KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jacek Rempała prosi o wsparcie dla Kacpra Woryny. "On również potrzebuje waszej pomocy"

Ojciec walczącego o życie Krystiana Rempały podziękował za wsparcie dla syna, ale zaapelował również o pomoc dla Kacpra Woryny. - Prosimy o to, aby wesprzeć modlitwą i dobrym słowem także i tego młodego chłopaka - przekazał Jacek Rempała.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Kacper Woryna WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Kacper Woryna

Krystian Rempała wciąż przebywa w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie trwa walka o jego życie. 18-latek nadal nie odzyskał przytomności, a jego stan nie zmienia się. Bliscy Krystiana czuwają w szpitalu i czekają na dobre wieści. Po tym, jak do jastrzębskiej kliniki przyjechał prof. Jan Talar, przeprowadzono badania i podjęto decyzję, że organizm żużlowca będzie pobudzany specjalną metodą stosowaną przez bydgoskiego profesora. Polega ona na stymulacji tkanek nerwowych, stosowaniu jednocześnie wielu bodźców.

Na stronie internetowej Unii Tarnów ukazał się list ojca Krystiana, Jacka Rempały, do kibiców, w którym prosi on o wsparcie również dla Kacpra Woryny. Rybniczanin brał udział w tej koszmarnej kraksie. - Oprócz Krystiana swoje bardzo ciężkie chwile przeżywa teraz również Kacper Woryna. Prosimy o to, aby wesprzeć modlitwą i dobrym słowem także i tego młodego chłopaka. Nie można go o nic oskarżać - przekazał Jacek Rempała.

Cały list Jacka Rempały:

Szanowni Państwo, wierni kibice żużla i wszyscy wspierający nas modlitwą,

Raz jeszcze serdecznie dziękujemy za wszystkie czyny i słowa wsparcia dla Krystiana oraz naszej rodziny. Każda godzina jest dla nas prawdziwym cierpieniem. Wierzymy jednak, że Krystian wygra tę najcięższą w życiu walkę.

Ciężko cokolwiek wyrazić słowami w takich okolicznościach. Cały czas wraz z personelem szpitala czuwamy nad Krystianem. Niestety na razie jego stan zdrowia nie poprawia się. Czujemy jednak wsparcie z całego sportowego świata, które dodaje nam otuchy i siły. Dziękujemy raz jeszcze za wszystkie msze święte w intencji powrotu do zdrowia naszego syna. Będąc z Krystianem myślami i prośbami kierowanymi do Boga dajemy mu szansę, o którą tak mocno walczy. Pozostańcie więc proszę w tych staraniach i wy.

Ubiegłej niedzieli na rybnickim torze rozegrały się dwa dramaty, dwóch różnych – jakże młodych ludzi. Oprócz Krystiana swoje bardzo ciężkie chwile przeżywa teraz również Kacper Woryna. Prosimy o to, aby wesprzeć modlitwą i dobrym słowem także i tego młodego chłopaka. Nie można go o nic oskarżać. Wiemy, że żużel to bardzo niebezpieczny sport. Wszyscy chcą rywalizować i dbają o to, aby nie zrobić krzywdy swojemu rywalowi. Niedzielna tragedia dotyczy więc w tej chwili także i Kacpra Woryny. Prosimy o to, aby środowisko żużlowe się zjednoczyło i było wsparciem nie tylko dla naszego syna ale również dla Kacpra. On również potrzebuje waszej pomocy. Bądźmy więc w tych ciężkich chwilach razem, wspierając wszystkich, których dotknęła ta tragedia.

Pamiętajcie, tylko zjednoczeni jesteśmy w stanie otrzymać to, o co prosimy.

