Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nietypowa sytuacja w brytyjskiej National League. Dwa wyjazdy jednego dnia

Z uwagi na napięty terminarz w Wielkiej Brytanii dość powszechnym zjawiskiem są tzw. double-headery, czyli dwa mecze jeden po drugim. Ekipa Eastbourne Eagles poszła o krok dalej i jednego dnia odjechała dwa spotkania na dwóch różnych torach.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Park maszyn WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Park maszyn.

W brytyjskich rozgrywkach zdarza się, że drużyna odjeżdża dwa spotkania w ciągu jednego dnia, najczęściej ma to miejsce podczas tzw. bank holiday, a więc dnia wolnego od pracy. Dochodzi wówczas do sytuacji, że w godzinach południowych odbywa się pierwszy mecz, a następnie wieczorem dochodzi do rewanżu na torze rywala.

Ponadto zdarza się, że dana drużyna odjeżdża dwa mecze jeden po drugim - tak będzie chociażby na zakończenie sezonu w Wielkiej Brytanii. 29 października drużyna Workington Comets zmierzy się w finale Championship Knockout Cup z The Lakeside Hammers, a po krótkiej przerwie obie ekipy rozegrają zaległy mecz rundy zasadniczej.

O krok dalej poszła jednak drużyna Eastbourne Eagles, która do niedawna jeździła na najwyższym poziomie, a obecnie ściga się w rozgrywkach National League. W minioną niedzielę (28 października) zespół z Arlington odjechał dwa mecze wyjazdowe na dwóch różnych torach. To wszystko w ciągu zaledwie sześciu godzin.

Na godz. 15.00 czasu lokalnego zaplanowane zostało spotkanie "Orłów" z Buxton Hitmen. O 19.00 natomiast miał rozpocząć się pojedynek przeciwko Stoke Potters. - Dwa zwycięstwa w ciągu jednego dnia byłyby świetnym zakończeniem tego jakże udanego sezonu - przekazał promotor Eastbourne Eagles, Connor Dugard, za pośrednictwem strony klubowej drużyny.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji

Zespół Eastbourne Eagles zwyciężył w tegorocznych rozgrywkach National League. I choć sezon teoretycznie dobiegł końca, "Orły" wciąż miały do rozegrania dwa zaległe spotkania fazy zasadniczej.

Pierwszy pojedynek miał być jedynie formalnością, bowiem Buxton Hitmen w całym sezonie wywalczyło zaledwie jedno zwycięstwo. "Orły" nie miały problemów z pokonaniem rywali. Spotkanie zakończyło się wynikiem 52:38, jednak na świętowanie nie było czasu. Zawodnicy Eastbourne Eagles wybrali się w liczącą około 40 km podróż do Stoke, aby tam rozegrać drugi mecz. W nim "Orły" pokonały "Garncarzy" 49:41 i udanym akcentem zakończyli rozgrywki.

W Buxton gościnnie w barwach Eagles wystąpił Stephen Whitehouse. W drugim spotkaniu natomiast zawodnik ten reprezentował już barwy Stoke Potters, a jego miejsce w składzie "Orłów" zajął Sam Woolley.

Czy w Polsce powinno się rozgrywać tzw. double-headery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/eastbourneeagles.co

Komentarze (5):

  • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
    W Polsce by się to przydało by można zrobić np. Pakiety na 2 mecze i nie robić jak są zaległe w środę tylko właśnie podwojnie za np. Półtora ceny biletu.
    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
      Przecież taka sytuacja często występuje. Fajne , jak klub stać a widać że Eastbourne dobrze jest już zarządzane to czemu nie. Np. Najbiedniejsze Buxton by nie zrobiło tego.
      • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
        Przecież taka sytuacja często występuje. Fajne , jak klub stać a widać że Eastbourne dobrze jest już zarządzane to czemu nie. Np. Najbiedniejsze Buxton by nie zrobiło tego.
        • DB Magpie Zgłoś komentarz
          Dla mnie to nic dziwnego.Takie sytuacje są na poczatku dziennym w UK.Kiedyś ( jakieś 14-15 lat temu ) Wolverhampton jechało mecz o 11:00 w Trelavny by o 18:00ej tego samego dnia jechać u
          Czytaj całość
          siebie ... rewanż z nimi po którym o 20:30 jechali zaległy mecz z Peterborough.Także nie odkrył pan nic nowego panie redaktorze...
          • żuraw69 Zgłoś komentarz
            I bardzo fajnie. Czegoś takiego niestety nigdy nie będzie w Polsce.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×