Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Pawlicki i Maciej Janowski poza eliminacjami do Grand Prix. Ekspert pyta, gdzie jest polski interes

Maciej Janowski i Piotr Pawlicki nie zostali nominowani do startu w eliminacjach Grand Prix. - To nieporozumienie. Nie ma dla mnie znaczenia, jakie są powody tej decyzji. Polski interes powinien być najważniejszy - twierdzi Władysław Komarnicki.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Maciej Janowski WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Maciej Janowski

Przypomnijmy, że GKSŻ postanowiła nominować do eliminacji SGP/IMŚ: Piotra Protasiewicza, Pawła Przedpełskiego, Szymona Woźniaka, Krzysztofa Buczkowskiego,Bartosza Smektałę i Jarosława Hampela. Na liście zabrakło Piotra Pawlickiego i Macieja Janowskiego. W żużlowej centrali przekonują, że obaj żużlowcy nie zostali w ten sposób ukarani za wydarzenia z Piły, gdzie w sobotę doszło do odwołania finału Złotego Kasku.

Związek miał przyjąć zasadę, że w szóstce na eliminacje znajdą się zwycięzcy rund eliminacyjnych do finału ZK oraz drugi zawodnik z kwalifikacji z Piły. - Od razu nasuwa mi się pytanie, gdzie w tym wszystkim jest polski interes? - zastanawia się Władysław Komarnicki, były prezes Stali Gorzów. - Janowski jest w tej chwili stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix. Pawlicki niedawno nim był i chce tam wrócić. Uważam, że od nich powinno zacząć się nominacje, a nie zastanawiać się nad tym, czy powinni je otrzymać. Mam wrażenie, że ktoś podjął emocjonalną decyzję - zauważa.

- W eliminacjach muszą jechać ci, którzy mają największe szanse, żeby przez nie przebrnąć. Bardzo lubię Krzysztofa Buczkowskiego, Pawła Przedpełskiego, a jeszcze bardziej Szymona Woźniaka, który jest przecież zawodnikiem Stali Gorzów. Każdy doskonale jednak wie, że daleko im w tej chwili do poziomu Grand Prix. Nie są na to przygotowani. Podobnie jest zresztą w przypadku całej piątki. Oni najpierw muszą ustabilizować swoją formę w polskiej lidze. Dopiero później można myśleć o medalach mistrzostw świata. Kolejność powinna być zachowana - przekonuje Komarnicki.

Zobacz także: Ojciec Sebastiana Niedźwiedzia: Nie liczy się, kto wygra, ale kto, jakie ma znajomości

Komarnicki uważa, że z finału Złotego Kasku w Pile należy wyciągnąć wnioski.- Źle się do tego zabraliśmy. Nie powinniśmy nigdy wyznaczać Piły jako gospodarza zawodów tej rangi. Mam wielki szacunek do tego klubu, ale ostatnio balansują na granicy. Nie mają odpowiednich struktur organizacyjnych. Najlepszych polskich żużlowców powinny gościć miejsca do tego przygotowane. Skoro pan Cegielski, który przeżył w swoim życiu traumę, mówi o tym, że było niebezpiecznie, to ja mu wierzę. A sytuacja z Pawlickim i Janowskim z boku nie wygląda dobrze. Mam wrażenie, że jest spór pomiędzy nimi a związkiem. Radzę to jak najszybciej przeciąć. Jeszcze raz powtarzam, że najważniejszy jest polski interes - podsumowuje Komarnicki.

