KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zenon Kasprzak wskazuje mocne strony syna. Będzie z nim w Manchesterze

Krzysztof Kasprzak zastąpi Macieja Janowskiego i pojedzie w finale Drużynowego Pucharu Świata w Manchesterze. - Myślę, że średnia biegopunktowa Krzyśka w Ekstralidze mówi sama za siebie - stwierdza Zenon Kasprzak.

Michał Wachowski
Michał Wachowski

W sobotę w finale DPŚ w miejsce kapitana Macieja Janowskiego pojedzie Krzysztof Kasprzak. Taką informację w poniedziałek rano podał oficjalny serwis reprezentacji Polski. "Magic" nie mógł być zadowolony ze swojej postawy w półfinale w Vojens. W pięciu wyścigach zdobył tylko 7 punktów i był najsłabiej punktującym zawodnikiem zespołu.

Ojciec zawodnika, Zenon Kasprzak, przyznaje, że jego syn ma po swojej stronie wiele atutów. Są nimi aktualna forma, a także doświadczenie. "KK" ma bowiem na swoim koncie aż cztery złote medale w Drużynowym Pucharze Świata. - Wiadomo jaką wagę mają te zawody. Krzysiek pojedzie tam nie po raz pierwszy, a pewnie i nie po raz ostatni. Nie mnie oceniać, czy znajduje się teraz w szczytowej formie. Gdyby wygrywał wszystkie biegi, wtedy nie można byłoby nic poprawić. Myślę jednak, że jego średnia biegopunktowa w Ekstralidze mówi sama za siebie. Zajmuje w tej klasyfikacji piąte miejsce - zaznaczył ojciec zawodnika.

Inny atut Kasprzaka to znajomość angielskich torów. - Ten obiekt w Manchesterze jest nowy i Krzysiek startował tam zaledwie raz. Inni z Polaków nie mieli do tego ani jednej okazji. Pamiętajmy jednak, że syn jeździ w Anglii już prawie piętnaście lat. Radzi tam sobie na każdym torze i dla niego dopasowanie się do tamtych warunków to żaden problem. Na pewno pojadę z nim do Manchesteru, by na miejscu w finale móc mu pomagać - powiedział Zenon Kasprzak.

Zdaniem naszego rozmówcy Polskę stać na to, by wygrać sobotnie zawody. Drużynę czeka jednak trudniejsze zadanie, niż w półfinale. - Kluczowa będzie dyspozycja całego zespołu. Jeśli jeden z zawodników zapunktuje słabiej, może być problem. Wierzę jednak, że każdy z nich zrobi w okolicach 10 punktów. Wtedy powinien być dobry wynik. Finał będzie na pewno bardziej wymagający od półfinału w Danii. Polacy w bardzo krótkim czasie roztrwonili tam dużą przewagę i gospodarze zbliżyli się na jeden punkt. W finale nie można pozwolić sobie na podobną wpadkę, bo straci się przez to złoto. Tam słabych rywali już nie będzie - skwitował Kasprzak.

ZOBACZ WIDEO Mistrzowie świata złożyli olimpijską przysięgę (źródło: TVP)
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (72)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    P.Zenonie to ile wcześniej zdobył złotych medali w tych turniejach rozgrywanych co roku jest nie ważne,jest to już historia.Ważne jest to co jest dzisiaj. Wszystkie atuty przemawiają za
    Czytaj całość
    KK jest na fali może coś ugrać na torze.Wybór padł dobry.Średnia biegowa jest wyższa ,niż wcześniej wymienianych dwóch zawodników. Powodzenia.
    • stoperan na sraczke Zgłoś komentarz
      TY SzadolCapone masz za to super hejty na poziomie Maciurowicza
      • kibicc Zgłoś komentarz
        Jo
        • sibi-gw Zgłoś komentarz
          To jest oczywista oczywistość panie Zenonie. Przecież nie można wstawić do składu reprezentacji mameję Protasiewicza, który w decydującym momencie wje***** się w bandę i zmarnuje
          Czytaj całość
          cały wysiłek drużyny.
          • xman2200 Zgłoś komentarz
            Zenek zapomniał o największych atutach Krzysia. Wspaniały wokal najlepszy DJ w Polsce a jak trzeba to i z buta potrafi potraktować przeciwnika. Prawdziwy talent któremu należny się szacunek dla starszych.
            • SpasionyKot Zgłoś komentarz
              Najmocniejszą stroną Ksysia od zawsze była arogancja i buta. To ma po Tobie Zenuś hehe
              • SzadolCapone Zgłoś komentarz
                Jak zwykle zielonogorska i torunska cholota ma najwiecej do zaoferowania, poprzez swoj marny hejt.Najlepiej by bylo jakby pojechal Miedziak, kazdego lidera by w bande powbijal i bysmy wygrali po
                Czytaj całość
                trupach do celu.Zawistne jednostki, ktore w zyciu poza spedzaniem czasu na internecie i produkowaniu marnych wypocin nic nie osiagneli
                • jaro1 Zgłoś komentarz
                  A, że jest gburem i hamem obrażającym własnego ojca to już zapomniał wspomieć?! Poprostu super synuś!
                  • Anty Asfalt Zgłoś komentarz
                    Niby artykuł o mocnych stronach Krzysia a pan Zenon nic nie wspomina o wokalu:)
                    • Zawsze My Zgłoś komentarz
                      Panie Zenonie zapomniał Pan dodać iż największą zaletą syna są możliwości manewrów taktycznych - wręcz nieograniczone, co DJ KK 507 słodko słodki udowadniał już i w DPŚ i EE;
                      Czytaj całość
                      jestem świecie przekonany, że jak tylko będzie trzeba i trener go o to poprosi Krzysiu zawsze znajdzie właściwą koleinę..
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×