WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tomasz Gollob: Nie chciałbym się poddawać

Choć po kilkunastu miesiącach rehabilitacji stan zdrowia Tomasza Golloba wciąż nie ulega poprawie, były żużlowiec stara się jednak zachować optymizm. - Każdy ma swoją historię, ja przewartościowałem swoje życie - powiedział.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Tomasz Gollob

W kwietniu 2017 roku Tomasz Gollob uległ wypadkowi w trakcie zawodów motocrossowych w Chełmnie. Były żużlowiec stracił czucie w nogach, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, a oddychanie ułatwiał mu respirator. Doszło do uszkodzenia rdzenia kręgowego, które spowodowało ogromne utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. 

- Jestem tym, który jest na środku morza, teraz wszyscy patrzą, jak sobie poradzę na dopłynięcie do któregokolwiek z brzegów. Sportowcy w naszym kraju dają mi dużo energii. Takie bardzo duże bóle odeszły na bok. Teraz są bóle z którymi walczę na co dzień i próbuję rehabilitacyjnie się z nimi dogadać i zwalczyć. Natomiast jest taki, który towarzyszy mi każdego ranka, nocy. To nie tak, że one odchodzą i ich nie ma. Rozróżniam prawą i lewą nogę, ale nie ma prawidłowego czucia. Nie było momentu, w którym mógłbym powiedzieć, że jest duża poprawa - mówił Gollob w rozmowie z reporterem "Dzień Dobry TVN".

Były żużlowiec nie pojawił się w studiu, ugościł telewizyjną ekipę u siebie. Wizyta ta nie była długa, a mimo to i tak zdawała się być dużym wysiłkiem dla niego. Gollob nie rezygnuje, w przypadku pojawienia się cienia szansy na poprawę swojego zdrowia, rozważy każdą opcję. - To jest tak jak w sporcie. Trzeba podjąć w pewnym momencie decyzję, czy atakujemy czy nie. Jeżeli będzie mądra propozycja i profesorowie zatwierdzą tę możliwość, żeby skorzystać z tej rzeczy, to jestem otwarty. Chciałbym spróbować rzeczy nieprzeciętnej, która otworzyłaby też drzwi innym. Nie chciałbym się poddawać - tłumaczył. 

- Wszystkim, którzy tego potrzebują, mogę podpowiedzieć, żeby nie poddawali się, życie jest tak piękne i wiele można zmienić. Jeżeli coś, co jest w zasięgu ręki, oddala się - można coś zamienić. Każdy dzień jest piękny. Szczęściem jest to, jeżeli człowiek może się w tym odnaleźć i może z tego szczęścia w dalszym życiu korzystać - zakończył.

ZOBACZ WIDEO: Mundial obalił mit Nawałki. "Nie jest nieomylny. Nie ma rozwiązania na każdą sytuację"


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Dzień Dobry TVN

Komentarze (38):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gryfik 0
    mało tego ze nie dał to juz sie szykuje zeby jakiemuś dzieciakowi z WOŚP puszke skroić jak ostatnio
    Said Napewno nie dales ani złotówki a szczekasz najglosniej. Nie podoba się to nie czytaj, nie wspieraj.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • gryfik 0
    nie denerwuj się , nie chciałem cie urazić , po co odrazu tak atakujesz takimi tanimi zwrotami :( chciałem ci tylko uświadomić ze całe zło które spadło na ciebie w dzieciństwie , wyrzucanie na noc z domu ( nawet zimą ) , odbieranie ulubionych zabawek ( nożyczek widelczykow korkociągów ) bicie codzienne wałkiem metalowym po głowie podczas snu i wiele innych przykrych rzeczy TO NIE TWOJA WINA a lekkich obyczajów twej matki której swymi narodzinami zakłuciłeś jej beztroskie życie w ohydnych prześmierdłych melinach których lokatorem TY jesteś do dziś. Żal mi ciebie ... mongolski ...jku
    CyngielDiabła Dzieciaku, gdyby mnie kundel nie uprzedził, to byłbym Twoim ojcem, ale takie gusta wyznaje mamusia Twoja, a o gustach się nie rozmawia, z wiarygodnych źródeł wiem, że miałeś zostać uduszony pępowiną ale ładnie merdałeś ogonkiem i jeszcze wtedy nie ujadałeś, to Ciebie oszczędzono.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Każda złotówka nie ważne czy na Golloba czy na kogoś innego zawodnika pokrzywdzonego przez urazy na torach, każdego należy ratować pomagać.Jak by nie było zawsze jest to szlachetny cel godny naśladowania.Może akurat ten zabieg pomoże Tomkowi stać na nogi.Tomek powodzenia zdrowiej chcę cię widzieć chodzącego na własnych nogach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×