Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Udana inauguracja dla Aniołów! Get Well lepszy od Ekantor.pl Falubazu po świetnej końcówce

Po wyrównanym meczu i świetnej końcówce drużyna Get Well Toruń pokonała Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra. Podobnie jak w ubiegłym roku, rewelacyjnie spisał się Krystian Pieszczek. Lepszy okazał się być jednak wyrównany skład gospodarzy.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Mecz w Toruniu był jednym z pięciu, jakie udało się rozegrać tego dnia. W grodzie Kopernika również padał obfity deszcz, jednak ustał w niedzielę koło południa. Atutem Motoareny jest dach, który chroni nawierzchnię przed opadami, a plandeka rozłożona na wewnętrznej części toru dodatkowo pozytywnie wpłynęła na jego przygotowanie. Mimo niskiej temperatury, na godzinę przed zawodami nawierzchnia była w idealnym stanie.

Pierwsze dwie serie nie przysporzyły kibicom zbyt wielu emocji. Większość biegów rozstrzygała się już na pierwszym wirażu, a później przemyślana jazda pozwalała utrzymać wywalczoną wcześniej pozycję. Nie oznacza to jednak, że walki nie było w ogóle, bo sposób na mijanie rywali znalazł choćby Piotr Protasiewicz, który w gonitwie czwartej atakiem przy krawężniku na dystansie wyprzedził Pawła Przedpełskiego i tym samym wysforował swoją drużynę na pierwsze w tym meczu prowadzenie.

Spotkanie było bardzo wyrównane, o czym świadczy druga seria, gdzie obie drużyny wyprowadzały potężne ciosy, po czym za chwilę otrzymywały równie mocną odpowiedź. Gospodarzom do objęcia pewnego prowadzenia brakowało Grega Hancocka, który w swoim pierwszym starcie nie potrafił znaleźć sposobu na Krystiana Pieszczka, a w kolejnym nawet nie nawiązał walki z parą gości. Amerykanin do przerwy po siódmym biegu był jednym zawodzącym punktem Get Well.

Trzykrotny mistrz świata nie poprawił się w kolejnej odsłonie. Wygrał co prawda z Andriejem Karpowem, ale znów musiał uznać wyższość Pieszczka i - co gorsza - znów nie miał pomysłu na swojego młodszego rywala. 21-latek z kolei zaczynał prawdziwe show, bo już w kolejnym biegu wygrał z bardzo szybkim Martinem Vaculikiem. Kibicom z pewnością przypomniał się ubiegłoroczny mecz Aniołów z Myszami, w którym Pieszczek spisał się fenomenalnie. Zapędy juniora Falubazu przystopowali jednak Chris Holder i Adrian Miedziński, którzy w 10. biegu bez większych problemów przywieźli go za swoimi plecami, wyprowadzając toruński zespół na czteropunktowe prowadzenie.

Get Well powiększyło przewagę w gonitwie 11. i tu widać było, jak ważny dla wyniku drużyny jest Hancock. Amerykanin, wespół z Przedpełskim, podwójnie pokonał gości i gospodarze prowadzili już ośmioma punktami. Kolejny bieg to znów fenomenalna jazda Pieszczka, który znów nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem, tym razem Holdera. 21-latek rozgrywał więc kolejny piekielnie udany mecz na toruńskiej Motoarenie. Tuż przed biegami nominowanymi kibice byli świadkami koszmarnego upadku Jasona Doyle'a. Australijczyk bronił się przed ostatnim Vaculikiem, który na przedostatniej prostej zamknął mu drogę pod bandą i ten uderzył w deski. Na szczęście Doyle wstał z toru o własnych siłach.

Gospodarze mieli przewagę i uwidocznili ją w ostatnich biegach. Triumf zapewnili sobie już w 14. biegu, a w ostatnim powiększyli przewagę do aż dwunastu "oczek"!

