Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Falubaz - Stal. Święta wojna o Lubuskie dla gospodarzy! Gorzowianie nie dojechali na początek meczu

RM Solar Falubaz Zielona Góra pokonał Moje Bermudy Stal Gorzów 50:40, ale, wynik nie oddaje przewagi gospodarzy. W 99. Derbach Ziemi Lubuskiej do połowy zawodów zapowiadało się na pogrom, ale gości ratowali świetni: Bartosz Zmarzlik i Jack Holder.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
na pierwszym planie Martin Vaculik WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: na pierwszym planie Martin Vaculik

Kiedy zbliżają się derby w jakiejkolwiek dyscyplinie, często powtarzany jest stary i wyświechtany slogan, że te rządzą się swoimi prawami. Drużyny będące w kryzysie, notujące serie porażek właśnie na takie mecze mobilizują się podwójnie. Były prezes Falubazu Zielona Góra Marek Jankowski powiedział, że można przegrać wszystko, ale gdy pokona się sąsiada, grzechy idą w zapomnienie.

Stal nie wzięła sobie tych słów do serca. Ekipa Stanisława Chomskiego od początku 99. świętej wojny o województwo lubuskie wyglądała fatalnie, jakby w ogóle nie dojechała na zawody. 

Nie wiemy o czym rozmawiają zawodnicy z prezesem Markiem Grzybem na słynnych pomeczowych pogadankach, podczas których padają ponoć mocne słowa, ale wniosek nasuwał się sam, że najwidoczniej trafiają grochem o ścianę. 

ZOBACZ WIDEO Turowski o tym, dlaczego nie jeździ jak Kubera: za dużo zmian klubów, ciężko to poukładać w głowie

Gorzowianie przespali pierwszą serię, dostali dwa gongi, które skutecznie ostudziły ich zapał. To był obraz nędzy i rozpaczy. Zaczęło się od 2:10, a mogło być jeszcze gorzej gdyby w trzecim wyścigu Nielsa Kristiana Iversena nie wyprzedził Michaela Jepsena Jensena.

Falubaz praktycznie zamknął mecz, a później nie forsując tempa trzymał bezpieczny dystans punktowy czym o mały włos sam się nie uśpił. Stało się coś niewytłumaczalnego. Zielonogórzanie wygrali 50:40, a mogą czuć potworny niedosyt. Długimi fragmentami zapowiadało się na pogrom i demonstrację siły, a nie da się ukryć, że wynik przyjezdnych jest lepszy niż jazda.

Średnio pomogła terapia wstrząsowa z odsunięciem od składu, do tej pory niezastąpionego Krzysztofa Kasprzaka. Jack Holder próbował walczyć, ambicji mu nie brakowało i okazałby się zbawicielem, gdyby poza nim oraz Bartoszem Zmarzlikiem było z czego szyć. Który to już raz brakuje rzetelniejszego wsparcia drugiej linii.

Pierwsza trójka na konto Stali wpadła dopiero w ósmym biegu. Mnożyło się za to od zer. Australijczyk i mistrz świata na 40 oczek wykręcili grubo ponad połowę, a to ciągle wyznacza skalę słabości ekipy, która wciąż czeka na pierwsze punkty w PGE Ekstralidze.

Kiepsko zaprezentował się Rafał Karczmarz. Zawodnik był niesłychanie sfrustrowany swoją bezsilnością, ponieważ dostał żółtą kartkę za kopnięcie w motocykl Damiana Pawliczaka. - Nie chcę mi się z nim nawet gadać  i cokolwiek wyjaśniać - rzucił do kamery nsport+ junior Falubazu.

Widać, że gospodarze dochodzą powoli do ładu z torem. Byli idealnie spasowani w pierwszej fazie meczu, ale zabrakło im koncentracji i postawienia stempla przy dokonaniu dzieła zniszczenia. W ich szeregi wkradło się rozprężenie, wyciągnęli rękę do Stali, a ta jej nie odtrąciła. Po ósmym biegu na tablicy widniał rezultat 36:18. Druga połowa padła łupem Moje Bermudy Stali 22:14.

Pogubili się Antonio Lindbaeck i Jepsen Jensen. Wpadki zanotowali liderzy - Martin Vaculik i Patryk Dudek. Na plus juniorzy, którzy staną się niedługo największą zmorą Iversena. W Rybniku obejrzał plecy Mateusza Tudzieża, a teraz na warsztat wziął go Pawliczak. 

Jeśli Fogo Unia Leszno jest drużyną kompletną i przy marnej dyspozycji jednego z zawodników ktoś inny wyskoczy z igłą i nitką łatając dziury, to w Gorzowie tak naprawdę nie wiadomo, z której strony wyskoczy słabsze ogniwo. Chwalony wcześniej Anders Thomsen tym razem nie istniał. Delikatny promyczek nadziei daje Szymon Woźniak.

