Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GKM - Get Well: "Deszcz nam pomógł i dlatego zwyciężyliśmy" (komentarze)

MRGARDEN GKM Grudziądz przegrał już drugie spotkanie na własnym torze i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli PGE Ekstraligi. Podopieczni Roberta Kempińskiego nie załamują jednak rąk.
Maciej Oszuścik
Maciej Oszuścik
Krzysztof Buczkowski WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Krzysztof Buczkowski

Robert Kościecha (trener Get Well Toruń): Mówiliśmy już przed meczem, że chcemy odjechać te zawody, nieważne jaka będzie pogoda. Gdy byłem zawodnikiem, tak samo wiem teraz, że jak deszcz spadnie to gospodarze mają problemy z dopasowaniem się i to się potwierdziło. Był zupełnie inny tor, niż ten na którym zawodnicy z Grudziądza trenują. Było to widać zwłaszcza u Artioma Łaguty, który zawsze jeździł tu kapitalnie, a tym razem miał problemy i nie mógł się dopasować. Deszcz nam bardzo pomógł i dlatego zwyciężyliśmy. Widać, że nasi zawodnicy mają już chyba poukładane ze sprzętem i teraz już jedziemy do przodu.

Greg Hancock (Get Well Toruń): Fantastyczny rezultat dla naszego zespołu. Nie było łatwo. Potrzebowaliśmy tutaj punktów i się udało. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Ostatnio z wspólnie z Chrisem Holderem dużo trenowaliśmy i próbowaliśmy różnych rozwiązań. Widać, że poszliśmy w dobrą stronę i teraz będzie już tylko lepiej.

Robert Kempiński (trener MRGARDEN GKM Grudziądz): Chciałbym pogratulować trenerowi oraz zawodnikom z Torunia zwycięstwa. Na wyjeździe taki sukces smakuje podwójnie. Na początku straciliśmy można powiedzieć pewne punkty Rafała Okoniewskiego. Pojechał w tym jednym biegu ze złamanym palcem i zbitym barkiem, dalej nie był w stanie jechać i musieliśmy łatać dziury juniorami. Sami widzieliście jak było. Popadał deszcz i tor na pewno nie był taki jak powinien. Było to widać chociaż u Łaguty, który nie był tym samym zawodnikiem co zawsze. Krystian Pieszczek też nie był w stanie się dopasować, także teraz musicie nam dać trochę zrozumienia. Przepraszam kibiców, ale trudno, taki jest sport i nie możemy się załamywać.

Krzysztof Buczkowski (MRGARDEN GKM Grudziądz): Wiedzieliśmy, że będzie to ciężkie spotkanie, nawet gdyby nie padało. Drużyna z Torunia może ma jakiś problem, ale nadal jeżdżą tam świetni zawodnicy i kiedyś musiało to odpalić. Jeszcze ten nieszczęsny deszcz, ale nie jest to dla nas żadnym wytłumaczeniem. Musimy jechać w takich warunkach jakie mamy, a te były dobre do jazdy na początku. Później nam się to troszkę rozsypało. Staraliśmy się jak mogliśmy i robiliśmy wszystko, żeby dorównać Toruniowi. Później był moment, że nam uciekli i nie potrafiliśmy wygrać biegu. Każdy starał się na tyle na ile mógł, ale niestety się nie udało. Dodatkowo nieszczęsna kontuzja Rafała Okoniewskiego. Jesteśmy w ciężkiej sytuacji, ale nie bez wyjścia. Będziemy walczyć do samego końca, jesteśmy zawodowcami a to jest sport. Wierzymy w to, że będzie dobrze i że damy radę.

ZOBACZ WIDEO MPPK jednak bez obcokrajowców?



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy po drugiej porażce na własnym torze GKM się podniesie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

