KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Klub na końcu świata. Zawodnicy i trenerzy odmawiają im współpracy

Działacze KSM-u Krosno przyznają, że położenie miasta tuż przy południowej granicy ze Słowacją nie ułatwia budowania drużyny. Wielu zawodników i trenerów rezygnuje z tego kierunku ze względu na odległość.

Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Karol Słomka

Krosno to ośrodek żużlowy położony najdalej od centrum kraju. Działacze KSM-u przyznają, że lokalizacja na południowym-wschodzie, tuż przy słowackiej granicy, sprawia im wiele kłopotu. Zwłaszcza w procesie budowania drużyny.

- Szukaliśmy juniorów, którzy mogliby nas wzmocnić. Mamy już nawet uzgodnione, że będzie u nas jeździł Oskar Nocuń z Częstochowy. Pojawia się jednak problem, gdy chcemy kogoś z zachodniej części kraju. Dojazdy do Krosna są bardzo długie i niektórych to po prostu zniechęca - przyznaje prezes KSM-u Krosno, Janusz Steliga.

Działacze klubu mieli też ograniczone pole działania, gdy rozglądali się za nowym szkoleniowcem. W Krośnie są zadowoleni z faktu, że zatrudnili Stanisława Kępowicza. Wcześniej faworytem prezesa był jednak Franciszek Jaziewicz z Ostrowa Wielkopolskiego. W tym przypadku problemem okazała się właśnie odległość. Oba miasta dzieli bowiem przeszło 500 kilometrów.

