WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bartosz Zmarzlik nie jest brutalem. Jeździ ryzykownie, bo ciąży na nim wielka presja

Kibice po finale IMP żyją nie tylko wygraną Szymona Woźniaka, ale i biegiem ostatniej szansy, w którym Bartosz Zmarzlik dwukrotnie leżał na torze po atakach na Janusza Kołodzieja. Rywal też ucierpiał. Dominuje ton, że żużlowiec Stali przesadził.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Bartosz Zmarzlik

Ciężkie chwile Bartosza Zmarzlika. Po przegranym finale IMP trwa dyskusja o ryzykownych atakach żużlowca Cash Broker Stali Gorzów w biegu ostatniej szansy. Dwukrotnie Bartosz próbował minąć Janusz Kołodzieja i za każdym razem obaj upadli na tor. Sędzia nie wykluczył Zmarzlika, choć w dyskusjach kibiców pada argument, że powinien był to zrobić.

- Mógł to zrobić, ale tylko za drugim razem, bo pierwsza sytuacja była dla mnie czysta - ocenia Bogusław Nowak, były żużlowiec Stali. - Rozumiem jednak, że zwyciężył duch sportu. Sędzia chciał, żeby rywalizacja w tak ważnej imprezie rozstrzygnęła się na torze, dlatego dał Zmarzlikowi kolejną szansę.

Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy Zmarzlik przesadził? Czy słuszne są porównania Bartosza do Adriana Miedzińskiego. Ten ostatni zaliczył w tym sezonie bodaj największą liczbę wypadków i wykluczeń. - Nie stawiałbym znaku równości między tymi zawodnikami - stwierdza Nowak. - Adrian przewraca się nawet, jak nie jest przez nikogo atakowany. U Bartosza mamy natomiast wielkie chęci i balansowanie na granicy ryzyka. Na pewno jednak nie można mówić, że Zmarzlik jest brutalem, że w tym co robi przesadza. Problemem w przypadku żużlowca Stali jest nakładana na niego presja, ale i też ogromna chęć wygrywania.

- Przed finałem IMP też słyszałem głosy, że Bartosz nie może, lecz musi - zauważa Nowak. - To nie pomaga. Myślę, że wielkim zadaniem dla trenera Stali Stanisława Chomskiego jest teraz to, by spuścić z zawodnika to ogromne ciśnienie. Inna sprawa, że ja bym się nie czepiał takiego, nie innego stylu jazdy Zmarzlika. Chcąc osiągać sukcesy, trzeba przekraczać pewne bariery. Pewnie, że Bartosz powinien bardziej kalkulować, ale z drugiej strony, bez ryzyka, niczego w żużlu nie osiągnie. Swoją drogą, to równo czterdzieści lat temu zdobyłem złoto w IMP. Liczyłem, że Zmarzlik pójdzie w moje ślady - kończy legenda gorzowskiego klubu.

ZOBACZ WIDEO Stadion Orła rośnie w oczach! Trwają rozmowy o dachu



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy największym problemem Bartosza Zmarzlika jest ciążąca na nim presja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (236):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • speed_koleina 1
    Tak widziałem :). Jeden coś tam "bełkotał" w mieszalniku.
    KACPER.U.L No,jak kto?Fan Klub uprzejmie zgłaszający:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KACPER.U.L 0
    No,jak kto?Fan Klub uprzejmie zgłaszający:)
    speed_koleina o kurcze to kto jeszcze?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KACPER.U.L 0
    Czerwona kartka dla Bartka,żużlowego Ronaldo za symulowanie.Skandal.Karą w następnych meczach,start 20 metrów za rywalami.
    Bawarczyk A co powiecie na to ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (233)
Pokaż więcej komentarzy (236)
Pokaż więcej komentarzy (236)
Pokaż więcej komentarzy (236)