WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Patryk Dudek wybity z rytmu przez Grand Prix? Ekspert polemizuje

Patryk Dudek ma dopiero osiemnastą średnią biegopunktową w PGE Ekstralidze. Nie brakuje głosów, że jest to efekt dodatkowych obowiązków związanych ze Speedway Grand Prix. - Upierałbym się, że chodzi jednak o sprzęt - mówi Wojciech Dankiewicz.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Patryk Dudek

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Można odnieść wrażenie, że oglądamy na razie dwie wersje Patryka Dudka. Zawodnik ten świetnie odnalazł się w cyklu Grand Prix, znów awansował do finału i po rundzie w Pradze jest liderem klasyfikacji przejściowej. Dużo bladziej wypada jednak w PGE Ekstralidze. Świadczy o tym odległa, osiemnasta średnia biegopunktowa.

Czy wpływ na to mogą mieć starty w SGP? Faktem jest, że dzień po męczącym turnieju w Pradze Dudek zdobył w lidze cztery punkty i trzy bonusy w Grudziądzu. W klubie zaczynają się lekko niepokoić i zapowiadają, że będą z zawodnikiem rozmawiać.

- Rzeczywiście znane są przypadki wielu zawodników, którzy po świetnych występach w Grand Prix, w lidze nie błyszczeli - mówi nasz ekspert, Wojciech Dankiewicz. - Czasem bywa tak, że to ciśnienie po sobocie spada i dzień później zawodnik wygląda już gorzej. Mam jednak wątpliwości, czy w przypadku Patryka akurat to jest problemem. To przecież już doświadczony zawodnik, który już wcześniej łączył Ekstraligę ze startami w innych zawodach - dodaje.

Jego zdaniem, problemów Dudka należałoby upatrywać raczej w kwestiach sprzętowych. Znamienne jest to, że podczas niedzielnego meczu w Grudziądzu zmieniał on motocykl przy każdym kolejnym biegu. - Myślę, że Patryka dotyka problem, jaki ma wielu zawodników z czołówki. Chodzi oczywiście o sprzęt. Startując w Grand Prix, trzeba mieć tę bazę jeszcze bardziej rozbudowaną, a widać, że nie wszystkie silniki Patryka w tym momencie jadą. Traf chciał, że problemy pojawiły się właśnie na lidze. Na pewno nie ma on takiego komfortu jak Przemek Pawlicki ze Stali Gorzów. Jemu zatarł się ostatnio najlepszy silnik, a później okazało się, że pozostałe były równie dobre - zauważa Dankiewicz.

Błędem, zdaniem naszego eksperta, byłyby jednak nerwowe ruchy ze strony Dudka bądź jego otoczenia. - Zamiast panikować, dajmy Patrykowi czas. On jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że z powrotem do ligowej stabilizacji nie powinien mieć problemów. Poza tym jego dotychczasowe wyniki w Grand Prix pokazują, że z samą formą jest wszystko w porządku. Pozostało mu pójść w ślady Jarka Hampela i dograć kwestie sprzętowe - kwituje Dankiewicz.

Skandal w Getafe! Trener uderzył piłkarza! [ZDJĘCIA ELEVEN]



Czy zgadasz się z oceną Dankiewicza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • czesiu 0
    No to chyba już się skończyły problemy Patryka :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Smaru.KSSG 0
    Jestem z Gorzowa ale obiektywnie to Patryk ma formę i jak dojdzie do ładu w lidze to będzie mocniejszy chociaż słaby to on nie jest .No marzenie żeby w derbach miał kryzys :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Patryk jak na razie punktuje nie tak jak za czasów juniora. Pomału zaczyna brać się za siebie stać go na więcej.Powodzenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×