WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wanda i Polonia zadłużone. Jaki los powinien spotkać kluby?

W najbliższych dniach powinniśmy poznać decyzje zespołu licencyjnego dotyczące przyszłego roku. Co stanie się z zadłużonymi klubami? Jaki los powinien spotkać Arge Speedway Wandę Kraków i Euro Finannce Polonię Piła?
Radosław Wesołowski
Radosław Wesołowski
WP SportoweFakty / Ilona Jasica / Na zdjęciu: Claus Vissing i Ernest Koza

Jak informowaliśmy, klub z Piły jest zadłużony na 400 tysięcy, a klub z Krakowa na 300 tysięcy złotych. Inne drużyny z Nice 1.LŻ nie mają takich problemów finansowych i powinny spać spokojnie. Co stanie się z Arge Speedway Wandą i Euro Finannce Polonią? Zespół licencyjny ma trzy możliwości.

W najlepszym razie może przyznać licencję bezwarunkową na kolejny sezon. To wbrew pozorom nie jest wykluczone. Jak czytamy w regulaminie, "prezydium ZG PZM w szczególnych wypadkach ma prawo do udzielenia, na wniosek Zespołu lub na udokumentowany i poparty wiarygodnymi dokumentami wniosek Wnioskodawcy lub Licencjobiorcy, zgody na odstępstwo od Kryteriów A, czyli obowiązkowych". Furtka dla zadłużonych klubów pozostaje zatem otwarta.

Tym bardziej, że oba kluby deklarują szybkie uregulowanie zaległych należności. W Polonii zapewniają, że rozliczą się co do złotówki, a porozumienia z zawodnikami są zawierane. Podobnie w Wandzie tłumaczą, że nie ma powodów do niepokoju. Do końca roku klub powinien wyjść na zero.

Zdaniem Michała Kuglera w takich okolicznościach nie może być mowy o licencji warunkowej lub w ogóle odmowie przyznania licencji. - Znam działaczy obu klubów, których dotyczy cała sprawa. Jestem przekonany, że wszystko zostanie uregulowane. Mówimy o dwóch ważnych ośrodkach w polskim żużlu. Byłbym za tym, by kluby otrzymały licencję bezwarunkową i jechały na równych warunkach od początku ze wszystkimi - ocenia były wiceprezes Stali Gorzów.

Inaczej na sprawę patrzy była prezes Stali Rzeszów Marta Półtorak, która nie widzi innej możliwości niż licencja warunkowa. - Do określonego w regulaminie czasu [31 stycznia - przyp. R.W.] kluby powinny uregulować zaszłości finansowe. To dobry czas na przekonanie komisji i przedłożenie odpowiednich dokumentów. Licencja bezwarunkowa w takiej sytuacji byłaby krzywdząca dla klubów, które spełniają wszystkie określone kryteria. Sprawy finansowe są dla mnie szalenie istotne i nie może być żadnych ustępstw - kończy Półtorak.

ZOBACZ WIDEO Lekarz sugerował Gollobowi zakończenie kariery. "To był pierwszy dzwonek, powinienem był zareagować"



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czyja argumentacja bardziej cię przekonuje?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (65):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • hmm 0
    Dwa lata temu nie bylo klucza do tej "magicznej" furtki? Wtedy nie mieli skrupolow z Ostrowem,Gnieznem i Lublinem zeby ta furtke zanknac przed tymi zespolami..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej TRybus 1
    W wypadu Rzeszowa to ja raczej bym się nie czepiał . Nawrocki jako deweloper napewno sobie poradzi i nawet jeśli nie zrealizuje tych niby "kosmicznych " dla przeciętnego obywatela planòw, to i tak sobie poradzi . Dlaczego tak sądzę ?, bo mając jakąkolwiek kasę wybuduje kilka mieszkań, postawi szeregowkę lub nawet całe osiedle i wyjdzie na swoje, bo Rzeszòw to miasto rozwojowe i okoliczne tereny są bardzo cenne . Sam bym tak zrobił widząc swòj interes na ktòrym można zarobić i to nieźle nawet w przyszłości . Na początek nabyć ważny punkt miasta - klub Stali Rzeszòw i to z długami to idealne miejsce, nawet po spłacie długòw . Normalnie ZBAWCA dla klubu i miasta . Pani była prezes tylko może pozazdrościć i snuć powontpiewania, bo jak mu to wypali to juź jej nikt nie będzie bił pokłonòw tylko Nawrockiemu za sukces . Lol
    Mieszkać gdzieś trzeba, a zawodnik jak nie dostanie kasy, to może dostać od niego mieszkanie ( ktòre może sprzedać ) i śmiało pòjdzie na ugodę . Takie jest moje zdanie w temacie .
    PoloniaWielka To rok temu, Rzeszowa też nie powinni dopuścić do rozgrywek
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Big Lebowski 0
    Najprostszym rozwiązaniem licencyjnej patologii, byłoby zezwolenie na podpisywanie kontraktów z zawodnikami dopiero po ostatecznym rozliczeniu finansowym za poprzedni sezon.Jeśli okno transferowe zaczyna się w listopadzie, to biorą w nim udział tylko te kluby, które nie mają żadnych zobowiązań płatniczych. Reszta morda w kubeł i czeka, aż ureguluje długi. Jeśli zrobi to np. w marcu, to dopiero wówczas podpisuje kontrakty z takimi żużlowcami, jacy pozostaną na rynku i tyle. Musi być jakiś bat na notoryczne opóźnienia w spłacaniu długów. No, chyba że jest(jak mnie się zdaje) ciche przyzwolenie na takie działanie i zajmowanie zdania w tym temacie nie ma i tak żadnego sensu... Pzdr!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (62)
Pokaż więcej komentarzy (65)
Pokaż więcej komentarzy (65)
Pokaż więcej komentarzy (65)