłyby gotowe wyłożyć pieniądze i wejść do nazwy klubu.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Dwuletnia umowa z firmą SPAR wygasła jesienią tego roku i przesądzone jest już to, że nie zostanie ona przedłużona. Nie oznacza to jednak, że obie strony nie będą kontynuować już dalszej współpracy.

- W jakimś zakresie firma ta z pewnością z nami zostanie. Współpracujemy ze sobą od lat i chcemy, by było tak nadal. SPAR nie będzie już po prostu sponsorem tytularnym, ale może pojawić się w innej roli i nadal wspierać nasz klub - zaznaczył prokurent klubu, Andrzej Napieraj.

Znalezienie nowego sponsora tytularnego jest dla zielonogórzan kluczowe. - Obecnie mogę wyjawić jedynie, że zainteresowanie wyrażają dwie firmy i miałyby na to pieniądze. Jest jednak za wcześnie, by mówić publicznie o konkretach - powiedział Napieraj. Wiele wskazuje na to, że chodzi o sponsorów, którzy już wcześniej współpracowali z klubem.

Na chwilę obecną priorytetem Falubazu jest wydostanie się z trudnej sytuacji finansowej. By liczyć na przyznanie licencji na przyszły sezon PGE Ekstraligi, klub musi zniwelować dwumilionowy dług do końca tego miesiąca. Pomóc mogłoby w tym podpisanie korzystnej umowy ze sponsorem tytularnym. Na chwilę obecną nie rozważa się oferty Cinkciarz.pl, który liczył na współpracę na niekorzystnych dla klubu warunkach finansowych. - Chcielibyśmy załatać dziurę z ostatniego sezonu, ale jednocześnie musimy wybiegać też myślami do przyszłego roku. Potrzebujemy budżetu na odpowiednim poziomie - zaznaczył przedstawiciel Falubazu.

