Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Unia Tarnów miała inne założenia. Jednego transferu żałują do dziś

Kilku czołowych zawodników PGE Ekstraligi mogło jeździć w Tarnowie. Ostatecznie działaczom nie udało pozyskać się żadnej gwiazdy. Prezes Łukasz Sady z okresu transferowego jest jednak umiarkowanie zadowolony.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Leon Madsen WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Leon Madsen

Tarnowianie przed okresem transferowym mieli bardzo ambitne plany. Priorytetem było pozyskanie lidera z prawdziwego zdarzenia. Na tapecie znalazło się kilka nazwisk, ale wielu żużlowców odmówiło beniaminkowi. Raz problemem były finanse, a czasami ktoś mieszał im szyki. Niektórzy po prostu postanowili wybrać inne oferty.

- Założenia były nieco inne, ale spodziewałem się, że jako beniaminek możemy mieć problem z pozyskaniem akurat tych zawodników, których sobie wymarzyliśmy - mówi nam prezes Grupy Azoty Unii TarnówŁukasz Sady.

- Zrealizowaliśmy drugą wersję składu i jesteśmy z niej zadowoleni. Śmiem twierdzić, że to zestawienie nie jest skazane na pożarcie. Niektórzy mogą zaskoczyć, a zapewniam, że stworzymy im do tego świetne warunki - dodaje.

Tarnowianie w zakończonym już okresie transferowym myśleli o sprowadzeniu Artioma Łaguty, Nielsa Kristiana Iversena czy Grega Hancocka. Żadnego z nich nie będzie, ale nad tym nikt specjalnie nie ubolewa. Tak naprawdę Unia żałuje tylko jednego żużlowca.

- Przyznam, że najbardziej szkoda mi negocjacji z Leonem Madsenem. Prywatnie mamy świetne relacje i bardzo go cenimy. Liczyłem, że będzie podstawowym zawodnikiem, wokół którego zbudujemy resztę składu. Nie mam jednak do niego pretensji. Wybrał inną ofertę, a ja życzę mu jak najlepiej - podsumowuje Sady.

