Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dominacja gospodarzy w Częstochowie. Puchar dla Zagara po fenomenalnej akcji w finale (relacja)

Zwycięstwem Mateja Zagara zakończył się IV Międzynarodowy Turniej Indywidualny o Puchar Prezydenta Miasta Częstochowy. Na podium piątkowych zawodów stanęli także Andreas Jonsson i Leon Madsen.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Włókniarz - Get Well Matej Zagar przed braćmi Holderami WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Włókniarz - Get Well. Matej Zagar przed braćmi Holderami

Na ostatnie tegoroczne żużlowe zawody pod Jasną Górą zjechała się plejada znanych zawodników, którzy rywalizowali w nietypowym systemie turniejowym z liczbą 25 biegów i jednym finałowym. W przeciwieństwie do dwukrotnie odwoływanego Memoriału Idzikowskiego i Czernego tym razem w Częstochowie pogoda dopisała i zmagania odbyły się przy sprzyjającej aurze w obecności około 3,5 tysiąca widzów. Nie mogli oni narzekać na brak wrażeń, bowiem zawody okazały się interesujące.

Turniej od początku znakomicie układał się dla zawodników miejscowego Włókniarza Vitroszlif CrossFit. Andreas Jonsson inkasował kolejne trójki, świetnie prezentowali się też Leon Madsen i znajdujący się w ostatnich tygodniach w wysokiej dyspozycji Matej Zagar. Jonsson z Madsenem spotkali się w trzeciej serii i tam lepszy okazał się Szwed. Obaj w tym właśnie biegu stoczyli bardzo interesujący bój z także dobrze spisującym się od początku Sebastianem Ułamkiem. Jonsson, Madsen i Zagar zapisali na swoim koncie po 14 punktów i bez problemów awansowali do finału.

Na przeciwnym biegunie był z kolei inny z jeźdźców częstochowskiego klubu, Rune Holta. U Norwega z polskim paszportem widać było wyraźne problemy sprzętowe. Dość powiedzieć, że po dwóch startach Holta nie miał na swoim koncie choćby punktu. Ostatecznie 42-latek został sklasyfikowany na odległe, dziewiętnastej pozycji z dorobkiem trzech "oczek", rezygnując ze startu w ostatnim swoim wyścigu.

Ściganie przy Olsztyńskiej na dobre zaczęło się w drugiej części zawodów. Świetnymi akcjami oprócz wspomnianych Jonssona i Madsena popisywali się też m.in. Peter Kildemand i Mikkel Michelsen. Ich postawa może przykuć uwagę sterników mającego ambitne plany na 2018 rok Włókniarza. Zarówno Kildemand, jak i Michelsen będą z pewnością szukać klubów. Pierwszy z nich w 2014 roku reprezentował zresztą biało-zielone barwy.

ZOBACZ WIDEO Budowa motocykla żużlowego

Ostatecznie po odjechaniu 25 biegów fazy zasadniczej do głównej gonitwy dnia oprócz tercetu stranieri Włókniarza wjechał Kildemand. W finale Duńczyk jednak przeszarżował i zahaczył o bandę. Decyzją arbitra został wykluczony, co sprawiło, że całe podium na pewno będzie obsadzone przez miejscowych. W powtórce przez prawie cały dystans prowadził Jonsson, ale na ostatnim okrążeniu rzeczy niebywałej dokonał Zagar. Słoweniec wyprostowanym motocyklem pod samą bandą przejechał pierwszy łuk i wysforował się na prowadzenie. Zagar potwierdził, że znajduje się w wybornej formie. To był pokaz wielkiego, zjawiskowego speedwaya!

Sprawnie przeprowadzany turniej pechowo zakończył się dla Oskara Polisa. W pierwszym swoim starcie młodzieżowiec miejscowych Lwów uczestniczył w upadku z Krystianem Pieszczkiem, w wyniku którego doznał poważnego złamania lewej ręki i kilku żeber. Dla Polisa kontuzja oznacza definitywny koniec udanego dla niego sezonu.

Piątkowa impreza być może nie była jeszcze ostatnią, która odbyła się w Częstochowie w obecnym sezonie. Wciąż w planach jest przeprowadzenie wspomnianego Memoriału Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego, którego pierwsza edycja odbyła się już w 1967 roku. Do tej pory dwukrotnie zawody te były odwoływane z uwagi na złą pogodę.

Wyniki:

