Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Były mistrz świata nie ma wątpliwości, kto wygra DPŚ. "Jest zdecydowany faworyt"

Żużlowy mundial zbliża się wielkimi krokami. Kto w tym roku będzie najlepszy? Sam Ermolenko, czterokrotny mistrza świata w drużynie, ma murowanego faworyta. W rozmowie z WP SportoweFakty przyznał, że jest przekonany iż to Polska sięgnie po złoto.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
Na zdjęcie: Sam Ermolenko WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęcie: Sam Ermolenko

WP SportoweFakty: Zbliża się Drużynowy Puchar Świata. Czeka pan z niecierpliwością na te zawody?

Sam Ermolenko: Tak. Lubię rywalizację drużynową. Jako zawodnik zawsze doceniałem ten moment, kiedy mogłem się spotkać z rodakami, spędzić dobrze czas i walczyć dla ojczyzny. To bardzo przyjemne uczucie, kiedy wygrywasz i robisz coś dla kraju.

Wydaje mi się, że w tym roku ciężko jest wskazać drużynę, która jest zdecydowanym faworytem do zwycięstwa.

- Nie zgodzę się z tą opinią. Uważam, że taką drużynę jest bardzo łatwo wskazać. Na ten moment moim zdaniem najlepsza jest Polska i to ona wygra.

Polska to taki faworyt, że postawiłby pan u bukmachera pieniądze na jej zwycięstwo?

- Zdecydowanie tak.

Co roku ludzie zastanawiają się co jest lepsze - wygrać półfinał i awansować od razu do finału, czy pojechać w barażu aby lepiej poznać tor. Obiekt w Manchesterze jest nowy i wielu zawodników nie miało jeszcze okazji na nim startować. Z drugiej strony baraż wcale nie jest łatwy, a przepustkę do finału wywalczy tylko triumfator.

- Uważam, że lepiej jest wygrać półfinał i wejść od razu do finału. Przed zawodami i tak jest organizowany trening, a na tym etapie rywalizacji, dla tych zawodników powinno to już wystarczyć. Być może jeśli poziom który reprezentują zawodnicy w drużynie jest zróżnicowany, to udział w barażu może być dobrym rozwiązaniem. Jeśli ma się jednak dobry, scementowany zespół i bez słabych punktów, to sam trening przed zawodami powinien wystarczyć. Dlatego jeśli tylko jest taka szansa, to uważam, że lepiej jest walczyć o bezpośredni awans do finału.

Brytyjczycy organizują finał i z pewnością liczą na medal, bo ostatni zdobyli aż dziesięć lat temu, ale chyba ciężko w ich przypadku mówić o atucie toru. Ten w Manchesterze jest długi i szybki, więc nie jest to typowy brytyjski obiekt, który mógłby dać im pewną przewagę nad rywalami.

- Zgadza się. Myślę, że tor w Manchesterze, z tego co dotąd zaobserwowałem, może trochę bardziej odpowiadać zawodnikom pozostałych reprezentacji. To właśnie dlatego stawiam na Polskę. Myślę, że macie grupę zawodników będących w niezłym gazie. Po zebraniu ich w drużynę i wpuszczeniu na taki obiekt jak ten w Manchesterze, będą trudni do zatrzymania. Wracając do Brytyjczyków - na pewno będą zbierać punkty przez całe zawody, ale nie sądzę żeby byli tak szybcy jak pozostałe drużyny. Brakuje w tym zespole zawodników, o których można być pewnym, że pojadą na wysokim poziomie.

Duńczycy do rywalizacji przystąpią bez Nickiego Pedersena, który na mocy porozumienia z poprzednim menedżerem kadry pojedzie w tym czasie na wakacje. To duże osłabienie?

- Prawda jest taka, że Nicki nie jest obecnie w najwyższej formie. Trochę się męczy i może to dobra decyzja, żeby nie jechał w półfinale. Do składu zawsze można go wprowadzić na kolejne zawody. Nie wiedziałem, że ma wolne ze względu na wakacje, ale zwróć uwagę na to, że każdy zawodnik może potrzebować czegoś innego żeby wrócić do formy. Nicki jest trzykrotnym indywidualnym mistrzem świata, wie o co w tym chodzi i czego potrzebuje. Poza tym wydaje mi się, że Duńczycy mają na tyle szeroką kadrę, że będzie miał go kto zastąpić. Uważam, że ta drużyna ma szansę na dobry wynik w DPŚ, ale z nimi jest trochę jak ze Szwedami - nie mają czterech pewniaków. Pod tym względem najlepiej wygląda Polska, dlatego uważam, że pozostałe reprezentacje stoczą walkę o srebrny i brązowy medal.

Od tego sezonu mamy zmianę w regulaminie. Drużyny mogą powołać na zawody rezerwowego, który jest młodzieżowcem i który jest uprawniony do jazdy tylko w przypadku kontuzji któregoś z pozostałych zawodników. To dobra zmiana?

