WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. MIMP: Bartosz Smektała najlepszy w Świętochłowicach, Woryna i Nowak na podium

Bartosz Smektała wygrał turniej eliminacyjny do finału MIMP w Świętochłowicach. Na podium stanęli też Kacper Woryna i Marcin Nowak. W walce o dwa pozostałe miejsca premiowane awansem trzeba było rozegrać bieg dodatkowy.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Bartosz Smektała

Rywalizacja w Świętochłowicach toczyła się o sześć pierwszych miejsc. Czołowa piątka zapewniła sobie awans do głównej stawki finału MIMP, zaś szósty żużlowiec został rezerwowym juniorskiego czempionatu.

Zawody na "Skałce" nie należały do porywających. Kibice nie oglądali zbyt wielu mijanek, bo żużlowcy po starcie całą rywalizację rozgrywali na pierwszym lub drugim łuku. Później pożądany efekt dawała jazda środkiem toru i choć czasami rywale jechali w kontakcie, to brakowało efektownych szarż zapewniających emocje. Ciekawie było jednak ze względu na układ wyników. Po drugiej serii startów aż siedmiu zawodników zajmowało pierwsze miejsce z dorobkiem pięciu punktów. Istniała realna szansa, że będzie ich ośmiu, ale Alex Zgardziński nie poradził sobie z Mike'iem Trzensiokiem i po dwóch wyścigach miał "tylko" cztery "oczka".

Później czołówka zaczęła się powoli klarować. Zdecydowanie ponad resztę wybili się Bartosz Smektała i Kacper Woryna, którzy mimo bardzo silnej obsady, zdołali wygrać swoje trzecie biegi. W szczególności imponuje styl, w jakim zrobił to "Smyk". O ile Woryna do końca musiał zmagać się z groźnym Marcinem Nowakiem, o tyle leszczynianin popisał się atomowym startem i przyjechał do mety kilkadziesiąt metrów przed Zgardzińskim. Potwierdzenie w formie obu tych żużlowców kibice znaleźli w biegu rozpoczynającym czwartą serię, gdzie Smektała był zdecydowanie lepszy od Woryny. "Smyk" zgodnie z oczekiwaniami wygrał w całych zawodach, po równie dobrym wyścigu osiemnastym.

ZOBACZ WIDEO Majdan: właśnie dlatego Nawałka wybrał Szczęsnego, a nie Fabiańskiego (źródło TVP)

Cały czas trwała jednak walka o miejsca premiowane awansem do finału MIMP, bo to przecież było głównym celem tego turnieju. Po czwartej serii startów realne szanse na lokaty dające promocję mieli zawodnicy z czołowej ósemki, więc już wtedy można było spodziewać się, że zawody nie zakończą się po 20. biegach, a do końcowych rozstrzygnięć będzie potrzebny wyścig dodatkowy.

Tak też było w rzeczywistości. Pewny awans do finału MIMP i miejsce na podium w czwartkowym turnieju zapewnili sobie Smektała, Woryna i Nowak, zaś między Trzensiokiem, Zgardzińskim i Chmielem, którzy zgromadzili po jedenaście "oczek", rozegrała się walka o dwa miejsca w turnieju finałowym. Dość chaotycznie w tym wyścigu jechał zwłaszcza Trzensiok, który mimo pewnej drugiej pozycji, bardzo niepewnie szykował się do ataku na Zgardzińskim. Ostatecznie nieco uspokoił jazdę, ale do końca musiał bronić się przed Chmielem.

Po wyścigu okazało się, że Zgardziński, który wygrał, według programu miał jechać w białym kasku, a wystartował z żółtym pokrowcem. Po naradzie podjęto więc decyzję, że zielonogórzanin zostanie z biegu dodatkowego wykluczony, a awans do głównej stawki turnieju finałowego wywalczą Trzensiok oraz Chmiel.

