KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stal Rzeszów ma zarzut do Polonii. Mecz w Bydgoszczy mógł się odbyć?

Mecz Polonii Bydgoszcz ze Stalą Rzeszów został odwołany. Zdaniem gości mógł się jednak spokojnie odbyć. Na trzy godziny przed planowym rozpoczęciem spotkania nad Brdą przestało padać, ale prace torowe nawet nie ruszyły.

Radosław Gerlach
Radosław Gerlach

Spotkanie w Nice PLŻ pomiędzy Polonią Bydgoszcz a Stalą Rzeszów było zaplanowane na godzinę 15:30. W kujawsko-pomorskim przestało padać już w samo południe. Pomimo tego, na torze nie rozpoczęły się żadne prace, które mogłyby doprowadzić nawierzchnię do stanu używalności. Na 45 minut przed planowym rozpoczęciem spotkania sędzia Piotr Lis podjął decyzję o jego odwołaniu. Goście byli tym faktem zniesmaczeni.

- Uważamy, że tor był do zrobienia. O dwunastej przestało już padać. Ale na torze nic się nie działo. Nie wyjechał żaden ciągnik, walec czy brona. Gospodarze nie zrobili nic, by ten mecz mógł się odbyć. Szkoda, bo mogliśmy spokojnie odjechać te zawody, nawet z lekkim opóźnieniem - tłumaczy Karol Baran, zawodnik Stali Rzeszów.

To jednak nie koniec tematu. Po decyzji arbitra, rzeszowianie chcieli przesunąć termin spotkania na poniedziałek. Wszystko ze względu na kwestie finansowe oraz logistyczne. Ale Polonia Bydgoszcz odrzuciła także tę propozycję. - Chcieliśmy przenieść to spotkanie na poniedziałek. Nawet nasi obcokrajowcy byli chętni. Scott Nicholls powiedział, że nie widzi problemu. Dla Rene Bacha nie była to może najlepsza opcja, ale powiedział że jak tylko mecz zostanie przełożony na poniedziałek, to na pewno zostanie. Polonia Bydgoszcz się jednak na to nie zgodziła. Problem w tym, że nie podali żadnego argumentu. Tylko "nie", bo "nie" - dodaje Karol Baran.

Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie ostateczny termin pojedynku bydgosko-rzeszowskiego. Wiadomo natomiast, że decyzja o odwołaniu meczu bardzo mocno odbije się na kieszeni przyjezdnych. - Dla nas wyjazd do Bydgoszczy to była wycieczka, która każdego z nas kosztowała ponad tysiąc złotych. Na samo paliwo z Rzeszowa do Bydgoszczy poszło 700 złotych. Do tego nocleg, jedzenie czy opłaty mechaników. Pieniądze wyrzucone w błoto - zakończył wychowanek Stali Rzeszów. Przypomnijmy, że dla Żurawi to już drugi odwołany mecz w tym sezonie. Tydzień wcześniej podopieczni Janusza Ślączki mieli zmierzyć się na własnym torze z KSM-em Krosno, ale wówczas stolicę Podkarpacia nawiedziły bardzo mocne opady deszczu.