- Nie jestem przekonany, że jest to zmiana która może pomóc drużynie osiągnąć sukces. Jeśli ktoś dozna urazu w trakcie zawodów i trzeba wprowadzić nowego zawodnika, a jest nim młodzieżowiec, to jeśli chodzi o zbieranie przez niego doświadczenia - na pewno jest to coś dobrego, ale... nie jestem fanem pomysłów, które sprawiają, że w mistrzostwach świata nie jadą faktycznie najlepsi żużlowcy.

Na koniec chciałbym jeszcze spytać o Amerykanów. Na co w tym roku stać tę drużynę?

- Z pewnością nie jest to zespół, który poza Gregiem Hancockiem posiada mocne punkty. Jest Ricky Wells, Ryan Fisher, teraz wraca jeszcze Billy Janniro. Są to doświadczeni żużlowcy, ale z drugiej strony nie są i nigdy nie byli dominatorami. Są w takim wieku, że znajdują się na konkretnym poziomie i ciężko będzie im się wznieść powyżej niego. Stać ich na wygranie pojedynczych wyścigów, ale żeby osiągnąć sukces, trzeba je wygrywać regularnie. Billy Janniro prawdopodobnie jest lepszy od tej dwójki, ale na co dzień ściga się w Stanach i już od kilku lat nie jeździł na większych torach. Jeśli Amerykanom uda się w Vastervik przejść do barażu, to myślę, że będzie to można uznać za dość szczęśliwy wynik. 

Rozmawiał Wojciech Ogonowski

ZOBACZ WIDEO TdP: emocje, ulewy, upadki i niezniszczalny Wellens (źródło TVP)

Czy zgadzasz się, że Polska jest zdecydowanym faworytem do wygrania tegorocznego DPŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (16)
  • Henryk Zgłoś komentarz
    Sam dobrze prawi, oby miał rację.
    • SzadolCapone Zgłoś komentarz
      Polacy powinni wystawic dwa sklady 1.KK, Zmarzlik, Dudek, Pawlicki 2.Pepe, Janowski, Pawlicki(starszy), Zengota(Kolodziej)
      • alfi Zgłoś komentarz
        Miło jest czytać taką wypowiedź promującą nasz zespół do zdobycia złota w DPŚ . Jednak ja mam wątpliwości . Wiadomo , co się działo w ub. roku . Zmarzlik także byl w gazie z
        Czytaj całość
        ligowym kieracie , a w walce o złoto DPŚ kompletnie zawalił występ i uzbierał kilka punktów , Buczkowski , to od razu było nie porozumienie . Jednak nadzieją jest fakt , że nasi młodzi jadą b. dobrze w GP i już trochę okrzepli . Dudek także ma świetny sezon . Jeżeli wszyscy pojadą tak dobrze i nikt się nie pogubi jak Kołodziej w Bydgoszczy , ( to była farsa ) , to może odzyskamy mistrzostwo nawet bez Jarka Hampela, z którym byłbym absolutnie spokojny o wynik . On nigdy nie zawiódł w DPŚ , jeździł równiej nawet od Tomka Golloba, któremu przytrafiały się wpadki jak chociażby w Lesznie , gdzie dopiero w ostatnim biegu wygrał i to na pożyczonym sprzęcie od Kasprzaka . Eh fajne czasy oby powróciły . Myślę , że Szwedzi mają najrówniejszy skład i jak odpalą mogą wygrać , oby nie tym razem ….
        • Polonia85 Zgłoś komentarz
          Wygra Harris
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Każdy typuje trafi nie trafi ,swego faworyta ma.Stawka tego sezonu jest dobrze obsadzona.
            • yes Zgłoś komentarz
              Komarnicki też ma swojego faworyta...
              • Max94 Zgłoś komentarz
                Jedynie Australia może namieszać, Holder, Fricke i Doyle znają doskonale Angielskie tory, aczkolwiek mówi się że ten w Manchester jest bardziej polski.
                • Kenneth Bjerre Zgłoś komentarz
                  Australia z Wardem byłaby doskonałą drużyną :(
                  • Tomek Lis Zgłoś komentarz
                    W tym roku może być ciekawie, wbrew pozorom odstawać mogą Duńczycy. Wydaje się, że tylko my mamy mocną czwórkę. Bo jak się bliżej przyjrzeć: 1. Australia: Holder, Fricke, Doyle,
                    Czytaj całość
                    ??? 2. Szwecja: Lindback, Jonsson, Lindgren, ??? 3. Rosja: Łaguta, Łaguta, Emil, ???
                    • Jerzy Chojnicki Zgłoś komentarz
                      Dobrze gada Ermol. Mam nadzieję, że się sprawdzi wszystko to co mówi :)
                      • Mossad Zgłoś komentarz
                        He he zuzlowy mundial......ale gosciu pojechales.
                        • Jaśmin Zgłoś komentarz
                          1.Polska 2.Rosja 3.?
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×