WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

DPŚ: Pewny triumf Szwedów, kompromitacja Duńczyków (relacja)

Zwycięstwem reprezentacji Szwecji zakończył się 2. półfinał Drużynowego Pucharu Świata. Skompromitowali się Duńczycy, którzy zajęli ostatnie miejsce. W barażu pojadą Rosjanie i Łotysze.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Antonio Lindbaeck

Szwecja i Dania - te drużyny miały walczyć o zwycięstwo w Vastervik. O ile Szwedzi stanęli na wysokości zadania i nadawali ton rywalizacji, o tyle Duńczycy spisali się znacznie poniżej oczekiwań. Kryzys w duńskim żużlu pogłębia się, a wyniki osiągane w indywidualnych imprezach nie są dziełem przypadku. Zespół prowadzony przez Hansa Nielsena do końca drżał o to, by wywalczyć przepustkę do barażu Drużynowego Pucharu Świata.

- Tor jest inny niż na treningu, ale mam nadzieję, że moi zawodnicy odnajdą szybko odpowiednie ustawienia. Wydawało się, że będzie bardziej przyczepnie, ale jest cały czas ślisko. To się może jednak zmienić - mówił po pierwszej serii w rozmowie z Canal+ Sport Nielsen. Jego podopieczni nie potrafili odszyfrować toru w Vastervik. Błądzili z ustawieniami, a najlepiej ich niemoc pokazał nieudany joker w wykonaniu Kennetha Bjerre, który dojechał do mety na ostatnim miejscu.

Niespodzianką zawodów w Vastervik byli Łotysze. Zespół skazywany na pożarcie niespodziewanie walczył z rywalami jak równy z równym. Liderem był Andrzej Lebiediew, który zdobył 15 punktów. Jego koledzy dorzucali cenne "oczka", dzięki czemu Łotwa przed ostatnim biegiem o punkt wyprzedzała faworyzowanych Duńczyków. O tym, kto pojedzie w barażu zadecydowali Jewgienij Kostygow i Michael Jepsen Jensen. Dramaturgia była ogromna. Linię mety jako pierwszy minął Duńczyk, a tuż za nim dojechał Kostygow. To oznaczało bieg dodatkowy.

W nim pod taśmą stanęli Andrzej Lebiediew i Niels Kristian Iversen. Start wygrał łotewski zawodnik. Duńczyk rzucił się w pogoń za rywalem, ale nie zdołał go wyprzedzić. Sensacja stała się faktem. Dania za burtą DPŚ. Kraj, w którym rywalizuje zaledwie kilku żużlowców pokonał jedną z potęg i pojedzie w barażu. To największa sensacja w historii żużlowego mundialu.

Atut własnego toru wykorzystali Szwedzi. Fredrik Lindgren i Antonio Lindbaeck byli liderami, zdobywając po 11 punktów. Po 8 "oczek" dorzucili Linus Sundstroem i Andreas Jonsson. - Celem jest zdobycie złotego medalu. To ma być dla nas początek drogi do wywalczenia trofeum - mówił w rozmowie z Canal+ Sport Lindbaeck. Pierwsza część celu została zrealizowana bez większych przeszkód.

Co prawda w grze o wygraną byli Rosjanie, ale mieli jedną lukę. Zawiódł Andriej Kudriaszow, który nie wywalczył żadnego punktu. Zdecydowanie lepiej od niego spisał się rezerwowy, 17-letni Gleb Czugunow. Udany debiut zanotował Wadim Tarasienko, a na miarę oczekiwań spisali się ofensywnie jeżdżący Emil Sajfutdinow i Grigorij Łaguta. To było za mało na wygraną, ale na baraż starczyło bez problemów.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla Dzień z Januszem Kołodziejem

Wyniki:

I Szwecja - 37
1. Fredrik Lindgren - 10 (3,w,1,3,3)
2. Antonio Lindbaeck - 11 (3,2,2,3,1)
3. Andreas Jonsson - 8 (1,2,1,3,1)
4. Linus Sundstroem - 8 (0,2,3,2,1)
5. Joel Kling - NS

II Rosja - 30
1. Emil Sajfutdinow - 10 (2,3,1,1,3)
2. Grigorij Łaguta - 12 (3,2,2,2,3)
3. Wadim Tarasienko - 7 (1,3,2,1,0)
4. Andriej Kudriaszow - 0 (0,0,0,-,-)
5. Gleb Czugunow - 1 (1,0)

