Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ROW - Włókniarz: Rybniczanie z planem maksimum. Popis zespołowej jazdy (relacja)

ROW Rybnik odrobił straty z pierwszego meczu w Częstochowie i wygrał z Włókniarzem Vitroszlif CrossFit za trzy punkty. Miejscowi zwyciężyli 49:41, a ich najskuteczniejszym zawodnikiem był Grigorij Łaguta, zdobywca 11 punktów.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Max Fricke, Tobiasz Musielak WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Max Fricke, Tobiasz Musielak

Ponad miesiąc czekano w Rybniku na kolejny domowy mecz w tegorocznej PGE Ekstraligi. Opłacało się. Wynik meczu, jego przebieg, fantastyczna frekwencja i atmosfera na trybunach w pełni zrekompensowały długie oczekiwanie na ponowny występ na własnym terenie. ROW wykonał swój plan w stu procentach i pokonał Włókniarza za trzy punkty. Co więcej, to dla niego pierwszy triumf z tym rywalem w Rybniku po… 34 latach.

Spotkanie dwóch zbliżonych do siebie poziomem zespołów nie mogło się nie podobać. Obfitowało w kilka ciekawych gonitw, które nierzadko rozstrzygały się na końcowych metrach. Specjalistą od tego można było nazwać lidera przyjezdnych Leona Madsena. W pierwszej części meczu stoczył interesujące batalie z Fredrikiem Lindgrenem i Maxem Fricke'em, które rozstrzygały się na samej mecie.

Madsen, choć po raz kolejny w tym roku okazał się najskuteczniejszym jeźdźcem Lwów, wygrane biegi przeplatał też takimi, w których przegrywał z liderami rywali. Duńczyk nie był w tym jednak osamotniony. Pozostali seniorzy, z wyjątkiem Karola Barana, potrafili odnieść indywidualny triumf, ale też zanotować wpadki. Znów zawiódł Matej Zagar. Słoweniec nie ma ostatnio najlepszej passy, co potwierdził w niedzielę przy Gliwickiej. Tak nierównej postawy tego zawodnika z pewnością pod Jasną Górą się nie spodziewano.

Znajomość rybnickiego z niezłym skutkiem wykorzystali za to byli zawodnicy miejscowej drużyny. Rune Holta, który przed rokiem reprezentował barwy ROW-u, potrafił odnieść przekonujące zwycięstwo nad bardzo szybkim Grigorijem Łagutą, ale po chwili przyjechał na ostatniej pozycji. W końcówce odzyskał jednak moc i dołożył dwie kolejne trójki, kończąc spotkanie z dwucyfrową zdobyczą.

Udany występ odnotował także w niedzielny wieczór Sebastian Ułamek (zawodnik Rekinów w 2015 roku), który tradycyjnie świetnie startował. Występ wychowanka Włókniarza można ocenić tylko pozytywnie. Pod nieobecność Andreasa Jonssona 41-latek - w przeciwieństwie do Zagara - stanął na wysokości zadania.

ROW odrobił starty z pierwszego spotkania w siódmym wyścigu, ale w kolejnych czterech nie mógł podwyższyć prowadzenia. Udało się to dopiero w biegu dwunastym za sprawą Fricke'a i Kacpra Woryny. Punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu Rekiny zapewniły sobie natomiast po gonitwie czternastej, w której Lindgren z Woryną nie mieli problemów z bezbarwnym Zagarem.

W ogóle należy dostrzec znakomitą pracę zespołową miejscowych. Na przestrzeni całego meczu drużyna Mirosława Korbela spisała się równo, łącznie inkasując aż dziewięć punktów bonusowych. Co ciekawe, to Lwy indywidualnie triumfowały w większej ilości biegów (dziewięć trójek), ale tylko w dwóch drużynowo. Okazało się to zbyt mało, by móc wracać do Częstochowy z bonusem.

Warto odnotować, że do rzadko spotykanej sytuacji doszło po zakończeniu biegu dziewiątego. Madsen z Holtą przegrali z Rafałem Szombierskim i Lindgrenem 2:4, ale od razu zaprotestowali w związku z nierównym startem wskutek awarii taśmy. Arbiter Krzysztof Meyze po wnikliwych analizach zdecydował o powtórzeniu gonitwy. W niej Madsen wygrał, ale tuż za nim do mety dojechali rybniczanie.