Jacek Rempała z rodziną i teamem

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
unia.tarnow.pl
Komentarze (243)
  • Michał Wamix Zgłoś komentarz
    Straszne buractwo z nie których tu wychodzi , tam gdzie sport tam jest walka a w sportach motorowych kontuzje są częste na żużlu walczy się ramię w ramię i tyle za nieszczęsliwy
    Czytaj całość
    wypadek w ferworze walki nie można winić nikogo , co by było jak syt była by odwrotna i Woryna dziś by był tam gdzie Krystian ? Swoimi wypowiedziami w tym dniu okazujecie brak szacunku do zmarłego i to tyle ps nie jestem fanem żużla nigdy nie byłem na meczu oglądam je jedynie w TV po prostu patrzę obiektywnie a nie którym jak widzę obiektywizmu brak Był to po prostu nieszczęsliwy wypadek jak Senny na torze Monza śmierć i kontuzje są po prostu wpisane w sport czy bokser który nokautuje przeciwnika i ten umiera jest winny jego śmierci ? co za mocno uderzył ? Ogarnijcie się i szanujcie nawzajem jedynie co trzeba wyjaśnić to dla czego kask spadł z głowy Krystiana i o to trzeba zapytać mechaników i obsługę
    • Qba Drucik Zgłoś komentarz
      CIIIIIszej !!!! Uszanujcie wolę Rodziny, w tym przypadku Ojca zmarłego KRYSTIANA !! nie okładajcie się ! SZACUN dla Pana Jacka ! Kacper Woryna ! Trzymaj się to nie Twoja wina ! taki jest
      Czytaj całość
      ten sport !
      • smok Zgłoś komentarz
        Świetny gest pana Rempały. Zresztą ma rację.
        • J.A.P Zgłoś komentarz
          Panie Jacku, szacunek... życzę siły i zdrowia dla Krystiana...
          • Kamila Kula Zgłoś komentarz
            Szczerze mówiąc wczytując się w słowa pana Jacka, łzy same napłynęły mi do oczu. Jako matka wiem co ten człowiek przeżywa, a mimo tak wielkiej tragedii ma w sobie tyle empatii i
            Czytaj całość
            jako żużlowiec doskonale rozumie "charakter" tego sportu, wie że nie należy nikogo obwiniać.Oczywiście ma rację, Kacprowi też należy się wsparcie, na pewno chłopak psychicznie tego nie ogarnia.Głęboko wierzę,że wszystko się dobrze ułoży, Krystian wyzdrowieje i dzięki temu i Kacprowi będzie lżej na duszy. Trzymam kciuki!
            • Tommy 42 Zgłoś komentarz
              Woryna był sprawcą tej tragedii i tyle w temacie.Żużel to specyficzny sport,drugi bieg tor być może krył jakieś nieprzewidziane niespodzianki,było gorąco więc zapewne przy kredzie
              Czytaj całość
              było pod koło.Tak czy inaczej atak Kacpra nie przemyślany,po wyjściu z łuku jest ostatni i za pewne chciał ścinać do wewnętrznej,tyle że akurat w tej sytuacji było to głupotą!Dodam od siebie,że pisanie bzdur i powielania tego publicznie jakoby kask Rempały spadł wskutek uderzenia motorem Woryny jest absolutnym stekiem bzdur.
              • Stainless Zgłoś komentarz
                Pan Jacek Rempała pokazał wielką klasę. To człowiek, który rozumie żużel i wie, że choć Kacper był sprawcą wypadku, to był to wypadek nieumyślny. A jego publiczna prośba o
                Czytaj całość
                wsparcie dla Kacpra oznacza, że prawdopodobnie widzi nierozumne ataki na rybnickiego żużlowca i nie zgadza się z nimi. Co więcej, jako były żużlowiec wie również, że nawet nieumyślne przyczynienie się do dramatu kolegi jest dla zawodnika wielkim ciosem. Wie, że Kacper bardzo to przeżywa. Trzymajmy więc kciuki za zdrowie Krystiana, a Kacprowi pokażmy, że nie obarczamy go winą. W niedzielę Kacper będzie brał udział w meczu ligowym w Gorzowie i wierzę, że przywitamy go godnie, tak jak wszystkich zawodników.
                • grudziądzanin z Londynu Zgłoś komentarz
                  wielkie słowa taty Krystiana, który w tak ciężkich chwilach pomyślał o jego rywalu z feralnego wyścigu. Trzymam kciuki za obydwóch chłopaków, którzy są nadzieją polskiego żużla
                  • JPS Zgłoś komentarz
                    W takiej chwili takie słowa. Jacku pełen szacun.
                    • Primoz28 Zgłoś komentarz
                      Brawo Panie Jacku. Życzę Krystianowi powrotu do zdrowia. Kiedyś przeżyłem cos podobnego. Mnie się udało i liczę na to, że Krystianowi również sie uda.
                      • RECON_1 Zgłoś komentarz
                        Madre slowaJacka,moglby obwiniac Woryne o to co sie stalo ale jednak potrafi wesprzec mlodego chlopaka w trudnej chwili dla niego bedac samemu w o wiele gorszej...my kibicew powionnismy trzymac
                        Czytaj całość
                        kciukji za obu zeby sie nie okazalo ze za jakis czas bedziemy oplakiwac jednego na memoriale jego imienia bo przez nagonke nie wytrzymal i wskoczyl na sznur...
                        • ZLOTOUSTY Zgłoś komentarz
                          Czytam i wniosek jest prosty i oczywisty, tak jak niektore bezsensowne komentarze i wymadrzanie sie mlodych osob. Na mecze zuzlowe jezdze od 1959. Zaczalem w Rzeszowie. Nie bylem tylko na
                          Czytaj całość
                          stadionie w Swietochlowicach. Mieszkam teraz na Wybrzezu. Na stadionach rozmawialem z wieloma ludzmi i nie oszukujmy sie: NIE TAK CZESTO ALE PAMIETAM WYPOWIEDZI KIBICOW ZE JAK NIE MA WYPADKU TO NIC CIEKAWEGO NA MECZU NIE BYLO.
                          • Proceente Zgłoś komentarz
                            Masakra :/
                            Zobacz więcej komentarzy (91)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×