  • Adam Morawski Zgłoś komentarz
    W tym wypadku ja sie nie dziwie GKM,ze czekal z pracami na torze. Taki Cieslak nawet tylka nie ruszy, tylko naciska na odwolanie meczu 2h przed planowanym rozpoczeciem meczu . A w Grudziadzu,
    Czytaj całość
    coz pewnie nie chcieli jechac i im sie nei dziwie, Kosciecha wyczul krew ,wsiadl na sedziego i przekonal go aby jechac mecz. No i wygrali. Parking jak i stadion w Grudziadzu mały i kameralny, zastawiony ciagnik dziwic nie musi, bo jeszcze nie maja gotowego osobnego parkingu dla sprzętu technicznego. Sąsiadom zycze i jednym i drugim spokojnego utrzymania w ekstralidze.
    • Giekaemowiec0 Zgłoś komentarz
      Nie byliby w stanie na treningach nasi spreparować czegoś podobnego do wczorajszego toru. To nic by pewnie nie dało. Atutu własnego toru trzeba chronić za wszelką cenę. Rozwiązanie jest
      Czytaj całość
      proste i wcale nie takie drogie.
      • Z oddali Zgłoś komentarz
        A co to ma do rzeczy, czy padał deszcz, czy było słońce. Rozkminiającym co by było gdyby polecam:
        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
          GKM zawsze wykorzystywał na 100% atut własnego toru a ten deszcz sprawił kompletne zamieszanie i Grudziądzanie wyglądali jakby jechali na wyjeździe.Z kolei Hancock i Holder jechali jak w
          Czytaj całość
          transie więc nawet z Okoniem gospodarze mieliby wielki kłopot pokonać Toruń.
          • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
            Bardziej sie stalo niz mecz wygralo.Watpie by GKM przegral ten mecz bez opadow deszczu przed zawodami. Z drugiej strony czepianie sie Miedzinskiego o kontozje Okoniewskiego to dowod na
            Czytaj całość
            chorobe.Ciezka dolegliwosc glowy. Torun mial szczescie ze na grudziadzki tor spadlo duzo deszczu.I tyle.
            • real_M Zgłoś komentarz
              Zaraz, zaraz -jeszcze wczoraj do spadku na 100 % miał być Toruń, teraz nagle gkm? A Czewa taka dobra, a Rybnik? Jeszcze może się wydażyć wszystko. Wrocek wygrał w Lesznie, Leszno zlało
              Czytaj całość
              ZG , ZG zremisowała a Gorzowie a Gorzów wygrał we Wrocku. Ta liga jest zakręcona jak twist off. Wcale bym się nie zdziwił jak Rybnik albo Gkm zakręcą się koło PO a nawet Toruń. Mamy jeszcze 7.8.9 rund, wszystko możliwe.
              • Giekaemowiec0 Zgłoś komentarz
                Kosciecha , bez owijania w bawelne przyznal,ze chcieli jechac na gwałt, a wygrali dzisiaj glownie przez deszcz. Mimo wszystko trzeba powiedziec,ze swietnie wykorzystali nadajaca sie okazję.
                • mati91 Zgłoś komentarz
                  Przypomnę na noc jeszcze typy przedsezonowe SF i Frątczaka
                  Czytaj całość
                  :) https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/680753/nasze-typy-na-pge-ekstralige-mistrz-polski-poza-play-off https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/658730/pge-ekstraliga-wedug-jacka-frtczaka-faworyci-poza-finaem
                  • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
                    Kostek bez owijania w bawełne.
                    • Strejlaux Zgłoś komentarz
                      Szkoda porażki GKM, nieszczęsny deszcz...
                      • Dogfight Zgłoś komentarz
                        Ważne żeby pokazać szacunek dla kibiców i jechać do końca, ktoś spaść musiał. Gdyby kontuzji nabawił sie Greg los Torunia byłby podobny. Tomasz Gollob był pewny na H4 i niestety
                        Czytaj całość
                        Pieszczek nie jest w stanie zrobic 60% tego co TG. A o pkt juniorów wspominać nie będę bo w ciemno 1 pkt można wpisać.
                        • kibic RKM Zgłoś komentarz
                          Od początku sezonu stawiam na GKM że poleci z Elipy
                          • posag Zgłoś komentarz
                            Nie można stwierdzać na razie że lecimy. Czewa nie odjechała meczów u siebie z Wrocławiem, Lesznem, Gorzowem, Zieloną Górą. Może przecież te mecze równie dobrze przegrać a GKM
                            Czytaj całość
                            wygrać, lub oczywiście rozkładać się w takiej statystyce np. Czewa przegrywa 2 z 4 a GKM 1 z 4 + bonus dla GKM. To jest sport, nie jest powiedziane że już do końca sezonu będziemy tacy mierni na swoim torze. Skład jest taki sam jak rok temu gdzie byliśmy twierdzą, kwestia szczęścia, ogarnięcie sprzętu i jedziemy. Przeszłości się nie zmieni, ale przyszłość jak najbardziej można.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×