Punktacja:

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - 41
1. Leon Madsen - 11+2 (1,3,1*,3,1,2*)
2. Sebastian Ułamek - 10 (3,0,2,2,3)
3. Rune Holta - 11+1 (1,3,0,1*,3,3)
4. Karol Baran - 0 (0,0,-,-)
5. Matej Zagar - 5+1 (1*,1,3,0,0)
6. Oskar Polis - 2 (2,0,0)
7. Michał Gruchalski - 2 (0,2,0)

ROW Rybnik - 49
9. Fredrik Lindgren - 10+1 (2,3,1*,2,2)
10. Rafał Szombierski - 4+1 (0,2*,2,0,-)
11. Max Fricke - 10+1 (2*,2,2,3,1)
12. Tobiasz Musielak - 6+3 (3,1*,1*,1*)
13. Grigorij Łaguta - 11 (3,2,3,3,0)
14. Kacper Woryna - 7+3 (3,1*,2*,1*)
15. Robert Chmiel - 1 (1,0,0)

Bieg po biegu:
1. (68,59) Ułamek, Lindgren, Madsen, Szombierski 2:4
2. (69,26) Woryna, Polis, Chmiel, Gruchalski 4:2 (6:6)
3. (68,27) Musielak, Fricke, Holta, Baran 5:1 (11:7)
4. (68,25) Łaguta, Gruchalski, Zagar, Chmiel 3:3 (14:10)
5. (68,27) Madsen, Fricke, Musielak, Ułamek 3:3 (17:13)
6. (67,35) Holta, Łaguta, Woryna, Baran 3:3 (20:16)
7. (68,08) Lindgren, Szombierski, Zagar, Polis 5:1 (25:17)
8. (67,13) Łaguta, Ułamek, Madsen, Chmiel 3:3 (28:20)
9. (67,89) Madsen, Szombierski, Lindgren, Holta 3:3 (31:23)
10. (68,11) Zagar, Fricke, Musielak, Gruchalski 3:3 (34:26)
11. (67,81) Łaguta, Ułamek, Holta, Szombierski 3:3 (37:29)
12. (68,00) Fricke, Woryna, Madsen, Polis 5:1 (42:30)
13. (68,52) Holta, Lindgren, Musielak, Zagar 3:3 (45:33)
14. (68,11) Ułamek, Lindgren, Woryna, Zagar 3:3 (48:36)
15. (67,75) Holta, Madsen, Fricke, Łaguta 1:5 (49:41)

Sędzia: Krzysztof Meyze
Widzów: około 10 000
NCD: uzyskał Grigorij Łaguta - 67,13 s. w biegu 8.
Startowano według II zestawu startowego.

