WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

4 dni do Grand Prix. Taśma poszła w górę, a tor dobrze trzyma wilgoć. Plech zachwycony robotą Olsena (raport)

Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland 2018 coraz bliżej. Zostało już tylko 700 biletów. We wtorek Ole Olsen, budowniczy toru, nawadniał i wałował nawierzchnię. Założono też maszynę startową. Pracom przyglądał się Zenon Plech.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Mateusz Domański / Tor ułożony na stadionie PGE Narodowy w Warszawie

Grand Prix Warszawy coraz bliżej. Ole Olsen we wtorek nawadniał i wałował tor. Żużlowa nawierzchnia bardzo dobrze trzyma wilgoć. To dowód na to, że duńska firma Speed Sport świetnie wykonała swoją pracę. Pomogły z pewnością warunki atmosferyczne, które sprzyjają układaniu sztucznego toru.

Założono już także maszynę startową. Taśma pierwszy raz poszła w górę. Na razie próbnie, ale w środę czeka ją poważniejszy test, bo na ten dzień zaplanowano turniej z udziałem juniorów. Mają się oni pojawić na stadionie około 9-9.30 rano. Najpierw będą trenować, a potem wezmą udział w zawodach rozpisanych na 15. biegów.

Warto nadmienić, że jest druga, zapasowa maszyna startowa. Są też części zamienne. W środku toru wyłożono już sztuczną trawę z rolek. Rozpoczął się też proces montażu dużego podium. Większego niż w poprzednich latach. Podium będzie wyglądało naprawdę efektownie.

Trwają prace związane z ustawianiem banerów reklamowych związanych z brandingiem BSI. Tym i innym pracom przyglądał się Zenon Plech, dwukrotny medalista mistrzostw świata na żużlu. - Rozmawialiśmy z panem Zenonem na temat toru, zawodów i oczekiwań - mówi Przemysław Szymkowiak, oficer prasowy imprezy. - Zdaniem Plecha tor jest podobny do ubiegłorocznego, a to oznacza, że będzie bardzo dobre ściganie.

ZOBACZ WIDEO Nasi żużlowcy odpowiadali na pytania o Warszawę

- Nasz mistrz wspominał, jak żużel wyglądał kiedyś - kontynuuje Szymkowiak. - Przyznał, że teraz jest większe zainteresowanie mediów, które wszystko zmienia. Dawniej rano otwierało się gazetę, a potem zawodnik miał wolną głowę. Teraz jest cały czas atakowany informacjami, więc musi być bardziej odporny psychicznie. Pan Zenon jest pełen podziwu dla żużlowców, bo jednak są oni aktywni w mediach społecznościowych i często można ich zauważyć z komórkami w ręku.

Warto nadmienić, że już wydrukowano programy na sobotni turniej. We wtorek zostały one przywiezione na stadion. Oczywiście jest też wieżyczka sędziowska z pulpitem, która została ustawiona w połowie wysokości trybun.

Największą ciekawostką wtorku na PGE Narodowym była z pewnością wizyta dziennikarzy z Senegalu, czyli kraju, w którym w ogóle nie ma żużla. Jest jednak ogromna ciekawość dyscypliny.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Oficer prasowy - ktoś wymyśla takie nazwy.
    Wymyśliwacz pewnie nie jest sierżantem sztabowym?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×