W Krośnie przyznają, że przywykli już do tego, że czekają ich odległe wyjazdy na niemal każdy mecz ligowy. W tym roku najdalej będą mieli do Poznania. Najkrótsza droga przez A2 wynosi 548 kilometrów. To jednak nic w porównaniu z wyprawą do Gdańska, jaką mieli w poprzednim sezonie, gdy startowali w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. Z jednego na drugi kraniec Polski było do pokonania prawie 700 kilometrów.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik: Znowu moim celem jest zajęcie miejsca w ósemce
Czy położenie miasta może zniechęcać zawodników do jazdy w Krośnie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (27)
  • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
    No .. Wachowski długo musiał dumać nad tytułem artykułu , by wyszły takie wypociny " krawaciarza " ze stolycy . Dobrze , że nie nagryzmolil , że nie klub na zadupiu kraju . Coś sobie
    Czytaj całość
    pomylił z programem Martyny Wojciechowskiej - " Kobieta na krańcach świata " . Lol . Tak by można napisać o większości klubów w Polsce - Lublin bo blisko Ukrainy , Wrocław bo blisko Niemiec itd . Facet , tu o kasę chodzi . Klub z jednym z najniższych budżetòw w lidze żużlowej , brak sponsora głównego , a stawki adekwatne do możliwości , chociaż solidnie wypłacane . Nie takie odległości pokonują zawodnicy jeżdżąc w ligach zagranicznych i dają radę . Jakby budżet był o np. 500 tys większy to sami zawodnicy by prosili o jazdę
    • bircio Zgłoś komentarz
      W Krośnie działa klub koszykarski jest w czołówce Ekstraklasy PLK ,jest przykładem ze. można nikt nie psioczy że jest wiele wyjazdow na Pomorze .Niefortunnie się tłumaczy że
      Czytaj całość
      jesteśmy na końcu Polski,a przecież jest blisko Rzeszów czy Tarnów które są w podobnym położeniu.Kasa i jeszcze raz kasa a będzie znacznie lepiej,Zychy ,Steligi i inne gady będą rozplywac się w dostatku bo sponsorzy .sypna.Autostrada do której jest 50 km robi dobrą robotę jest oknem na świat więc nie należy się tłumaczyć ,Kraków mamy za 2,5 godziny,Opole 4godz,Wrocław 5
      • yes Zgłoś komentarz
        Odległości z Krosna nie są do pozazdroszczenia. Tak jednak jest i się nie zmieni. Wspomniana Słowacja nie jest temu winna ;) : "...położenie miasta tuż przy południowej granicy ze
        Czytaj całość
        Słowacją nie ułatwia budowania drużyny".
        • CHAINSAW OPOLE Zgłoś komentarz
          Ja mam do Krosna 386km i jadę na mecz za każdym razem. W dupie tam odległość jak chodzi o klub! Pozdro z Opola.
          • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
            ten portal i autor jest smieszny . dalej od centrum kraju a jakie kluby zużlowe są w centum kraju . poza tym co jest tym centrum warszawa czy tutaj wspomniany ostrów . poza tym jak ktoś
            Czytaj całość
            przytomnie zauważył ten sam zawodnik z załóżmy ostrowa do Szwecji tysiące km to by gnał i nie narzeka że ma daleko . więc czemu ma służyć ten pseudonaukowy bełkot . po prostu chodzi o kasę . myślałem że czasy takich argumentów już minęły ale dalej znajdują się "publicyści" co wygadują bzdury
            • docent furman Zgłoś komentarz
              Cos w tym jest.Chcieli Borowicza wybrał Poznan,chcieli Liszke tez wybrał Poznan bo daleko
              • MIDŻOŁ Zgłoś komentarz
                Pier***enie trzy po trzy.Żużel to jedno wielkie biuro podróży.Zacznij szukać konkretnych sponsorów prezesik i dobrych żużoli to zrobi im się 3 razy bliżej do Krosna a Ty tylko
                Czytaj całość
                narzekać potrafisz była wymówka,że tor czarny to teraz,że daleko..
                • krzysiek.n Zgłoś komentarz
                  Sztuczny temat.Bardzo lubię Krosno , za młodych lat często tam jeżdziłem, inny klimat , poleżałem na trawce , taki piknik.Ale obserwując Krosno , to są kluby które najlepiej czują
                  Czytaj całość
                  się w 2 lidze i tam im najlepiej , pewnie tylko kibice mają ambicje awansu i to wszystko. W tamtym roku utrzymanie mieli w kieszeni, ale widocznie klub ocenił to inaczej.Ale takie czasy , że finanse każdego klubu są ograniczone ilościami meczów i to dotyczy każdego klubu.A położenie nie ma tu nic do rzeczy---będzie kasa będą zawodnicy .
                  • ksolar Zgłoś komentarz
                    Co wy pier.. jaki koniec świata?? Co maja powiedziec taka druzyna z Togliatti ktora jedzie/leci na mecz do Władywostoku?Tam to jest koniec swiata.
                    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                      Wiadomo że zawodnik wybierze klub z Krosna wtedy jak już nie ma gdzie się załapać Trener mieszkający w Gdańsku lub w tamtych stronach odległość go przerasta. Krosno nie jest klubem na
                      Czytaj całość
                      końcu świata. .Przecież w pobliżu .Tarnów ma szkółkę prężną , Rzeszów ma szkółkę.Więc nie jest jeszcze tak źle.Owszem jest jeszcze Lublin i Kraków ale szkółek tam nie ma .Zawodnik mieszkający w tych okolicach też nie miał by daleko ,Częstochowa nie co dalej ale jeszcze nie jest tak źle.Powodzenia Krosno.
                      • Maciula87 Zgłoś komentarz
                        Czas zacząć szkolić młodych, wtedy nie będzie trzeba szukać po Polsce... Z seniorami to raczej problemu nie powinno być, oni przyzwyczajeni do tego cyrku objazdowego...
                        • darek2087 Zgłoś komentarz
                          Problem nie leży w kilometrach bo wszystko jest do ogarnięcia problem leży w pieniądzach znów niestety bo na przykład zawodnik jadący do Rzeszowa też ma około 500 km tylko robi to za
                          Czytaj całość
                          stawkę 2 razy większą niż do Krosna. Jakoś nikt nie nie narzeka jak trzeba jechać do Szwecji np Sztokcholm albo Avesta lub na Duńską superlige Holstebro albo inne Munkebo. Dalekie podróże sa wpisane w ten sport niestety. Jeżeli junior sie boi pokonać 550 km to niech trenuje w domu za darmo, bo hotele też w krośnie istnieją i to nawet fajne, wogóle krosno to fajne miasto byłem pozwiedzałem zjebi... było.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×