WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Uraz prawej stopy Jasona Doyle'a

Jason Doyle mocno ucierpiał po zderzeniu z Adrianem Miedzińskim w 14. biegu meczu Get Well Toruń - Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra (44:46). Australijczyk był niezdolny do jazdy w powtórce, uskarżając się na ból prawej stopy.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Jason Doyle, Jacob Thorssell

Jak informuje falubaz.com, badania w toruńskim szpitalu potwierdziły uraz u Jasona Doyle'a. Najbardziej ucierpiała stopa. Niewykluczone są niestety złamania. Jason Doyle noc spędzi w toruńskim szpitalu, a w poniedziałek rano ma się udać do Zielonej Góry na wizytę do klubowego lekarza Falubazu Roberta Zapotocznego.

Australijczyk zdobył w tym spotkaniu 7 punktów i 2 bonusy, dorzucając ważną cegiełkę do zwycięstwa Falubazu. Ze średnią bieg. 2,206 Jason Doyle jest w tej chwili trzecim pod względem skuteczności zawodnikiem PGE Ekstraligi.

ZOBACZ WIDEO Wysoka wygrana polskiej husarii. Zobacz skrót meczu Polska - Rosja [ZDJĘCIA ELEVEN]



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
falubaz.com

Komentarze (52):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • -stanley 0
    W ten sposób nie dogadamy się. Ja ci o wozie, Ty mnie o kozie. Ja ci pisze jak sprawę tłumaczył kilkakrotnie w studio Leszek Demski. Czy Ty znasz lepiej przepisy od Demskiego, nie wiem. Tylko tam w studio interpretującego przepisy ciebie nie widziałem. A więc w tych sprawach żadna z Ciebie figura.
    Łukaszek z Falubazu Nie nie nie zmieniono wtedy zasad tylko na szkoleniach w związku z tłumokami nieprzelotowymi uczulono na owe faule prowadzących bo to było faktycznie niebezpieczne np wyhamowywanie tych co z tyłu poprzez puszczanie gazu ten co jechał w tyłu miał masakrę bo tłumiki nie odprowadzały nadmiaru energii w należyty sposób. Natomiast jak to u nas sędziowie zrobili sobie furtkę dla własnych błędów i teraz każdy ich błąd w zasadzie tłumaczą tym czy owym. Jeszcze raz podkreślam to jest żużel a nie szachy wiadomo podcięcia umyślne faule ale bez przesady dla mnie prowadzący dyktuje tor jazdy i ma na nim pierwszeństwo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Łukaszek z Falubazu 0
    Nie nie nie zmieniono wtedy zasad tylko na szkoleniach w związku z tłumokami nieprzelotowymi uczulono na owe faule prowadzących bo to było faktycznie niebezpieczne np wyhamowywanie tych co z tyłu poprzez puszczanie gazu ten co jechał w tyłu miał masakrę bo tłumiki nie odprowadzały nadmiaru energii w należyty sposób. Natomiast jak to u nas sędziowie zrobili sobie furtkę dla własnych błędów i teraz każdy ich błąd w zasadzie tłumaczą tym czy owym. Jeszcze raz podkreślam to jest żużel a nie szachy wiadomo podcięcia umyślne faule ale bez przesady dla mnie prowadzący dyktuje tor jazdy i ma na nim pierwszeństwo.
    -stanley Łukaszku, jesteś dwa lata do tyłu. Kilkakrotnie mówił o tym w magazynie sportowym Demski. I takie jest zalecenie wydane przez FIM.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -stanley 0
    Łukaszku, jesteś dwa lata do tyłu. Kilkakrotnie mówił o tym w magazynie sportowym Demski. I takie jest zalecenie wydane przez FIM.
    Łukaszek z Falubazu Nie ma czegoś takiego jak obecnie obowiązujące przepisy bo w tym zakresie nic się w przepisach nie zmieniło to jedynie fantazje co poniektórych żużel polega na blokowaniu wywożeniu i innych rzeczach regulaminowych utrudniających jazdę przeciwnikowi. Np zawodnik wywożący przeciwnika od "małej" na "dużą" zmienia tor jazdy czy też może jedzie do przodu po linii prostej?? Pierwszy dyktuje tor jazdy chyba że zmienia tor jazdy agresywnie (sytuacja Miedziński - Thorlsen bądź Kaczmarek - Zgrardziński obie były faulami) ale w obu przypadkach tej u was jak u nas nie mamy z tym do czynienia. Obie sytuacje są takie same różnica polega na tym że Zmarzlik założył się w pół Hacocka u szczytu łuku a Miedziński wpadł na ten genialny pomysł będąc na jego wejściu a nawet nie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)