Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostrovia - Start: "Łut szczęścia, mądra jazda i się udało" (komentarze)

Dzięki podwójnej wygranej w ostatnim biegu TŻ Ostrovia pokonała na własnym obiekcie GTM Start Gniezno 46:44. - Takie mecze trzeba załatwiać w czternastym wyścigu - powiedział trener gospodarzy, Mariusz Staszewski.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Łukasz Sówka WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Łukasz Sówka

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa
Eduard Krcmar (GTM Start Gniezno): Tor mi się podobał, później jednak zrobiły się małe koleiny. Żałuję, że nie zdobyłem trochę więcej punktów. Szkoda, że przegraliśmy dwoma punktami. Najważniejsze jest jednak to, że zdobyliśmy bonusa.

Rafael Wojciechowski (Menadżer GTM-u Startu Gniezno): Cieszę się, że rezerwa taktyczna w 11. biegu była skuteczna. Tylko na taką mogłem sobie wtedy pozwolić, bo Mirosław Jabłoński był w tym momencie najszybszym zawodnikiem. Nie udało się rozegrać biegów nominowanych jak byśmy chcieli. O mały włos, a udałoby się bieg czternasty wygrać podwójnie i wtedy byłbym spokojniejszy. Cały mecz wygrała drużyna gospodarzy i tego im gratuluję.

Mariusz Staszewski (Trener TŻ Ostrovii): Takie mecze trzeba załatwiać czternastym biegiem, bo piętnasty to - wiadomo - jest loteria. Jedzie czterech najszybszych chłopaków i wszystko się może zdarzyć. Łut szczęścia i mądra jazda Sama Mastersa, który wywiózł zawodników gości, Łukasz Sówka przyciął i się udało.

Marcin Nowak (GTM Start Gniezno): Wydaje mi się, że kibice przychodzą właśnie na takie mecze na styku. Super walka, ale trochę zabrakło moich punktów w końcowym rozrachunku. Spodziewaliśmy się, że będzie trochę przyczepniej, bo u nas jest twardo. Tor nas nie zaskoczył.

Łukasz Sówka TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.): Cieszę się, że wygraliśmy jako drużyna. Gratulacje dla wszystkich chłopaków z naszego zespołu. Szczerze mówiąc, przed ostatnim wyścigiem nie wiedziałem, jaki jest wynik. Chciałem, żebyśmy wygrali ten bieg. Sam Masters zrobił robotę w pierwszym wirażu, bo wywiózł rywali, a jak wskoczyłem w krawężnik. Taki był mój plan na wypadek, gdybym nie zabrał się ze startu w tym decydującym wyścigu.

ZOBACZ WIDEO Powrót żużla do stolicy? PZM gotów pomóc

Który z żużlowców zasłużył na miano zawodnika meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7):
  • Jaśko Zgłoś komentarz
    Ja to na następny taki meczyk to biorę 2 paczki papierosów i 2 zgrzewki piwa by uspokoić nerwy....Co za meczyk gratuluję
    Czytaj całość
    obu drużynom . Gdyby tak jeszcze było więcej kibiców to czuł bym się jak na drużynowym pucharze . Było super pozdrawiam Całe Gniezno i oby w PO tak było.
    • ostrowianin2 Zgłoś komentarz
      Z całym szacunkiem kolego owszem jesteście dobrą drużyną na ten czas równo jeżdżącą, powiem więcej lepszą od Lublina, ale na Boga nie wyskakuj tak w przyszłość, żeby dostać się
      Czytaj całość
      do grona Eligowców to jeszcze dłłługaa!!!droga
      • Nightmare Zgłoś komentarz
        Smiesza mnie komentarze napinaczy z lublina cz ostrowa ze nas pokonali. PAtrzac na 2 kazda z tych druzyn dostala strzala na dupe bo w Gnieznie nie istnieli :) Nasi w wakacyjnej formie
        Czytaj całość
        przyjezdzaja na "gorace tereny" i niemal wygrywaja. Nasza największa porazka w tym sezonie to 44-46 to chyba o czyms swiadczy. Jestem ciekaw czy z 1plz są chętni na eligebo jak nie to mysle że Start powinien zglosic swoja kandydature do grona eligowcow bo tylko my z calego zuzlowego swiatka tam pasujemy
        • FeciuStartGN Zgłoś komentarz
          Mamy komplet bonusow. Jak wygramy pozostale 4 mecze (Lublin przegrywa w Ostrowie) to konczymy na 1 miejsce
          • redbul Zgłoś komentarz
            Brawo dla Gniezna za piękne zawody miło było was gościć w Ostrowie kibicowaliście pięknie pozdrawiam serdecznie z Ostrowa.
            • hmm Zgłoś komentarz
              Panie trenerze.. może czas sprawić byśmy mieli atut własnego toru a nie liczyć na " Łut szczęścia" Praktycznie co mecz ktoś się strasznie na nim męczy! Zawodnicy drużyn przeciwnych
              Czytaj całość
              lepiej czują się na nim od miejscowych zawodników
              • ostrowianin2 Zgłoś komentarz
                Śmiem stwierdzić że Masters był nie do ugryzienia objezdzal rywali i to z dużym wyprzedzeniem, jabol był liderem u siebie a tu u nas Masters taki sport...
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×