Wyniki:

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra - 39
1. Patryk Dudek - 6 (2,3,0,t,1,0,0)
2. Andriej Karpow - 3+1 (1*,1,0,1,-)
3. Jason Doyle - 4+1 (0,2*,1,0,1,-)
4. Jarosław Hampel - Z/Z
5. Piotr Protasiewicz - 10 (3,3,1,d,2,1)
6. Sebastian Niedźwiedź - 1+1 (1*,0,-)
7. Krystian Pieszczek - 15 (2,1,3,3,1,3,2)

Get Well Toruń - 51
9. Martin Vaculik - 11 (3,3,2,w,3)
10. Kacper Gomólski - 2+1 (0,2*,0,-)
11. Chris Holder - 12+1 (2,2*,3,2,3)
12. Adrian Miedziński - 11+3 (1*,3,2*,3,2*)
13. Greg Hancock - 5+1 (0,1,2,2*,-)
14. Igor Kopeć-Sobczyński - 0 (0,0,0)
15. Paweł Przedpełski - 10+1 (3,2,1*,3,1)

Wybierz najlepszego zawodnika

Get Well Toruń
wybierz zawodnika
  • Adrian Miedziński
  • Chris Holder
  • Greg Hancock
  • Kacper Gomólski
  • Martin Vaculik
  • Paweł Przedpełski
  • Igor Kopeć-Sobczyński
Stelmet Falubaz Zielona Góra
wybierz zawodnika
  • Jarosław Hampel
  • Jason Doyle
  • Krystian Pieszczek
  • Piotr Protasiewicz
  • Patryk Dudek
  • Andriej Karpow
  • Sebastian Niedźwiedź
Wydarzenie:

Get Well Toruń - Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra

Sędzia:

Artur Kuśmierz


Bieg po biegu:
1. (58,07) Vaculik, Dudek, Karpow, Gomólski 3:3
2. (57,69) Przedpełski, Pieszczek, Niedźwiedź, Kopeć-Sobczyński 3:3 (6:6)
3. (57,41) Dudek, Holder, Miedziński, Doyle 3:3 (9:9)
4. (57,47) Protasiewicz, Przedpełski, Pieszczek, Hancock 2:4 (11:13)
5. (58,00) Miedziński, Holder, Karpow, Dudek 5:1 (16:14)
6. (58,00) Protasiewicz, Doyle, Hancock, Kopeć-Sobczyński 1:5 (17:19)
7. (57,47) Vaculik, Gomólski, Protasiewicz, Niedźwiedź 5:1 (22:20)
8. (57,84) Pieszczek (Dudek - t), Hancock, Przedpełski, Karpow 3:3 (25:23)
9. (57,88) Pieszczek, Vaculik, Doyle, Gomólski 2:4 (27:27)
10. (57,85) Holder, Miedziński, Pieszczek, Protasiewicz (d4) 5:1 (32:28)
11. (57,94) Przedpełski, Hancock, Karpow, Doyle 5:1 (37:29)
12. (57,91) Pieszczek, Holder, Dudek, Kopeć-Sobczyński 2:4 (39:33)
13. (57,90) Miedziński, Protasiewicz, Doyle, Vaculik (w/su) 3:3 (42:36)
14. (57,41) Vaculik, Pieszczek, Przedpełski, Dudek 4:2 (46:38)
15. (57,75) Holder, Miedziński, Protasiewicz, Dudek 5:1 (51:39)

Zawody rozgrywane były wg I zestawu startowego.

Sędzia: Artur Kuśmierz (Częstochowa),
Widzów: ok. 12 500 osób,
NCD uzyskali Patryk Dudek i Martin Vaculik - 57,41 s. - w biegach nr III i XIV.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (136):

