Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartłomiej Czekański: Nie mogę obiecać, że wygramy jakikolwiek mecz

Bartłomiej Czekański został nowym menedżerem Kolejarza Opole. Dziennikarz doskonale zna potencjał drużyny na tle rywali. - Nie ma powodów, byśmy kogokolwiek oszukiwali, przecież nie mamy wielkich celów sportowych - powiedział.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Wojciech Tarchalski

Bartłomiej Czekański już wcześniej pracował w klubach żużlowych. W latach 1991-97 z przerwami pracował w Sparcie Wrocław m.in. jako menedżer ds. sportu, czy rzecznik prasowy. Ostatnim jego klubem była Iskra Ostrów Wlkp., w której w 1998 roku pełnił rolę menedżera. - Jestem kaskaderem i czasem idę w rzeczy niewykonalne. Choćby w 1997 roku w klubie z Wrocławia wiedzieliśmy, że będzie ciężko cokolwiek ugrać. Z Ostrowa Wielkopolskiego odszedłem po wygranym meczu z powodów rodzinnych - powiedział nowy menedżer Kolejarza Opole.

Opolski klub przystąpi do sezonu na specyficznych zasadach. - Przede wszystkim sezon ten jest po to, byśmy utrzymali żużel w Opolu. Nie ma napinki. Liczymy, że uda się cokolwiek ugrać. Po meczu ma być grill i święto żużla. Nie mogę obiecać, że wygramy jakikolwiek mecz. Jestem jednak sportowcem. Jeździłem w rajdach jako pilot, byłem też bokserem i mam zew zwycięstw. Mierzmy siły na zamiary - dodał Bartłomiej Czekański.

- Kibice z Opola muszą uświadomić sobie, że władze Opola i województwa poprosiły Andrzeja Hawryluka, by żużel nadal istniał. To miasto dało nam wielu znakomitych żużlowców. W ubiegłym sezonie do egzaminu na licencję przystąpiło czterech zawodników, a zdał jeden. Przez długi czas nie wiedzieliśmy w jakiej Kolejarz pojedzie lidze. Społeczność Hawryluka i Żytę powinna nosić na rękach. Chcą poświęcić czas i pieniądze, by uratować żużel. Ja chcę przekonywać sponsorów, władze miasta i kibiców do wspierania klubu, byśmy w 2017 roku mogli mówić o sensownej drużynie, a teraz nie zaprzepaścić starań - stwierdził Czekański.

Wiele klubów jest sceptycznie nastawionych do ekip z Rawicza i z Opola. Czy możemy się spodziewać najsilniejszego składu w każdym meczu Kolejarza? - W meczach w których będziemy liczyli na to, że coś ugramy na pewno pojedzie najlepszy możliwy skład. Gdy jednak przyjadą potentaci, możliwe że wystawimy juniorów. Wcześniej jednak zawiadomimy o tym naszych rywali, by nie narażali się na koszty. Gwarantuję, że jak w awizowanym składzie damy juniorów, to rzeczywiście ich wystawimy. Nie ma powodów, byśmy kogokolwiek oszukiwali, przecież nie mamy wielkich celów sportowych. Musimy dbać kibiców i media, by były nam przychylne oraz o rywali, by chcieli z nami jechać - zapowiedział menedżer Kolejarza.

