Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stal nie chciała i nadal nie chce SoN. Rusza polska bitwa o Grand Prix

- Negocjacje w sprawie Grand Prix wchodzą na ostatnią prostą. Decyzja zapadnie prawdopodobnie jeszcze w lipcu - pisze na Facebooku Ireneusz Maciej Zmora. Prezes Stali marzy o organizacji polskiej rundy w Gorzowie przez kolejne trzy sezony.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Maciej Janowski na prowadzeniu WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Maciej Janowski na prowadzeniu

Szef Stali ma jasny cel. W przyszłym roku Drużynowy Puchar Świata, a później Grand Prix. O zamianie rywalizacji drużynowej na parową w Gorzowie nie chcieli i nadal nie chcą słyszeć.

- Speedway of Nations nas nie interesuje. Od samego początku nie byliśmy przekonani do tej formuły, a impreza we Wrocławiu jedynie potwierdziła nasze obawy - mówi w rozmowie z naszym portalem Ireneusz Maciej Zmora.

Co do Grand Prix, to gorzowianie chcieliby organizować jedną z polskich rund w latach 2019 - 2021. - W grę wchodzą tak naprawdę różne opcje. Od roku do trzech lat, ale mogę potwierdzić, że bardziej odpowiadałaby nam perspektywa trzyletnia. Wiemy jednak, że łatwo nie będzie. Szykuje się spora konkurencja - tłumaczy Zmora.

- Mamy na pewno więcej niż dwa kluby, które będą chciały mieć u siebie Grand Prix. Poza nami, bardzo głośno chęć organizacji tej imprezy zadeklarował Wrocław. BSI zgłosiło się również do innych klubów, a inne kluby zgłosiły się do BSI. Uczestników tej rywalizacji jest zdecydowanie więcej. Nie powiem również, jakich argumentów użyjemy. To musi pozostać w sferze tajemnicy - podsumowuje Zmora.

ZOBACZ WIDEO Tai Woffinden: Krystyna Kloc i Andrzej Rusko wykonują wspaniałą pracę

Czy jedna z polskich rund Grand Prix powinna nadal odbywać się w Gorzowie Wielkopolskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • Only Retro Speedway Zgłoś komentarz
    Nie chcą to nie. Gorzów nie jest do niczego potrzebny ani SGP ani SON. Nie jest to miasto do którego można się wybrać na choćby dzień, a same zawody żużlowe nie są wystarczającą
    Czytaj całość
    atrakcją. Co innego Wrocław czy nawet Toruń. Poza tym jestem zwolennikiem jednego Grand Prix Polski a nie dziesięciu
    • Cezariusz Zgłoś komentarz
      To Polacy powinni dostawać od BSI kasę za organizację SGP. Każdy kto wywala, zwłaszcza pieniądze polskiego podatnika na organizację tych zawodów jest godny pożałowania. Płacimy mając
      Czytaj całość
      w rękach najmocniejsze karty, bo ci cwaniacy z BSI bez Polski zamiataliby puste trybuny na jakimś żużlowym zadupiu.
      • Ateny Zgłoś komentarz
        Wrocław zorganizował SoN więc otrzyma GP Gorzów nie powinien mieć złudzeń,no chyba,że Toruń zrezygnuje.
        • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
          tylko nie Gorzów, najbardziej nudny tor w naszej E-lidze, tylko start i dwie, trzy mijanki na całe zawody i to jeszcze po błędach przeciwników.
          • maks pierwszy Zgłoś komentarz
            tam gdzie tor do scigania tam zawody tz. czestochowa torun ma dach tylko dwie mozliwosci.
            • sibi-gw Zgłoś komentarz
              W Gorzowie, ale chyba nie tylko wiemy jak klub i miasto chce to rozegrać. No, zobaczymy jak to wyjdzie?)
              • Brudne Ręce Zgłoś komentarz
                Dla mnie optymalnie byłyby dwie rundy SGP w PL (w całym cyklu max 10): jedna w Wawie dla gawiedzi i jedna co rok w innym mieście (Toruń, Gorzów, Czewa, w przyszłości Łódź i kto tam
                Czytaj całość
                jeszcze będzie chętny z fajnym stadionem)..... ale to mało realistyczne bo polscy działacze/urzędnicy lubią bym je..bani przez bsi
                • Mietek1950 Zgłoś komentarz
                  GP generuje koszty dla Stali no ale Gorzów
                  • zbanowany Zgłoś komentarz
                    Spodziewałem się że Rusko namiesza i włączy się do walki. Jeszcze nie tak dawno Zmora zastanawiał się czy nie zrezygnować z GP. Wtedy BSI samo obniżyło wymagania finansowe. Co by nie
                    Czytaj całość
                    mówić Gorzów zawsze gwarantował pełny stadion i dobrą atmosferę, a o to chodzi - kasa musi się zgadzać. Potem znaleźli się i tak sponsorzy którzy zarówno rok temu jak i w obecnym pokryli sporą część kosztów klubu. Pytanie czy to wystarczy na Wrocław który będzie chciał sobie powetować porażkę SoN i Rusko stanie na głowie by GP tam zawitało. Pytanie kto odpadnie z gry - Toruń czy Gorzów? A może pycha BSI będzie na tyle duża że będą 4 rundy w kraju. I tak kombinują z torami podczas rund GP by nam nie szło, więc dla nich nie byłby to duży problem. Zbronuje się jakieś pole na starcie, inne zostawi jak to mają w zwyczaju i gra gitara.
                    • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
                      Znowu BSI ogoli Polaków ile wlezie a potem będzie płacz.
                      • Medalikos Zgłoś komentarz
                        marzy mi sie GP w Czestochowie na torze przygotowanym przez Andrzeja Puczynskiego to bylby show ale jak wiadomo BSI za duzo chce pieniedzy
                        • slawer Zgłoś komentarz
                          Nie tylko nie Gorzów tam wieje nudą na kilometr
                          • armagedon2016 Zgłoś komentarz
                            Nuda nuda nuda Gorzow!!!!Dajcie szanse innym ośrodkom w Polsce!!!Jestem z Gorzowa i jestem zażenowany wyciaganiem pieniedzy z miasta!!!!Chcesz zmora grand prix to znajdz sponsorow i sobie
                            Czytaj całość
                            rob!!!A nie skomlesz od miasta!!!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×