ZOBACZ WIDEO Stadion Orła rośnie w oczach! Trwają rozmowy o dachu

Czy ROW Rybnik stać na awans do rundy play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (41):
  • yes Zgłoś komentarz
    "Grigorij Łaguta złapany na dopingu. Rosyjski żużlowiec poszedł w ślady Marii Szarapowej" https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/697720/grigorij-laguta-zlapany-na-dopingu
    • Parablo Zgłoś komentarz
      ROW do PO za UL.
      • Doctor_Kamikadze Zgłoś komentarz
        Czyli czas wymienić Zagara na Smolińskiego inej opcij nie widać ;)
        • tofik1981 Zgłoś komentarz
          Gratuluję Rekinom pożarcia Lwów. Ale Włókniarz się stawiał. Szkoda że nie było widać obecności trenera gości.
          • Przemek A Zgłoś komentarz
            Mecz nam zawalił Zagar trzeci kolejny raz! Z trenera taktyk jak z koziej dupy trąba! Gdzie juniora z tym cieniasem w parze dawać to raz dwa po dwóch jego popisach powinien RT za pajaca
            Czytaj całość
            wstawić!
            • RybnikMoimMiastem Zgłoś komentarz
              Ja z kolei chciałbym podziękować kibicom z Częstochowy za kulturalny doping i branie udziału w "fali". Mam nadzieję że spotkamy się w przyszłym sezonie !
              • Maveral Zgłoś komentarz
                1. Wydaje mi się, że kibice z Rybnika nie doceniali tej Częstochowy. Oni nie są tacy słabi, żebyśmy ich roznieśli tak jak Grudziądz. We Wrocku ukulali 40 pkt, w Zielonej 37, u nas 41,
                Czytaj całość
                domowe mecze wygrali. Jakby Zagar jechał jak na lidera przystało, to by mieli dopiero fajne wyniki. 2. Zrobiliśmy dziś beton, więc było wiadomo, że Ułamek i Madsen się na taki tor ucieszą. No i dobrze pojechali. Mecz zawalił im Zagar, który jak wiadomo nie pała miłością do twardych torów i było to dziś widać jak na dłoni. 3. Nasi dziś dobrze startowali, ale tracili na dystansie. Pewnie to kwestia ustawienia maszyn na start. 4. Oceny: Fredka - zważywszy na fakt, że nie trenował u nas przed tym meczem oraz że nie jest jeszcze w 100% zdrowy, to wynik wykręcił bardzo ładny. Chyba najagresywniej jeżdżący zawodnik naszej ekipy. Nie boi się kontaktu, a czasem wręcz jedzie na granicy faulu, ale za to w biegach z jego udziałem zawsze coś się dzieje :) Szumina - po pierwszym starcie myślałem, że dziś już ma po zawodach i będzie robił tylko "śliwki", ale przełożył się i potem już jechał. Szkoda powtórzonego biegu nr.9, bo tak Rafał miałby "trójeczkę" na koncie. Generalnie, dobry występ (jak na niego). Max - dobre spotkanie. Wynik mówi sam za siebie. Walczył jak mógł i ostatecznie wyszło bardzo dobrze. Może nie ma pod tyłkiem rakiet, ale z tego co ma wyciska co się da, przywożąc ważne punkty. Tofik - ten synek ma pecha na wyjścia z pierwszego łuku. Nie wiem czy to jego błędy, czy nie wie gdzie jechać na tym torze, ale zawsze ktoś mu się tam wciśnie, przyblokuje pod bandą, kiedy wydaje się, że Tobiasz już napędza się by objąć w biegu prowadzenie. Starty miał dziś nawet solidne, widać u niego progres względem początku sezonu i sądzę, że Tofik pójdzie jeszcze w górę :) Grisza - zawalił ostatni bieg, ale w takiej stawce zawsze 0 może się zdarzyć. Poza tym pewny punkt zespołu. Kiedy Łaguta wszedł w 11 biegu Ułamkowi piką, to Sebuś chyba miał pełne portki :D Kacper - 7+3 w czterech startach to dobry rezultat. Swoje zrobił i z Maksem przełamali mecz wygrywając bieg nr. 12 na 5:1 :) Robert - w biegu juniorskim pojechał z zębem, ostro potraktował Gruchalskiego i wytargał ten 1 punkt. Jak się okazało, był to punkt na wagę punktu bonusowego. Potem jednak wrócił stary, niedobry Robert, czyli po naprawdę bardzo dobrych startach prezentował nam niezły festiwal zamykania gazu. Ułamek byłby dumny :/ Robert powinien puszczać sobie w kółko biegi Lindgrena czy Griszy. Niech zobaczy jak się walczy z pełnym gazem na dystansie. 5. Fajnie, że stadion był pełny i nawet sektor gości był dość mocno zaludniony :) Fajnie to wyglądało :)
                • Za Ostatni Grosz Zgłoś komentarz
                  Gratulacje dla Rekinów z Czewy. Ale było o włos!
                  • Zielakowski Zgłoś komentarz
                    fajny dwumecz ;) pozdro dla normalnych kibiców czewy
                    • WIERNY KIBOL Zgłoś komentarz
                      Gdzie jest ta menda z Medalikowa co mowil ze Rybnik to amatory nie musze mowic o kogo chodzi bo kazdy wie gdzie jestes mendo wychodz i wyszczekaj to co dzis gadales na Rybnik
                      • Dziadu Zgłoś komentarz
                        Fajny mecz, fajna atmosfera, sporo emocji, brawa dla kibiców przyjezdnych za kulturę. Niestety ochrona na wielu stadionach pozostawia wiele do życzenia, często prowokują chamskie
                        Czytaj całość
                        zachowanie. Zawsze znajdzie się ktoś, dla którego piwo za ciepłe, kiełbasa za zimna, a pieczywo czerstwe. PozdROWienia dla normalnych.
                        • kiler Zgłoś komentarz
                          Dzięki Rybnik za fajny mecz, szkoda że bez bonusa ale taki jest sport :/ liczę że za rok się również spotkamy :)
                          • Bottrop Zgłoś komentarz
                            Brawo ROW , GKM walczyć tak żeby to te łajzy z medalikowa spadły a najlepiej zbankrutowały po tym sezonie .
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×