ZOBACZ WIDEO Rafał Wolski: Liczę na kolejne powołania

Czy Unia Tarnów utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • Grzegorz Sobczyk Zgłoś komentarz
    Nicki i kolektyw ...to brzmi jak Tusk i Kaczyński...
    • marek Toronto Zgłoś komentarz
      Jak sie nie ma pojecia to sie nie pisze..ty lepiej podziekuj Lagucie bo dzis bys stal w kolejce po karnet na Nice plz..
      • --.night.-- Zgłoś komentarz
        jak sie nie ma kasy to sie nie pcha do ekstraligi proste
        • Skam Zgłoś komentarz
          Z Madsenem bylibyśmy silniejsi mimo to nie ma co ubolewać bo i tak skład jest całkiem ciekawy. Liczę że pokażemy się z dobrej strony i zaskoczymy wszystkich niedowiarków swoją dobrą
          Czytaj całość
          postawą czego skutkiem będzie utrzymanie się w e.
          • MrAB0604 Zgłoś komentarz
            Dopowiem, że z chwiejnymi, niepewnymi należy się definitywnie rozstawać, nie należy stwarzać sobie problemów. Także nie należy niczego żałować. Jesteśmy ludźmi wolnymi, sami
            Czytaj całość
            decydujemy o sobie, dbajmy w naszych kontaktach tylko o prawdę i uczciwość. Tym, którzy zwątpili, życzmy w nowym miejscu powodzenia. Gdy strony dotrzymają warunków umowy, gdy zdrowie służyć będzie, gdy wszyscy zadbają o dobrą atmosferę ... spełnią się nasze oczekiwania.
            • yes Zgłoś komentarz
              Ważne kogo mają w składzie. Mysli/zamiary nie zawsze się urzeczwistniają...
              • fred Zgłoś komentarz
                Brawo panie Jarosławie Galewski, jeżeli trzykrotny Indywidualny Mistrz Świata nie jest dla pana gwiazdą, no to już chyba tylko pan sam dla siebie może nią być
                • zygzag Zgłoś komentarz
                  Rozdawanie medali lub obwieszczenie kto spadnie przed sezonem to czysta głupota , zeszły rok pokazał jak żużel jest nieprzewidywalny . Na papierze skład nie jest żadną gwarancją sukcesu
                  Czytaj całość
                  , praktycznie co rok wyskakuje ktoś komu wychodzi sezon życia a nikt na niego nie stawiał , co rok jakaś gwiazda z dobra średnią z poprzedniego sezonu jedzie słabo . Myślę , że szkoda nawet gadać kto będzie spadkowiczem , kto mistrzem bo dużo zależy od przypadku (kontuzje, źle przygotowany tor , mecz życia). Ktoś nazywany dziś kevlarem w czerwcu może być gwiazdą a gwiazdy mogą spaść . Ja mam nadzieje , że będzie co oglądać . Oby każdy mecz był emocjonujący do ostatniego biegu .
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Panie Sady może się pan cieszyć lub nie z tego co pan stworzył .Jak widać nic lepszego nie było panu pisane, Leon fakt mógł przyjść nikt nie będzie ubolewał nad tym gdyż to nic nie
                    Czytaj całość
                    da. Podpisał dwuletni kontrakt ma na dwa sezony spokój. Greg wiadomo pożegnanie z klubem było nie ciekawe można było powiedzieć mało realne aby Amerykanin przyszedł do Tarnowa. Artiom miał kontrakt dogadany wyrolował klub za namową Buczka .Fani pamiętają do dziś słychać gwizdy jak za KK jeżeli jedzie w Tarnowie mecz . Iversen został podkupiony mógł by jechać w Tarnowie jak najbardziej. Stało się inaczej. Tarnów powinien się rozglądać za dobrym juniorem Tymi juniorami za daleko nie zajedzie. Rolnicki sam za wiele nie nawojuje .Pozostali nie wchodzą w rachubę w ex lidze, Każdy fan ma prawo mieć własne zdanie na temat każdego zawodnika jakim dysponuje teraz Tarnów. Oraz potencjałem składu na co jest stać w końcowym rozrachunku ligowym. Jak to wszystko wypali zobaczymy w praktyce na torze.
                    • jotefiks Zgłoś komentarz
                      Co tam madsen gadał jak zrobił w uja gkm? "Poszedłem za głosem serca, a w sercu mam właśnie Tarnów." Hehehe. Już chyba ma medaliki bo oczywiście i wtedy i teraz nie chodzi o
                      Czytaj całość
                      pieniądze :D
                      • scv Zgłoś komentarz
                        Nie udało się pozyskać gwiazdy... Taaaa... Pedersen? To pewnie ogórek, w czteroosobowej stawce będzie zajmował piąte miejsca. Ech...
                        • Asfodel - nie karmię trolli Zgłoś komentarz
                          [quote]Ostatecznie działaczom nie udało pozyskać się żadnej gwiazdy[/quote] Ależ panie dziennikarzu. A Pedersen a Pająk? A Mroczka? Przecież to są topowe gwiazdy. Power się odbuduje i
                          Czytaj całość
                          będzie walił komplety. Peter przychodził do Leszna jako lider, tam mu nie wyszło i zapewne w Tarnowie wreszcie zabłyśnie. A Mroczka? Tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że to najjaśniejsza gwiazda w talii prezesa Sadego.
                          • Marlon Zgłoś komentarz
                            Dwaj najnowsi beniaminkowie Ekstraligi to Częstochowa 2017 i Tarnów 2018 - - - - - Pedersen, Bjerre, Kildemand - - - Madsen, Holta, Zagar Mroczka, Jamróg - - - Jonsson, Ułamek Rolnicki,
                            Czytaj całość
                            drugi junior - - - Polis, Gruchalski - - - - - Częstochowa tym składem zajęła piąte miejsce. A ja szczerze mówiąc nie widzę jakieś dużej przewagi Włókniarza w liderach czy drugiej linii. Młodzieżowców mieli trochę mocniejszych, ale to tylko dzięki przewadze Gruchalskiego nad naszym drugim juniorem. My jedziemy o utrzymanie i dopiero tor zdecyduje, czy ten cel osiągniemy. A nie liczne prognozy, które odsyłają Unię do niższej ligi jeszcze przed pierwszym biegiem sezonu.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×