Elitserien: Popis Janowskiego w finale. Eskilstuna Smederna bliżej mistrzostwa

Koncertowo spisał się Maciej Janowski w pierwszym meczu finału ligi szwedzkiej. Polak dla Dackarny sięgnął po komplet punktów (14+1), ale jego zespół i tak przegrał 44:46. Eskilstuna Smederna jest blisko obrony mistrzowskiego tytułu.

Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Sparta - Unia Maciej Janowski, za nim Emil Sajfutdinow WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Sparta - Unia. Maciej Janowski, za nim Emil Sajfutdinow.

Maciej Janowski był jedynym zawodnikiem, na którym Dackarna mogła tego dnia polegać. Zaczął od drugiego miejsca i wydawało się, że kolega z pary Oliver Berntzon musiał nieco na niego czekać, tak jakby sprzęt wrocławianina nie był odpowiednio dostrojony. W kolejnych czterech startach Janowski już dzielił i rządził. Nikt nie był w stanie mu zagrozić.

Mecz ekipie z Malilli położyli Krzysztof Kasprzak i Paweł Przedpełski, którzy zdobyli raptem po dwa punkty. Zwłaszcza zaskakuje słaba dyspozycja wicemistrza świata z 2014 roku, który przecież tydzień temu świetnie zadebiutował w barwach Dackarny. Tym razem jednak był bezradny. Nie wyjeżdżał najlepiej ze startu i na dystansie nie był w stanie wiele zrobić, bo tego dnia liczyły się głównie wyjazd spod taśmy i rozegranie pierwszego łuku.

Poza Janowskim, na pochwały z Polaków zasłużył Krzysztof Buczkowski z Eskilstuny Smederny. Zapisał on na swoim koncie 8 "oczek" i 2 bonusy. W czterech biegach jego jazda mogła się podobać. Nie wyszedł mu dopiero ostatni wyścig.

Rewanż w środę w Eskilstunie.

Punktacja:

Dackarna Malilla - 44 pkt.
1. Greg Hancock - 7+2 (1,2,1*,1,2*)
2. Paweł Przedpełski - 2 (0,2,0,-)
3. Oliver Berntzon - 5+1 (3,0,0,1*,1)
4. Maciej Janowski - 14+1 (2*,3,3,3,3)
5. Krzysztof Kasprzak - 2+1 (2*,0,0,0)
6. Hans Andersen - 9 (3,3,1,2,t)
7. Joel Kling - 5+2 (2*,1*,2)

Eskilstuna Smederna - 46 pkt.
1. Fredrik Lindgren - 10+1 (3,1*,3,0,3)
2. Krzysztof Buczkowski - 8+2 (2*,2,2*,2,0)
3. Michael Jepsen Jensen - 7+2 (1,3,1*,2*)
4. Mikkel Michelsen - 9+1 (0,3,1,3,2*)
5. Niels Kristian Iversen - 9 (0,2,3,3,1)
6. Linus Ekloef - 0 (d,0,0)
7. Pontus Aspgren - 3+1 (1,1,1*)

Bieg po biegu:
1. Lindgren, Buczkowski, Hancock, Przedpełski - 1:5 - (1:5)
2. Andersen, Kling, Aspgren, Ekloef (d) - 5:1 - (6:6)
3. Berntzon, Janowski, Jepsen Jensen, Michelsen - 5:1 - (11:7)
4. Andersen, Kasprzak, Aspgren, Iversen - 5:1 - (16:8)
5. Michelsen, Przedpełski, Kling, Ekloef - 3:3 - (19:11)
6. Janowski, Buczkowski, Lindgren, Berntzon - 3:3 - (22:14)
7. Jepsen Jensen, Hancock, Michelsen, Przedpełski - 2:4 - (24:18)
8. Janowski, Iversen, Aspgren, Berntzon - 3:3 - (27:21)
9. Lindgren, Buczkowski, Andersen, Kasprzak - 1:5 - (28:26)
10. Iversen, Kling, Hancock, Ekloef - 3:3 - (31:29)
11. Janowski, Buczkowski, Jepsen Jensen, Kasprzak - 3:3 - (34:32)
12. Michelsen, Andersen, Berntzon, Lindgren - 3:3 - (37:35)
13. Iversen, Jepsen Jensen, Hancock, Kasprzak - 1:5 - (38:40)
14. Lindgren, Michelsen, Berntzon, Andersen (t) - 1:5 - (39:45)
15. Janowski, Hancock, Iversen, Buczkowski - 5:1 - (44:46)

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga: trofeum przechodnie


Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Czy jesteś pod wrażeniem formy Janowskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×