Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Lesznie mecz z podtekstami. Baron i Choroś mają coś do udowodnienia

Menedżer Piotr Baron i toromistrz Jan Choroś jeszcze w poprzednim sezonie pracowali w Betard Sparcie. W piątek staną po przeciwnej stronie barykady. Nowy szkoleniowiec Fogo Unii z pewnością ma coś byłemu pracodawcy do udowodnienia.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Andrzej Rusko i Piotr Baron w miłej konwersacji Newspix / Łukasz Trzeszczkowski / Andrzej Rusko i Piotr Baron w miłej konwersacji

Rozwód Piotra Barona z Betardem Spartą nastąpił niespodziewanie, bo w trakcie ligowego sezonu. Menedżer rzucił papiery na stół przewodniczącego rady nadzorczej, Andrzeja Rusko kilka dni po blamażu w półfinale PGE Ekstraligi. Wrocławianie przegrali na poznańskim torze ze Stalą Gorzów 29:49, w praktyce pozbawiając się szans na finał.

Za długim pobytem Barona we Wrocławiu przemawiały wyniki. Sparta niespodziewanie doszła przecież w 2015 roku do finału Ekstraligi, a w minionym sezonie znów awansowała do play-offów. Gdy rozstano się już z Baronem, okazało się jednak, że wrocławscy działacze nie oceniają go tak korzystne, jak mogło się wcześniej wydawać.

Pojawił się choćby zarzut, że menedżer nie dopilnował należycie tematu toru podczas finału z Fogo Unią, jaki odbył się w 2015 roku w Częstochowie. Leszczynianie wygrali wówczas na wyjeździe 49:41, w zasadzie zapewniając sobie zdobycie tytułu.

Sparta za czasów Barona przyzwyczaiła do tego, że na jej torze nie było widowiska, a ścigać można było się tylko przy krawężniku. Menedżer za takie przygotowane nawierzchni był przez długi czas chwalony, bo zdawano sobie sprawę, że wrocławska drużyna jest za słaba, by ścigać się po całej szerokości toru. Z biegiem czasu optyka włodarzy klubu uległa jednak zmianie. Wraz z kolejnymi wzmocnieniami składu przyszła refleksja, że warto byłoby robić ciekawsze widowiska. Choćby po to, by przyciągnąć na stadion kibiców. W czasie ostatnich miesięcy pracy we Wrocławiu Baron miał usłyszeć, że Sparta nie chce oglądać już brzydkiego speedwaya.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Sparta nie namówiła Sławomira Kryjoma? Menedżer podaje powód

Krytyka wymierzona w menedżera, uderzyła też w jego prawą rękę - toromistrza Jana Chorosia. Sparta postanowiła od sezonu 2017 zadbać o widowisko, a działacze uznali, że filozofia przygotowania toru, jaką wyznaje Choroś, kompletnie im nie odpowiada. Czarę goryczy przelać miały wydarzenia z meczu o brąz z Ekantor.pl Falubazem Zielona Góra. Toromistrz Sparty miał podpaść swoich zachowaniem przy przygotowaniu toru nie stosując się do zaleceń zawodników i kierownika zespołu, Krzysztofa Gałandziuka.

Obaj panowie nie zostali długo bez pracy. Tuż po zakończeniu sezonu po Barona zgłosiła się Fogo Unia Leszno. Zimą klub sprowadził ponadto Jana Chorosia. Teraz, 5 maja, po raz pierwszy przyjdzie im zmierzyć się przeciwko klubowi z Wrocławia.

Piotr Baron i jego toromistrz podchodzą zapewne do piątkowego meczu z dystansem, ale trzeba przyznać, że mają coś do udowodnienia. Fogo Unia rozbiła na inaugurację ligi Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra i będzie zdecydowanym faworytem spotkania. Jeśli gospodarze ponownie przygotują tor do walki na całej szerokości, dodatkowo wysoko wygrywając, to Baron i Choroś zagrają działaczom Sparty na nosie. Czy we Wrocławiu pojawi się wówczas refleksja, że zrezygnowano z nich zbyt szybko?

Czy Fogo Unia wygra wysoko ze Spartą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
    Za Barona,Byki nie muszą wygrywać torem:)Do tego,przewaga psychologiczna,przetrenowanie zawodników,team spiryt ala Dzikodem,i mamy to co mamy czyli Mysz nie chciała się bawić,Sparta
    Czytaj całość
    zawalczy zaś Well pełen dobrej atmosfery.Bo gdy są wyniki,jest atmosfera:)
    • speedFAN-Ldn Zgłoś komentarz
      Nie zwyklem komentowac samej merytoryki artykulow ale tutaj musze przyznac, ze jest ponizej poziomu mimo iz leje miod na serca kibicow Unii to niestety fakty zastapiono tworcza wyobraznia a to
      Czytaj całość
      jest przeciez portal sportowy a nie plotkarski !?
      • włodek i mietek Zgłoś komentarz
        Pięknie napisano cyt."Menedżer za takie przygotowane nawierzchni był przez długi czas chwalony, bo zdawano sobie sprawę, że wrocławska drużyna jest za słaba, by ścigać się po całej
        Czytaj całość
        szerokości toru" I to samo napisałem po meczu we Wrocku ale mi się oberwało zapewne od kibiców z Wrocławia bo prawda w oczy kole. I jeszcze raz napiszę, że po meczu z Toruniem nic się nie zmieni start i krawężnik a na trybunach ok. sześciu tysięcy to jest max.
        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
          Wynik może i Baron miał ale ciekawego widowiska kompletnie brakowało.W naszej lidze jest jednak taka presja wyniku , że nie jest ważne jak byle wygrać i mieć 'gdzieś' kibica.Tego luzu i
          Czytaj całość
          frajdy z żużla moglibyśmy nauczyć się z angielskiej czy też szwedzkiej ligi.
          • Sparta4 Zgłoś komentarz
            będzie bardzo ciężko
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Sparta ma słabszy skład jak Leszno.Trener z toromistrzem przygotować tor umieją .Mieli się od kogo uczyć przez tyle lat.Sparta musi zadbać aby jak najniżej przegrać,Oby w rewanżu mieć
              Czytaj całość
              jakieś szanse na 3p
              • Sparta_forever Zgłoś komentarz
                Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku. Trener Baron walczył o utrzymanie drużyny w lidze, więc robił tor jaki robił. Nikt się nie czepiał do czasu aż prezes Rusko powrócił a z nim
                Czytaj całość
                trochę więcej grosza na zawodników i się okazało, że frekwencja przez te lata bidowania spadła i znów trzeba czymś przyciągnąć pikniki. Nastąpiła w Zarządzie zmiana podejścia i się trener może wkurzył, że się go czepiać nagle zaczęli jak przez 5 lat było ok, a teraz to jego wina że tor gówniany, widowiska brak i frekwencja słaba. A gdyby nie ten tor to by klubu w ekstralidze pewnie nie było. Choć po powrocie Ruski już powinni myśleć o zmianie podejścia a nie w tym roku dopiero.
                • Donio Zgłoś komentarz
                  Co Ja nawyzywalem na Barona to głowa mała. Wygląda na to, że chłopa miał rację, i zawodnicy jakich miał spowodowały takie, a nie inne przygotowanie nawierzchni. Patrz u nas Falubaz do
                  Czytaj całość
                  kiedy my ich po duzej, szok co nie?:D
                  • -stanley Zgłoś komentarz
                    Taka jest prawda. Pozbycie się trenera Barona i toromistrza, to dla Sparty duża strata.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×