Czy uważasz, że mecz w Bydgoszczy mógł się odbyć?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (60)
  • Hanibal Lecter Zgłoś komentarz
    Milicjanci srali w gacie bo przecież Rzeszów 2 lata temu ośmieszył ich na własnym obiekcie jak nawierzchnia była po deszczu.
    • Hanibal Lecter Zgłoś komentarz
      Wy nie zrobilibyście na łotwie 20 pkt gdyby w składzie u was nie było łotyszy.
      • PL Zgłoś komentarz
        Ale placze koles , zuzlowcy Poloni tez beda musieli pojawic sie w Rzeszowie i tez beda musieli zatankowac swoje pojazdy . A pretensje to do sedziego nie do klubu.
        • 20MaTi08 Zgłoś komentarz
          Widzę że Pan Baran to taki znawca i komisarz zawodów :D
          • sanitariusz Zgłoś komentarz
            Przepraszam ale o 12 to dość mocno padało. O 13 nadal było nieciekawie. Chwilę po 13 przestało padać po dobie opadów. Dodatkowo trzeba pamiętać iż tor w Bydgoszczy cały czas nie
            Czytaj całość
            jest w najlepszym stanie. Potrzeba chwilę by się ułożył po wszelkich zmianach.
            • roberTo10 Zgłoś komentarz
              Rzeszowianie moga miec pretensje tylko do wladz ligi spotkanie powinno byc odwolane najpozniej w niedziele rano. Po sobotnich opadach, ktore otrzymal bydgoski tor ja jako kibic bylem pewny
              Czytaj całość
              odwolania zawodow, a gosciom z Rzeszowa o dziwo kazano jechac przez caly kraj tracac przy tym pieniadze. Watpie w to ze i dzis tor by byl gotow do jazdy.
              • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                Panie Baran głupoty pan gadasz.O 12tej jeszcze padało o czym możesz wiedzieć od Slączki bo Ciebie jeszcze w parkingu nie było!!!Poza tym oczywiście,ze ciągnik nie wjechał,bo
                Czytaj całość
                nawierzchnia była tak zmoczona i miękka,że jakikolwiek cięzki sprzęt spowodowałby głębokie koleiny o czy zadecydował komisarz toru Skabowski i śedzia Lis,dlatego też czekali na poprawę pogody(słońce i wiatr miły osuszyć nawierzchnię),ale niestety tak się nie stało,ponieważ nawierzchnia w Bydgoszczy jest nowa i podobnie jak w Tarnowie cięzko się na razie wiąże. Poza tym płacz rzeszowian,że mieli jechać dzisiaj jest nieuzasadniony.Dlaczego? To Polonia poniosłaby większe straty,gdy mecz odbył się dzisiaj co zdecydowanie odbyłoby się na frekwencji.Czyżby Stal widziała tylko czubek własnego nosa? Brakuje pieniążków Marty:) U nas też jest biednie,nawet bardzo,ale potrafimy zrozumieć przede wszystkim bezpieczeństwo zawodników,a nie tylko własny interes w zaoszczędzeniu paru groszy.Wstyd i tyle. Sam Ślączka po przyjeździe do parkingu powiedział,że mecz się raczej nie odbędzie w takich warunkach,a jak się okazało że w poniedziałek nie będzie powtórki to zaczał się cyrk w wykonaniu Stali!!!
                • POLONIA Zgłoś komentarz
                  Baran jest smieszny. Mowi ze jest stratny bo musi paliwo kupic, a ile bylaby stratna Polonia, gdyby mecz odbyl sie dzis, a na trybunach pojawiloby sie bardzo malo kibicow, bo dzis jest bardzo
                  Czytaj całość
                  zimno
                  • kicajrze Zgłoś komentarz
                    Skoro jest tak jak Karol Baran to opisuje (jeśli oczywiście jest tak naprawdę) to centrala powinna dostać informację od samego sędziego zawodów oraz od jakiegoś obserwatora że nie
                    Czytaj całość
                    robiono nic żeby mecz się odbył mimo że nie padał już deszcz i gospodarz zawodów powinien dostać karę finansową do 50 tys zł oraz mecz 40:0 dla Stali Rzeszów. Na raz następny nie było by takich zachowań..Tworzy się regulaminy sportu żużlowego a nie potrafi się zrobić prawdziwych reguł gry jak widać...
                    • Mr Darek Zgłoś komentarz
                      Nie od dziś wiadomo że stary G. to kombinator. Mam nadzieję że dziadka szybko spodka taki sam problem na wyjeździe a wtedy zobaczymy jak będzie kłapał . Ps. Jacuś musi mieć betonisko
                      Czytaj całość
                      bo inaczej nawet jednego okrążenia by nie dał rady pokonać. Tatuś o tym dobrze wie.
                      • ksolar Zgłoś komentarz
                        Zachowanie Polonii trochę nie w porządku. I z tego co widzę to nie pada dzisiaj w Bydzi.Jaki problem odjechac mecz na drugi dzień jak np. w Tarnowie? Najlepszy argument "nie bo nie".
                        • KLM Zgłoś komentarz
                          Wcale się nie dziwię zdenerwowaniu Karola, ale z drugiej strony zastanawiam się dlaczego zawodnicy z Rzeszowa nie wynajmą jakiegoś większego transportu sprzętu dla kilku zawodników
                          Czytaj całość
                          (Lampart,Baran,Kuciapa,Bassara) i nie obniża w ten sposób kosztów? Rozumiem że każdy ma swoje auto, ekipę ale na tak dalekie wyjazdy jak Gdańsk, Bydgoszcz można się jakoś dogadać przecież
                          • wściekły LBN Zgłoś komentarz
                            hej w angli jakos jada na takich torach, a u nas jak nie ma betonu to nie jada i kombinuja
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×