Wyniki:

Klasyfikacja końcowa:
1. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno) - 14 (3,2,3,3,3)
2. Kacper Woryna (ROW Rybnik) - 13 (2,3,3,2,3)
3. Marcin Nowak (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 13 (2,3,2,3,3)
4. Mike Trzensiok (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 11+3 (1,2,3,3,2)
5. Robert Chmiel (ROW Rybnik) - 11+2 (3,2,1,2,3)
-----
6. Alex Zgardziński (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 11+w (3,1,2,3,2)
-----
7. Patryk Rolnicki (Unia Tarnów) - 9 (3,2,0,2,2)
8. Arkadiusz Madej (Unia Tarnów) - 8 (2,3,1,2,0)
9. Arkadiusz Potoniec (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 8 (2,3,0,1,2)
10. Grzegorz Bassara (Stal Betad Leasing Rzeszów) - 6 (1,1,2,1,1)
11. Adrian Woźniak (Kolejarz Opole) - 5 (1,1,3,0,w)
12. Patryk Wojdyło (Stal Betad Leasing Rzeszów) - 3 (0,w,2,1,u)
13. Igor Kopeć-Sobczyński (Get Well Toruń) - 3 (0,0,1,1,1)
14. Kacper Grzegorczyk (Polonia Piła) - 2 (w,1,d,d,1)
15. Kamil Brzeziński (KM Cross Lublin) - 1 (0,0,0,d,1)
16. Przemysław Liszka (Betard Sparta Wrocław) - 1 (u,0,1,w,u)

Bieg po biegu:
1. (69,87) Zgardziński, Potoniec, Liszka (u3), Grzegorczyk (w/2min)
2. (69,31) Smektała, Nowak, Trzensiok, Kopeć-Sobczyński
3. (69,53) Chmiel, Woryna, Woźniak, Brzeziński
4. (70,44) Rolnicki, Madej, Bassara, Wojdyło
5. (68,50) Nowak, Rolnicki, Grzegorczyk, Brzeziński
6. (68,75) Potoniec, Chmiel, Bassara, Kopeć-Sobczyński
7. (68,69) Madej, Smektała, Woźniak, Liszka
8. (68,69) Woryna, Trzensiok, Zgardziński, Wojdyło (w)
9. (69,88) Woźniak, Wojdyło, Kopeć-Sobczyński, Grzegorczyk (d4)
10. (68,37) Woryna, Nowak, Madej, Potoniec
11. (68,90) Trzensiok, Bassara, Liszka, Brzeziński
12. (68,69) Smektała, Zgardziński, Chmiel, Rolnicki
13. (68,29) Smektała, Woryna, Bassara, Grzegorczyk (d4)
14. (69,35) Trzensiok, Rolnicki, Potoniec, Woźniak
15. (69,03) Nowak, Chmiel, Wojdyło, Liszka (w/su)
16. (68,57) Zgardziński, Madej, Kopeć-Sobczyński, Brzeziński (d4)
17. (69,34) Chmiel, Trzensiok, Grzegorczyk, Madej
18. (69,32) Smektała, Potoniec, Brzeziński, Wojdyło (u3)
19. (69,56) Woryna, Rolnicki, Kopeć-Sobczyński, Liszka (u3)
20. (69,59) Nowak, Zgardziński, Bassara, Woźniak (w/2min)

Bieg dodatkowy:
21. (70,25) Trzensiok, Chmiel, Zgardziński (w)

Sędzia: Marek Wojaczek,
Widzów: 999 osób,
NCD uzyskał Bartosz Smektała (68,29) w biegu nr XIII.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RECON_1 0
    Szkoda zera Rolnickiego, moze gdyby zrobil w tym biegu ta dwojke to w barazu by lepiej poszlo i awans by byl...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Top Secret 0
    Liszka zajął ostatnie miejsce. Redaktor jest słaby.
    Grzegorz Brzęczyszczykiewicz Mam pytanie do znawców regulaminów żużlowych. W jakich sytuacjach ostateczne miejsca zawodników z tą samą liczbą punktów ustalane są na podstawie zdobyczy punktowych w poszczególnych biegach, a kiedy na podstawie bezpośredniego biegu? Mam tu na myśli przypadek dwóch ostatnich zawodników, Liszki i Brzezińskiego. Obaj mieli po 1 punkcie, w biegu bezpośrednim to Liszka był lepszy i zgaduję, że dlatego ma przedostatnie miejsce. ALE... już nieraz słyszałem o zasadzie, że "zero jest zawsze lepsze od nieukończenia wyścigu", a w takiej sytuacji to Brzeziński powinien być nad Liszką, jako zawodnik mający więcej "lepszych" zer.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Nie źle pojechali Tarnowiacy jak na swój wiek,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×