  • Opat Zgłoś komentarz
    Te płaczki, zawsze będą płaczkami. Pieszczek lepszy niż ich "raider" Pełski. Buhaha
    • Opat Zgłoś komentarz
      Kuropatwy z trollunia tym razem na farcie! Motorki się zepsuły Protasowi i Dudkowi (przez cieniasa Miedziaka). Normalnie 48-42 wielki FALUBAZ! Ale już u płaczków, pampersy były założone.
      Czytaj całość
      I to najważniejsze!!!
      • otwarty50 Zgłoś komentarz
        dlaczego czarodziej Marek Cieślak wyjął nie tego królika z kapelusza?
        • Geronimo Zgłoś komentarz
          Co tu dywagować Toruń był lepszy i wygrał , kogo obchodzą że silniki się rozleciały widać były do doopy. Toruń ma wyrównany skład i jeszcze jak Greg się rozjeździ to obok Gorzowa
          Czytaj całość
          są faworytami do PO.
          • wielbiciel zielonki Zgłoś komentarz
            Raz jurny wróbel w miłosnej euforii Chwalił się, że zajeździ kobyłę historii A kiedy już wyładował swój temperament dziki Kobyła stwierdziła: chyba mam owsiki
            • barabasz Zgłoś komentarz
              Mecz dwóch różnych połówek. Pierwsza część bardzo wyrównana do remisu po 27, druga to odjazd Aniołów. Po stracie silnika przez Patryka to był już innym zawodnikiem, Pepe początek
              Czytaj całość
              wspaniały później klapa. Najbardziej zawiódł Doyle, a znowu drugi raz z rzędu klasę pokazał Krycha. U Aniołów zawiedli Kacper i słabszy był Grek. To dopiero I mecz z formą różnie bywa grunt ciekawe zawody i bez kontuzji, oby tak dalej.
              • k k Zgłoś komentarz
                Jakby jechało 7-miu Krychów to Falubaz by wygrał :)
                • k k Zgłoś komentarz
                  A Krycha nie miał problemów ze sprzętem i zrobił prawie tyle co wszyscy Liderzy Falubazu razem wzięci i zwała..
                  • k k Zgłoś komentarz
                    Osobiście myślałem,że przy tej formie wynik będzie wyższy..ale 51-39 i tak niezle wyciągnęli..no właśnie a problemy sprzętowe Hancocka? Ewidentnie zabrakło punktów Lidera..he..he..
                    Czytaj całość
                    noi Gomóła? Nie no powinno być 57-33.. a jeszcze ten Tor,nie do ścigania..
                    • k k Zgłoś komentarz
                      Nie rozumie Falubazów tłumaczeniem braku Hampela? Chyba nie policzyli ile zrobiono punktów na z/zetce. Myślę,że Toruń na pewno jest mocniejszy jak Rok temu i to cieszy. Chłopaki pokażą
                      Czytaj całość
                      to na wyjazdach również. Tylko lepiej żeby Mistrzostwa czasem nie zdobywali bo będzie,że temu się udało,tamten miał słaby sprzęt, a ten miał Kontuzję,Tor był dziurawy,że nie był do ścigania...aha jeszcze zabrakło punktów Liderów! To najlepsze..no tak Falubazowi zabrakło? ale w sumie dlaczego? Przecież Falubaz ma lepszych Liderów od Torunia i dlaczego zabrakło tych punktów? To chyba wina Sprzętu,ewidentnie! Wyreperować Maszynki i już jest Mistrz dla Falubazu..he..he..
                      • Tylko KSA Zgłoś komentarz
                        Nie rozumiem tego całego lamentu falubazów na Doyla. Przecież on w zeszłym sezonie jeździł na MA w porywach przeciętnie. Czego oni się spodziewali, że 12pkt zrobi?!
                        • eXpErT Zgłoś komentarz
                          Ale beka. Toruń wygrał mecz na swoim torze, a większość kibiców się podpala jakby już mistrza zdobyli :D Chyba nie ma już nawet sensu rozgrywania meczu w Lesznie, skoro Toruń już taki
                          Czytaj całość
                          pewny wygranej.
                          • Valar Morghulis Zgłoś komentarz
                            Gratuluje zwycięstwa !!! ale przygotowanie toru skandaliczne , jak można zabić żużel na tak wspaniałym torze !!!! i po co to robicie ??? dla wyniku
                            Zobacz więcej komentarzy (123)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×