WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Od nowego sezonu lepiej ważyć słowa. Kłótnie na torze i w parku maszyn mogą być nagrywane

Ważna zmiana w pierwszej i drugiej lidze. Od nowego sezonu posiedzenia jury będą nagrywane. Podobnie może być ze spornymi sytuacjami, do których będzie dochodzić podczas obchodu toru czy w parku maszyn.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Krzysztof Mrozek (na biało), najbarwniejsza postać w polskim żużlu

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Do tej pory posiedzenia jury były jedynie protokołowane. Teraz będą w całości rejestrowane. Do odtworzenia nagrań dźwiękowych dojdzie tylko, jeśli zajdzie taka potrzeba. Skąd ta zmiana? To reakcja na wydarzenia z ubiegłego roku, kiedy dochodziło do kontrowersyjnych sytuacji.

Przykłady? Mecz Zdunek Wybrzeża Gdańsk z ROW-em Rybnik i "słynna" awaria zegara w parku maszyn. Wtedy jeden z zawodników gości spóźnił się na start, o co pretensje miał później prezes Krzysztof Mrozek. Ostrą wymianę zdań mieliśmy również przy okazji finału Nice 1.LŻ w Lublinie, kiedy rybniczanie zgłosili uwagi w związku z przygotowaniem toru.

W tym drugim przypadku do dyskusji doszło wprawdzie na torze, a nie podczas posiedzenia jury, ale to nic nie zmienia. Od sezonu 2019 przewodniczący jury będzie mógł podjąć decyzję o nagrywaniu rozmów odbywających się podczas obchodu toru lub się w parku maszyn.

Czy dzięki wprowadzonym zmianom konfliktowe sytuacje będą łatwiejsze do wyjaśnienia? - Widzę, że idziemy w kierunku korporacyjnym - komentuje nasz ekspert Jacek Gajewski. - W sumie ta zmiana może jednak pomóc. Protokoły są zwięzłym dokumentem. Prowadzenie stenogramu rozmów byłoby mało komfortowe. Nagrywanie jest na pewno wygodniejsze - przekonuje były menedżer Get Well Toruń.

- Z rejestrowania rozmów mogą wyniknąć dwie dobre rzeczy. Przede wszystkim nie będzie już sytuacji, w których mamy słowo przeciwko słowu. Poza tym świadomość, że wszystko się nagrywa, może ostudzić zapędy niektórych ludzi. Odpowiedzialność za to, co się mówi, może stać się przez to trochę większa - podsumowuje Gajewski.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej o Unii Tarnów: "Musiałem odejść. Gdybym został, to musiałbym zakończyć karierę"



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy nagrywanie posiedzeń jury i spornych sytuacji to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sympatyk żu-żla 1
    Centrala jak widać zabezpiecza się przed kolejnymi podobnymi sytuacjami .Może i dobrze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stalowy holender 0
    tego nawet nie mozna nazwac przepisami , to jest opis sposobu na dostatnia emeryture wszystkich marynarkowych przyspawanych do koryt i stolkow...
    simon68 Totalne pranie mózgów i kara za wszystko , tak widzę przepisy PZM .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KACPER.U.L 0
    Dlaczego tego nie było kiedy Dzikodem przekroczył żółtą linię na MA?Teraz to sobie możecie to włożyć.Wiadomo gdzie:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×