Czy Falubaz upora się twoim zdaniem z problemami finansowymi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (56):
  • FeRrArI Zgłoś komentarz
    aż jak kibole sie cieszyli z nieszczesc innych az sie prosi cytat Cierp ciało, jak ci się chciało Cierp ciało, kiedy ci się chciało Cierp ciało, kiedyś chciało
    • speedway.press Zgłoś komentarz
      Otwórzmy oczy. Jeżeli Falubaz załata dziurę i wystartuje w sezonie 2016, to i tak w przyszłym roku polegnie. Nie można spłacić tak wielkiego długu i jeszcze zbudować budżet na
      Czytaj całość
      następny sezon. Szkoda bo to fajna drużyna, ale ktoś chyba w zarządzie klubu przejechał ubiegły sezon zbyt "magicznie" To co teraz się dzieje wokół Falubazu to istna patologia. Szukanie pieniędzy wśród kibiców, rozmowy ze sponsorami z których nic nie wynika.... jeszcze tydzień albo dwa i zawodnikom znudzi się ta niepewność i zaczną szukać nowych pracodawców ( choć myślę że już to robią)
      • Corlleon Zgłoś komentarz
        Rozmowy o sponsorze rozmowami a zegarek tyka tik tak
        • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
          Oby tylko ten sponsor nie wyjeżdżał z takimi ochłapami jak ostatnio te Cinkciarze z jakąś jałmużną po którą senator musi się schylić i podnieść ją z podłogi.Te Cinkciarze
          Czytaj całość
          zapomnieli,że to nie jakaś popierdółka w stylu Rozrzutnik Gnojno ale wielki Falubaz.Wstyd Panowie.
          • yakeub Zgłoś komentarz
            Czyżby "Senat RP Falubaz Zielona Góra"? A może "Old Smuggler"? A na poważnie, to ważne, że w ogóle jakiś sponsor, takiego jestem zdania. Pytanie tylko czy to, że zaczęto rozglądać
            Czytaj całość
            się za sponsorem tytularnym na lata, a już nie za szybkimi pieniędzmi na spłatę zadłużenia, oznacza, że sytuacja finansowa momentalnie tak bardzo się poprawiła, bo sam Dowhan mówił, że to jest kwestia znalezienia dwóch milionów do końca listopada i dziesięciu kolejnych na następny sezon.
            • Z oddali Zgłoś komentarz
              Trzeba mieć chyba płaskostopie mózgu, żeby cieszyć się z faktu problemów finansowych rywalizującej z nami drużyny. Jak czytam te wpisy, niestety również z Torunia, to zastanawiam
              Czytaj całość
              się, czy to jakieś nowe pokolenie przedszkolaków dorwało się do internetu. Obecnie obserwujemy ZAPAŚĆ finansową w sporcie. Powodów jest kilka: galopująca komercjalizacja sportu, bezmyślne decyzje włodarzy klubowych, parcie na wyniki mimo wszystko i wbrew logice, kiepska sytuacja ekonomiczna w kraju, rozbuchane oczekiwania zawodników. Efekt krótkiej kołderki pojawia się zadziwiająco szybko. Nie mogę przeżyć braku Włókniarza w Ekstralidze. Nie mogę zrozumieć, jak to się stało, że taki klub jak Polonia Bydgoszcz, mógł znaleźć się, gdzie jest. Oglądałem w TVP transmisję meczu z Bydgoszczy i dosłownie garstkę kibiców na trybunach. A pamiętam, że był problem się przecisnąć podczas derbów na tzw. koronie, tylu stało ludzi. Teraz jest inaczej. Kolejne kluby stają na granicy wypłacalności, część już dawno ją przekroczyła. Jak można zawierać kontrakt z zawodnikiem i mu nie zapłacić za pracę? Jak można kogokolwiek tak oszukać? Jak można później proponować komuś objęcie akcji w zamian za rozliczenie długów, albo mówić, że kwestia rozliczenia Darcego to sprawa osobista? (nie piję do kibiców Falubazu. Zawsze Was szanowałem i nie zanosi się na zmiany). Czemu wyregulowanie wydawać by się mogło prostej kwestii: nie wydaję więcej niż mam, nie zapożyczam się, w nadziei że będzie lepiej, wymaga bankructwa klubów z taką historią? Nie zazdroszczę sytuacji ZG i Rzeszowa. Jak budować drużynę, skoro już na starcie jest się 2 mln w plecy. Spłata zaległości to zaledwie zgłoszenie, do kolejnego wyścigu, który przecież kosztuje kolejne miliony. Jeżeli jest gdzieś jakaś normalność, czemu my Polacy, wybieramy tak okrężne drogi dochodzenia do niej? Kończąc już, przesadnie emocjonalny wywód, kolejny raz apeluję, przestańcie na siebie ujadać. Żużel to niezwykła dyscyplina sportowa. Niezwykli kibice i niech takie niezwykłe będzie zachowanie, jak na nasze, polskie warunki.
              • WhiteDevil Zgłoś komentarz
                Daję sobie uciąć rękę, że żadnego prawdziwego (tego najbardziej zapalonego) kibica Gorzowskiej Stali, nie cieszy widmo Falubazu poza EE. Oczywiście fajnie, o to chodzi, żeby Stal była
                Czytaj całość
                lepsza itp, ale nie oszukujmy się, jesteśmy jak Kargul i Pawlak, nienawidzą się, ale żyć bez siebie nie mogą, muszą ujadać, muszą sobie dogryzać, warczeć na siebie... ale samemu jakoś już nie jest tak samo. ;)
                • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                  Słusznie klub uczynił że nie podjął współpracy z firmą Cinkciarską , Sama nazwa tej firmy dużo daje do myślenia ,
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    SŁUSZNIE KLUB POSTĄPIŁ ŻE NIE PRZYJOŁ OFERTY cinkciarzy , GDYŻ SAM TYTUŁ FIRMY MA DUŻO
                    • xman2200 Zgłoś komentarz
                      I co teraz hejterki z Gorzowa Torunia Leszna .... (i jeden z Krakowa) powiecie. Już tańczyliście nad trumną Falubazu a tu muka i wielkie rozczarowanie. HAHAHAHA banda naiwniaków.
                      • Stalowy Zgłoś komentarz
                        Podobno nowym sponsorem ma być firma "Smugglers & Druggers".
                        • teknokiller Zgłoś komentarz
                          SPAR może dowozić bułki i napoje wysokoenergetyczne.
                          • Romeo Romeo Zgłoś komentarz
                            Powodzenia myszy liga z wami bez derbów, to jak dymanie laski w gumce,pozdrawiam z Gorzowa
                            Zobacz więcej komentarzy (43)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×