ZOBACZ WIDEO Mistrz z kolejnym zwycięstwem. Zobacz skrót meczu Get Well Toruń - Fogo Unia Leszno

Czy zgadzasz się z Władysławem Komarnickim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (29):

  • Lukaz Zgłoś komentarz
    Bardzo słuszna decyzja Teraz czekamy na wykluczenie tych panów z reprezentacji
    • Paweł Szydłowski Zgłoś komentarz
      Przecież Magic bez problemów utrzyma się w pierwszej 8’ce cyklu.. Co do Pitera, to musi walczyć. Może to kara za akcje ze sponsorami w Rzeszowie hmm
      • Jerzy Figiel Zgłoś komentarz
        Tak długo będą takie decyzje jak długo ta gwardia, która już powinna bratać się z geriatrą, będzie rządziła w polskim żużlu. Chyba czas zrobić odkurzanie i wypieprzyć dziadów z
        Czytaj całość
        tych stołków bo już do nich przyrośli.
        • Marcin Maciejewski Zgłoś komentarz
          Należało by teraz tych wszystko wiedzących ekspertów i prezesików z PZM, posadzić na motor, zdemontować hamulce, zablokować kierownice w lewą stronę, rzucić kilka krawężników na
          Czytaj całość
          prostej i ich tak puścić...........może wtedy zrozumieją.
          • ThePresja Zgłoś komentarz
            Bywały i są przypadki jazdy z licencją innego kraju. Kto wie do czego to dojdzie, zwykle my naturalizowaliśmy... Janowski Pawlicki w barwach hmmm Estonii? Może "spłata" Norwegii
            Czytaj całość
            Holtańskiego z odsetkami po latach? Ale były by jaja hehe. I strzelili by medalem akurat. Byłaby heca. Ok ja wiem że to żarty, co piszę bo zawsze wygrywa... pieniądz, a jednak mamy przepisy gdzie dobrzy Polacy bezcenni w ligowym składzie. Jednak wyobrazić sobie taki scenariusz... Nigdy nie mów nigdy.
            • Anty Asfalt Zgłoś komentarz
              Obawiam się nikt z tych nominowanych nie wywalczy awansu na torze.
              • SpartaWKS Zgłoś komentarz
                Jak spadnie.Przypomnij ostatniego dzikusa do GP Maćka i ilu Polaków awansowało i co z Bartkiem?
                • SpartaWKS Zgłoś komentarz
                  Expert?Mocne.
                  • Zawsze My Zgłoś komentarz
                    polski interes...znaczy jaki i kogo?...Pawełek to Polakiem nie jest?...z tego co wiem...to można by się sprzeczać czy Rysiek Holtański potrafi mówić po polsku...ale Paweł Przedpełski?
                    Czytaj całość
                    Szymon Woźniak?...czy oni są mniej polscy niż Pawlicki czy Janowski?...a sportowo...to w tych eliminacjach Pawełek czy Szymon coś pojechali...a Piotrek czy Maciek to na razie narobili się za przeproszeniem...ryjem...
                    • Atito Zgłoś komentarz
                      Wladek , jestem za tym abys mial pomnik na Jancarzu i to jeszcze ze zycia jak Huszcza w Zielonej.
                      • leonidaswro Zgłoś komentarz
                        No i chyba po raz pierwszy zgadzam się z Panem, Panie Władysławie!
                        • zulew Zgłoś komentarz
                          Sprawa Janowskiego jest żadna. przecież jedzie w GP, niech więc pilnuje tam odpowiedniego miejsca, które daje mu pozostanie w cyklu. Problem Pawlickiego jest inny, tutaj można się
                          Czytaj całość
                          zastanowić, ale nie można z całą pewnością powiedzieć, że jest trwale lepszy od Woźniaka czy Buczkowskiego. Szanse powinni dostać wszyscy, ale wyszło jak wyszło. Zawodnicy postanowili nie jechać, więc konieczne były jakieś rozwiązania doraźne. Podjęto w zasadzie dobre decyzje, sankcjonując wyniki z wcześniejszych eliminacji (oprócz Niedźwiedzia, który jednak nie należy i nie należał nigdy do czołówki).
                          • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                            "Oni najpierw muszą ustabilizować swoją formę w polskiej lidze. Władek przecież Pawełek od kilku sezonów ma ustabilizowaną "formę" w naszej lidze,dlatego też otrzymał dwie
                            Czytaj całość
                            nominacje:)))
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×