To ma być przełomowy rok dla opolskiego żużla. - Jeszcze w tym tygodniu nawieziony zostanie granit i tor ma być zmieniony, by był bardziej widowiskowy do jazdy. Może to być niespodzianka dla innych drużyn. Będziemy pracować na to, by w przyszłym roku wyglądało to jeszcze lepiej. Na pewno jednak nie kładziemy się przed innymi. Wierzę, że to wszystko odpali. Dla mnie ważne jest to, by wszyscy wychodzili uśmiechnięci. Gdy zdobędziemy punkty, będzie cudownie, ale nie mogę ich obiecywać. Potencjał jest jaki jest - zakończył Bartłomiej Czekański.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17):
  • -K- Zgłoś komentarz
    nie mamy wielkich celow sportowych hm.... tylko grill po meczu przy piwku? kiepsko widze te menadzerke i nawet juniorow za rok zabtaknie do wystawienia :/
    • yes Zgłoś komentarz
      Sezon pokaże ile wart jest Kolejarz Opole. Obecna PLŻ jest próbą dla klubu i pozostałych 10 drużyn. Wypowiedź Czekańskiego pasuje do każdej sytuacji i do każdego wyniku nikt nie wie i
      Czytaj całość
      wiedzieć nie może co będzie.
      • Armin Van Tłumik Zgłoś komentarz
        ehhhh , szkoda Opola :(
        • tomas68 Zgłoś komentarz
          Widzisz jak życie uczy pokory a wystarczyła mała zamiana miejsc.
          • RECON_1 Zgłoś komentarz
            Ciekawe kto i dlaczego wpadl na pomyśl żeby Bartolo powierzyć ta funkcje i co nim samym kierowali ze sie zgodzil.
            • Wraith 5 Zgłoś komentarz
              Benny Hill ? - humor tygodnia!!!
              • unista 1938 Zgłoś komentarz
                Czy sympatycy PO, PSL i SLD będą mile widziani na stadionie w Opolu przez Pana Bartka? Myślałem, że uda się uratować speedway w tym mieście, ale to chyba jednak gwóźdź do trumny.
                • Ryback Zgłoś komentarz
                  400 tys. z miasta i skład oszczędnościowy u siebie:D Nie no,po amatorce Drozda myślałem,że gorzej już nie można klubu poprowadzić,a tutaj ktoś przechodzi samego siebie...To bardzo
                  Czytaj całość
                  dziwne,że z poprzednim "nierządem" za 250 tys. z miasta dało sklecić się niezły skład,a teraz?Ahhh tak,zapomniałem.Musi zostać na quadziki,których nikt nie chce oglądać...Koniecznie na meczu z Czestochową zepnijcie ochronę,żeby przypadkiem ludzie nie wnieśli niczego,co pokaże co myślą na temat waszych działań.A Czekański idealnie wpasowuje się w całe to towarzystwo wzajemnej adoracji.Wy jeszcze wymagacie kibiców na stadionie?Na waszym miejscu cieszylbym się,że jakakolwiek ciemnota zapłaci za bilet,bo nie macie za grosz ambicji.Jeżeli chcecie robić jeszcze łaskę,typu "cieszcie się,bo gdyby nie my nie byłoby żużla wcale" czym prędzej zamykajcie teatrzyk,bo to tak,jakby reanimować trupa rozmową.Mogliście dać umrzeć śmiercią naturalną zasluzonemu klubowi,a teraz ponizacie go jeszcze bardziej.Czy w mieście wojewódzkim,120 tysięcznym mieszkają sami "ludzie trzymający układ"?Tak bardzo bolał was człowiek,któremu zależało,jak Żyto,który w pewnym momencie mógł walnąć pięścią w stół i powiedzieć co środowisko żużlowe sądzi o waszych działaniach,że sciagacie maskotkę,która zawsze będzie was bronić i wybielać?Bo tak właśnie to wygląda.Zatrudnijcie jeszcze kierownika do spraw "propagandy sukcesu".Jeżeli kluby w Polsce będą zarządzane przez ludzi,którzy kierują się dewizą Wałęsy pt. "Nie chcem ale muszem" ta dyscyplina sportu do 2020 roku przejdzie do lamusa.
                  • under the gun Zgłoś komentarz
                    "Wcześniej jednak zawiadomimy o tym naszych rywali, by nie narażali się na koszty." - proszę pamiętać o wcześniejszym poinformowaniu opolskich kibiców o tym, które mecze będą
