WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużlowiec Falubazu miał wypadek, spadł mu kask z głowy. Jest w ciężkim stanie

Wojciech Pilarski, żużlowiec Falubazu Zielona Góra, w piątkowy poranek miał wypadek drogowy. Z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Wojciech Pilarski

O wydarzeniu, które miało miejsce na jednej z ulic Nowej Soli, poinformowała "Gazeta Lubuska". Wojciech Pilarski, jadąc motocyklem Kawasaki 600, przy wyprzedzaniu zderzył się z Audi A6. Do wypadku miało dojść w momencie, gdy kierująca samochodem kobieta wykonywała manewr skrętu w lewo. Z relacji świadków wynika, że Pilarski odbił się od Audi, a następnie uderzył w latarnię. 

"Gazeta Lubuska" nieoficjalnie dowiedziała się, że siła uderzenia była tak duża, że żużlowcowi Falubazu Zielona Góra spadł kask w głowy.

- Z pierwszych ustaleń policji wynika, że motocyklista poruszał się z nadmierną prędkością, nie miał też prawa jazdy na poruszanie się motocyklem o pojemności 600 cm sześciennych - mówi "Gazecie Lubuskiej" st. sierż. Justyna Sęczkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

Pilarski z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Pierwsze informacje mówią o urazie ręki i kręgosłupa.

20-latkowi zostało zatrzymane prawo jazdy, policjanci skierowali też wniosek o ukaranie do sądu. Obecnie trwa ustalanie szczegółów wypadku.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazeta Lubuska

Komentarze (39):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Appaloosa 0
    Jeden mistrz żużla już także się załatwił
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • D-W-R 0
    a jak dłużnik umiera to kto przejmuje dług? Pewnie nawet nie wiesz gdzie szukać takich informacji, więc podpowiem - ten, kto przyjął spadek.
    Weslake1981 A gdy sprawca wypadku umrze to kto zapłaci za niego? Rodzice?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Weslake1981 0
    A gdy sprawca wypadku umrze to kto zapłaci za niego? Rodzice?
    D-W-R Dodatkowo młody będzie musiał z własnej kieszeni zapłacić za wszystkie uszkodzenia tej kobiety, zniszczonej lampy itd.. bo ubezpieczyciel ściągnie te pieniądze które wypłaci. Ma cholerne szczęście, że nie uczynił z tej kobiety inwalidy, bo do końca życia płaciłby jej rentę. To tak ku przestrodze wszystkim, którzy jeżdżą bez uprawnień lub pod wpływem (art.43 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Przeczytajcie sobie, później pomyślcie że średnia szkoda to 6.000 zł a szkody osobowe to już 20.000 zł. Chyba jednak lepiej zrobić sobie kat. A?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (39)
Pokaż więcej komentarzy (39)
Pokaż więcej komentarzy (39)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×