III Łotwa - 28+3
1. Andrzej Lebiediew - 15+3 (1,1,3,6!,2,2)
2. Maksim Bogdanow - 4 (3,1,d,0,0)
3. Jewgienij Kostygow - 4 (1,1,0,-,2)
4. Kjastas Puodżuks - 5 (2,1,0,u,2)

IV Dania - 28+2
1. Kenneth Bjerre - 6 (0,3,3,0!,0)
2. Leon Madsen - 6 (2,0,2,1,1)
3. Michael Jepsen Jensen - 7 (0,3,1,d,3)
4. Niels Kristian Iversen - 9+2 (2,0,3,2,2)
5. Frederik Jakobsen - NS

Bieg po biegu:
1. Łaguta, Iversen, Lebiediew, Sundstroem 0:1:2:3
2. Bogdanow, Sajfutdinow, Jonsson, Jensen 1:4:2:5
3. Lindbaeck, Puodżuks, Tarasienko, Bjerre 4:6:2:6
4. Lindgren, Madsen, Kostygow, Kudriaszow 7:7:4:6
5. Bjerre, Sundstroem, Bogdanow, Kudriaszow 9:8:7:6
6. Tarasienko, Jonsson, Lebiediew, Madsen 11:9:7:9
7. Sajfutdinow, Lindbaeck, Kostygow, Iversen 13:10:7:12
8. Jensen, Łaguta, Puodżuks, Lindgren (w/u) 13:11:10:14
9. Sundstroem, Madsen, Sajfutdinow, Puodżuks 16:11:12:15
10. Bjerre, Łaguta, Jonsson, Kostygow 17:11:15:17
11. Lebiediew, Lindbaeck, Jensen, Kudriaszow 19:14:16:17
12. Iversen, Tarasienko, Lindgren, Bogdanow (d4) 20:14:19:19
13. Jonsson, Iversen, Czugunow, Puodżuks (u4) 23:14:21:20
14. Lebiediew(6!), Sundstroem, Tarasienko, Jensen (4) 25:20:21:21
15. Lindbaeck, Łaguta, Madsen, Bogdanow 28:20:22:23
16. Lindgren, Lebiediew, Sajfutdinow, Bjerre(0!) 31:22:22:24
17. Łaguta, Lebiediew, Sundstroem, Bjerre 32:24:22:27
18. Sajfutdinow, Iversen, Jonsson, Bogdanow 33:24:24:30
19. Lindgren, Puodżuks, Madsen, Tarasienko 36:26:25:30
20. Jensen, Kostygow, Lindbaeck, Czugunow 37:28:28:30

Bieg dodatkowy o 3. miejsce:
21. Lebiediew, Iversen

Polecamy:
ŻUŻEL NA ŚLĄSKIM - bilety już od 19 zł! SPRAWDŹ >>>

Czy Szwedzi staną na podium DPŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (238):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yoyo 0
    Nie na gdybanie tylko uświadamiam Ci że jeśli w drużynie jest słaba juniorka to pod nr. 5/13 ustawia się najlepszego zawodnika i pewniaka (Zmarlrzlik w Gorzowie lub Artiom w Grudziądzu) jeśli juniorzy są na dobrym poziomie to pod 5/13 można pozwolić sobie ustawić słabszego seniora. Numer Andrzeja nie jest zasługą za dobre występy, ale po prostu jest to w Sparcie optymalne zestawienie. Lebiedew nie radził sobie z najgorszego numeru 2/10 i to w parze z Woffindenem, ciężkie pola, woził zerówki. W przeciwieństwie do Szymka który z trudnego numeru potrafił zapunktować.
    Wielka Sparta a tobie się na gdybanie zebrało...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 0
    "Grigorij Łaguta - 12 (3,2,2,2,3)" - jeszcze przed ogłoszeniem wpadki dopingowej https://sportowefakty....na-dopingu
    Może Rosjan jako drużyny nie dopuszczą do finału?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Blaszka Torun 3
    Jak sie nie ma nic do powiedzenia, to pozostaje minusowanie z ukrycia :)
    Pewni na beton Jak i dla mnie:}Widać po nich że ktoś czuje się zagrożony!!!!!!!!! i tak ma być!:}
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (235)
Pokaż więcej komentarzy (238)
Pokaż więcej komentarzy (238)
Pokaż więcej komentarzy (238)