1. Matej Zagar (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 14 (2,3,3,3,3) + 1. miejsce
2. Andreas Jonsson (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 14 (3,3,3,3,2) + 2. miejsce
3. Leon Madsen (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 14 (3,3,2,3,3) + 3. miejsce
4. Peter Kildemand (Fogo Unia Leszno) - 12 (2,2,3,2,3) + wykluczenie
5. Mikkel Michelsen (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 9 (2,2,3,2,w)
6. Artur Czaja (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 9 (1,1,2,3,2)
7. Jakub Jamróg (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 9 (2,3,1,2,1)
8. Sebastian Ułamek (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 9 (3,2,1,1,2)
9. Andriej Kudriaszow (Polonia Bydgoszcz) - 8 (1,0,3,1,3)
10. Tobiasz Musielak (ROW Rybnik) - 8 (2,1,2,2,1)
11. Krystian Pieszczek (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 7 (3,2,1,1,w)
12. Mateusz Szczepaniak (Arge Speedway Wanda Kraków) - 6 (3,1,1,0,1)
13-14. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno) - 5 (1,0,0,2,2)
13-14. Troy Batchelor (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 5 (1,2,0,0,2)
15. Kacper Gomólski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 5 (1,1,2,1,d)
16. Edward Mazur (Orzeł Łódź) - 4 (0,1,0,3,0)
17. Hubert Łęgowik (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 4 (0,0,1,0,3)
18. Patrick Hougaard (Arge Speedway Wanda Kraków) - 3 (0,3,0,d,0)
19. Rune Holta (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 3 (d,d,2,1,-)
20. Michał Gruchalski (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 1 (0,0,1)
21. Bartosz Świącik (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 0 (0,0)
22. Oskar Polis (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa) - 0 (w,-,-,-,-)

Bieg po biegu:
1. Madsen, Michelsen, Kudriaszow, Mazur
2. Szczepaniak, Musielak, Gomólski, Hougaard
3. Ułamek, Kildemand, Zengota, Łęgowik
4. Jonsson, Zagar, Czaja, Holta (d/4)
5. Pieszczek, Jamróg, Batchelor, Polis (w/su)
6. Madsen, Pieszczek, Czaja, Zengota
7. Jonsson, Michelsen, Szczepaniak, Gruchalski
8. Hougaard, Batchelor, Mazur, Łęgowik
9. Zagar, Kildemand, Musielak, Kudriaszow
10. Jamróg, Ułamek, Gomólski, Holta (d/4)
11. Jonsson, Madsen, Ułamek, Hougaard
12. Kildemand, Czaja, Szczepaniak, Batchelor
13. Kudriaszow, Holta, Łęgowik, Świącik
14. Zagar, Gomólski, Pieszczek, Mazur
15. Michelsen, Musielak, Jamróg, Zengota
16. Madsen, Kildemand, Gomólski, Gruchalski
17. Mazur, Zengota, Holta, Szczepaniak
18. Jonsson, Musielak, Pieszczek, Łęgowik
19. Zagar, Michelsen, Ułamek, Batchelor
20. Czaja, Jamróg, Kudriaszow, Hougaard (d/4)
21. Madsen, Batchelor, Musielak, Świącik
22. Kudriaszow, Ułamek, Szczepaniak, Pieszczek (w/su)
23. Łęgowik, Czaja, Gomólski (d/3), Michelsen (w/su)
24. Zagar, Zengota, Gruchalski, Hougaard
25. Kildemand, Jonsson, Jamróg, Mazur

Finał:
26. Zagar, Jonsson, Madsen, Kildemand (w/u)