                    Czytaj całość
                    odpuszczane bez walki tzn. zastosowany będzie wariant oszczędnościowy.
                    • gacek Zgłoś komentarz
                      Kibice w Opolu chyba powinni się cieszyc ..dostali alternatywe w postaci braku żużla lub żużla na przeżycie....faktycznie niewiadomo co bedzie za rok ,ale najważniejsze ,że Opole
                      Czytaj całość
                      jedzie...ktos narzeka ,że to jazda bez celu ,a w ostatnich latach o jakie cele niby Opole jezdziło? bo według mnie ,to o przetrwanie,także po co te marudzenie ...do Czekanskiego można miec wiele pretensji , że jest mało obiektywny ,pijak itp.ale nie można mu zarzucic ,że nie kocha żużla..teraz przedstawił nam jak się sprawy mają i jest za to krytykowany...ja wole jednak najgorszą nielukrowaną prawde niż kłamstwa ala Łukasik w Gnieznie czarujący dobrobytem i bajkami..bede trzymał kciuki za Opole ,jazda bez stresu ,bez presji z piwkiem i grillem po meczu, to cos czego nam trzeba ,co może zmienic naszą bufonade i manie wielkosci ..czas się bawic żużlem ,a nie tylko obgryzac paznokcie ..powodzenia Bartek
                      • rotrax Zgłoś komentarz
                        klub z Opola naprawdę przesadza z tym podejściem. Skład, jaki planują, byłby bardzo, bardzo słaby nawet na drugą ligę. Bo kogo jeszcze pozyskają? Walaska? ;) A i tak na niektóre mecze
                        Czytaj całość
                        ma być jeszcze skład oszczędnościowy?! Przecież przy takich zawodnikach, to oszczędnościowy skład będzie i tak w KAŻDYM meczu! Dotacja z miasta wcale nie jest mała, zero wyjazdów, czyli może chociaż bilety będą mogły być po max. 10 zł, a programów nie zabraknie pół godziny przed zawodami, jak na finale MDMP? Hawryluk często podkreśla, jak to łaskawie zgodził się uratować opolski żużel, ale przy takim podejściu, tak naprawdę to go wykończy. Co ma przyciągnąć ludzi na stadion? Nie cele sportowe, bo tych po prostu nie ma. Nie emocje, bo zakładają wysokie porażki. Więc co? Tylko ta kiełbaska z grilla za 8 zł + cena biletu? Naprawdę budujecie w Opolu ”rewelacyjny” wizerunek żużla...
                        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                          Fajne zdrowe podejście do tematu Bartka. Nie ważny wynik a możliwość oglądania ligowego żużla w Opolu a po zawodach....grill piwko itp.
                          • Bezwzględny Zgłoś komentarz
                            Witam żużlową brać. Zostawię na chwilę Czekana w spokoju, bo coś innego 'wywęszyłem'. Oglądałem przed chwilą turniej pożegnalny Ivana Maugera z 1985 r. rozgrywany na stadionie Bell
                            Czytaj całość
                            Vue Aces (całkiem całkiem turniej) i zauważyłem, że to nie jest ten sam stadion, na którym w tym roku Asy jechały finał z Piratami. I rzeczywiście tamten stadion został zburzony w 1987 r. Okazuje się jednak, że Asy budują nowy stadion. Nie kojarzę, żeby temat był na SF poruszany, jeśli tak to moja siara. Tak czy inaczej budują nowy stadionik, 5 tys. miejsc, koszt 40 mln złociszy. Całkiem tanio jak na ich minimalną stawkę za godzinę ;) Stadion jest prawie gotowy, 19 marca pierwszy turniej. Może coś się w końcu rusza ze speedwayem u Brytoli? Link: http://i4.manchestereveningnews.co.uk/incoming/article10726908.ece/ALTERNATES/s615/HB_0068.jpg Na górze nowy, na dole stary.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×