Sędzia: Jerzy Najwer
Widzów: około 3 500

Czy Leon Madsen powinien pozostać w Częstochowie na przyszły sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (16):
  • Marlon Zgłoś komentarz
    Nawet ciekawe zawody. Michelsen jeździecko ma potencjał, by być nowym Vaculikiem, ale mentalność nadal do poprawy. W Tarnowie robił kwasy, aż go odsunęli od drużyny, wczoraj też po
    Czytaj całość
    wykluczeniu rzucał się na lewo i prawo. Dobry zawodnik, ale jeśli chodzi o mentalność i atmosferę w parku maszyn, poziom Nickiego Pedersena z "najlepszych" czasów. Cieszy, że nieźle pojechał Kuba Jamróg - przegrywał tylko z Ekstraligowcami i tegorocznymi kolegami z Unii, a potrafił za to pokonać m.in. Zengotę i Holtę. Do tego z pierwszej ligi Gomólskiego, Batchelora, Kudriaszowa, Hougaarda. 9 punktów w niezłej stawce to naprawdę przyzwoity wynik. Zwłaszcza walka z Zengim była naprawdę ładna i równie skuteczna.
    • netoperek Zgłoś komentarz
      To był kawał znakomitego żużla. Zdecydowanie wolę Grand Prix Częstochowy niż SGP! Niestety więcej emocji jest w partii szachów niż w ostatnich rundach walki o mistrzostwo
      Czytaj całość
      świata. Kibicowałem Pająkowi (w ewentualnym castingu) ale bardziej podobał mi się Michelsen. Nie spodziewałem się po nim tak dobrej i mądrej jazdy. Prezes wiedział co mówi o Jonssonie i powodach podpisana z nim kontraktu. To był wreszcie stary, dobry AJ. Po akcji Zagara a'la beczka śmierci w meczu ze Spartą myślałem, że trudno to będzie przebić. To, co zrobił w finale było wprost niewiarygodne! Z krajowych zawodników widzę potencjał w Musielaku. Jego wyniki są moim zdaniem zdecydowanie mniejsze niż umiejętności. (nie tylko w tych zawodach) Bardzo przyzwoicie pojechał Sebastian. Co prawda lata robią swoje i nie pracuje już tak ciałem na motocyklu jak młodsi ale trochę powalczył. Naprawdę bardzo fajna impreza. Szkoda tylko, że Oskar przedwcześnie zakończył zawody. Szybkiego powrotu do pełni zdrowia i sił!
      • t częstochowa-Darcy Ward 43 Zgłoś komentarz
        Wszystko ładnie i pięknie ale ?... nie może tak być, że na turniej zapraszany jest Troy czy Eddy Mazur, a Michał Gruchalski jest rezerwą toru... To jest nasz podstawowy junior i w takich
        Czytaj całość
        zawodach to on musi jeździć do oporu bez względu na wynik jaki robi... Ps. Oby Peter wrócił do Częstochowy :).
        • Regres Zgłoś komentarz
          Kildi I Michelsen w CKM ...
          • jaro1 Zgłoś komentarz
            Obsada turnieju godna turnieju gp! Same gwiazdy!!!
            • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
              Czyli AJ już jeździ. Pytanie czy za tydzień w piątek wystartuje w Bydgoszczy:)
              • yes Zgłoś komentarz
                Oglądałem transmisję na SF. Było ciekawie - walka była od poczàtku do końca.
                • SpartyFan Zgłoś komentarz
                  Co Holta tak słabo? Brakło na remonty z punktówki?
                  • omniscient Zgłoś komentarz
                    Jeśli Madsen jednak pójdzie do Tarnowa to Czewa pewnie uzupełni skład kimś z dwójki Kildemand - Michelsen. Pytanie czy Musielak przekonał do siebie włodarzy Czewy?
                    • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
                      Bardzo fajne zawody, jedynym minusem była pogoda ;) Dużo ciekawych akcji, praktycznie w każdym wyścigu coś się działo. Pod tym względem to były chyba najlepsze zawody u nas w tym roku,
                      Czytaj całość
                      chociaż wiadomo, że na lidze są większe emocje ;) Tutaj był chill przy dobrym ściganiu ;) A zawodnicy? Poza trójką obcokrajowców z Włókniarza podobali się Duńczycy, zwłaszcza Michelsen, który cisnął po orbicie aż miło. Poza tym, nie łapię, czemu został wykluczony w swoim ostatnim starcie ;) Oprócz nich dobrze Czaja z kapitalnymi startami (wszystkie wygrał) i nie tak złą jazdą na trasie, a także zaskakująco szybki i waleczny Ułamek. Reszta słabo lub przeciętnie, zwłaszcza Zengota totalnie zawiódł. Na osobne wyróżnienie zasługują juniorzy - Gruchalski za objechanie Hougaarda i napsucie krwi Gomólskiemu, a Świącik za kąsanie Łęgowika i Musielaka. Szkoda, że Polis pojechał tylko jedno okrążenie, bo zaprezentował się na nim znakomicie (z czwartego na drugie), ale ten wypadek to była ewidentna wina Oskara. Kto z tych zawodników mógłby przejść do Włókniarza? Napiszę, jak wynika to z drugiego akapitu: któryś z Duńczyków i/lub Czaja. Tylko czy nam potrzeba jakiegokolwiek obcokrajowca lub Polaka na pięć punktów w meczu? Raczej postarałbym się o mocnego krajowego, by mieć większą możliwość rotacji. Tak w ogóle to Żagar zrobił dwie najlepsze akcje dnia, bo w 14. biegu wjechał między Gomólskiego a Pieszczka ;)
                      • M E D A L Zgłoś komentarz
                        Drogi Panie Prezesie, drogi Panie Prezydencie. Błagam, nie w tygodniu i nie o tej godzinie. Świetne zawody, z których co rusz wychodziły rodziny z dziećmi, min. i niestety ja, bo zima się
                        Czytaj całość
                        robiła z minuty na minutę. Zawody jedne z lepszych jakie widziałem bo po powrocie do domu kontynuowałem w necie więc brawo. Brawo za organizację i dobór kandydatów:) Szkoda, że Fredki brakło. Niestety, jeżeli to miał być kasting na kontrakty we Włókniarzu to mamy tylko jedną odpowiedź, co jeżeli nie Leon. Z Polakami posucha straszna, Józek najlepszy:) Dla mnie może być, uwielbiam Lwiątka wyrastające na Lwy:) Zdecydowanie wolę od wyliniałego kocura który usiłuje pokazywać pazury zamiast zając się Lwiątkami:)
                        • Thoorop Zgłoś komentarz
                          Co ciekawe wczoraj w wywiadzie dla Radia Fon, Swiacik mówił, że AJ uporał sie z problemami sprzętowymi i że w dzisiejszym turnieju będzie na podium. Stwierdziłem no na pewno już to
                          Czytaj całość
                          widze, a dzisiaj szczena mi opadła :D wiec zwracam honor panie Swiacik, oby tak dalej AJ
                          • Thoorop Zgłoś komentarz
                            Pierwszych pięciu zawodników to Włokniarz 2018 :) Widzów 3500? SYFy znow w formie, ja kupowałem bilet 20 minut przed zawodami i miałem numer biletu 5068 więc te wasze liczby bardzo
                            Czytaj całość
                            ciekawe, wizualnie też było sporo wiecej ludzi niz 3500.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×