Punktacja:

RM Solar Falubaz Zielona Góra - 50 pkt
9.
Antonio Lindbaeck - 4+1 (2*,1,0,1)
10. Martin Vaculik - 12 (3,3,3,0,3)
11. Piotr Protasiewicz - 10+2 (3,2*,1*,3,1)
12. Michael Jepsen Jensen - 6 (1,3,2,0,0)
13. Patryk Dudek - 9+1 (3,3,1*,2,0)
14. Norbert Krakowiak - 4+1 (2*,u,2)
15. Damian Pawliczak - 5 (3,1,1)
16. Mateusz Tonder - NS

Moje Bermudy Stal Gorzów - 40 pkt
1. Jack Holder - 13+1 (1,2,2,3,3,2*)
2. Niels Kristian Iversen - 7+1 (2,0,1*,2,2)
3. Anders Thomsen - 0 (0,0,-,-)
4. Szymon Woźniak - 6+2 (2,1,0,2*,1*)
5. Bartosz Zmarzlik - 12 (0,2,3,3,1,3)
6. Rafał Karczmarz - 2 (1,1,0,0)
7. Wiktor Jasiński - 0 (0,0,-)
8. Mateusz Bartkowiak - NS

Bieg po biegu:
1. (60,82) Protasiewicz, Lindbaeck, Holder, Thomsen - 5:1 - (5:1)
2. (60,72) Pawliczak, Krakowiak, Karczmarz, Jasiński - 5:1 - (10:2)
3. (60,35) Dudek, Iversen, Jepsen Jensen, Zmarzlik - 4:2 - (14:4)
4. (59,94) Vaculik, Woźniak, Karczmarz, Krakowiak (u) - 3:3 - (17:7)
5. (60,25) Jepsen Jensen, Protasiewicz, Woźniak, Thomsen - 5:1 - (22:8)
6. (59,72) Dudek, Holder, Pawliczak, Iversen - 4:2 - (26:10)
7. (60,00) Vaculik, Zmarzlik, Lindbaeck, Jasiński - 4:2 - (30:12)
8. (59,84) Zmarzlik, Krakowiak, Dudek, Woźniak - 3:3 - (33:15)
9. (60,19) Vaculik, Holder, Iversen, Lindbaeck - 3:3 - (36:18)
10. (59,59) Zmarzlik, Jepsen Jensen, Protasiewicz, Karczmarz - 3:3 - (39:21)
11. (60,47) Holder, Woźniak, Lindbaeck, Jepsen Jensen - 1:5 - (40:26)
12. (60,44) Protasiewicz, Iversen, Pawliczak, Karczmarz - 4:2 - (44:28)
13. (60,28) Holder, Dudek, Zmarzlik, Vaculik - 2:4 - (46:32)
14. (60,44) Vaculik, Iversen, Woźniak, Jepsen Jensen - 3:3 - (49:35)
15. (60,00) Zmarzlik, Holder, Protasiewicz, Dudek - 1:5 - (50:40)

Sędzia: Piotr Lis (Lublin)

CZYTAJ TAKŻE: Komarnicki: Drugim Apatorem nie będziemy, ale czas na wstrząs w Stali.
CZYTAJ TAKŻE: Niesportowe zachowanie Karczmarza. Zawodnik Stali ukarany żółtą kartką

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (58):

  • barabasz Zgłoś komentarz
    Początek wyśmienity!!! ale im dalej to Stal nabierała tempa, choć naszym to tylko Bartek i Holder dorównywali. Odrobili stratę do 10 punktów i rewanż zapowiada się bardzo ciekawie.
    Czytaj całość
    Trzeba również pochwalić naszych juniorów którzy wreszcie punktują na swoim jak i obcym torze.
    • zielony pagór Zgłoś komentarz
      Gdyby to gdyby tamto
      • dalavega Zgłoś komentarz
        Falusy podjarane miejscem w tabeli a taki Woźniak i Iver robią lepsze punkty na wyjeździe od Jajsena i Predatora!Wywrotas też taki fakniutki tzn.nie za mocny nie za słaby!
        • zibo180 Zgłoś komentarz
          Gość z niższej ligi miał być tylko jak jakiś swój zawodnik z klubem się nie dogada a tu jest ewidentnie wykorzystywanie tego przepisu.To jest wypaczenie sportowej rywalizacji powinni to
          Czytaj całość
          jak najszybciej znieść po tym sezonie bo Gorzów i Wrocław kombinują bo ich zawodnicy są bez formy.
          • MarekGorzów Zgłoś komentarz
            Niewiele zabrakło i dwa punkty byłyby w Gorzowie. Ewidentnie brak krzyśka kasprzaka który zdobył by wczoraj z 13 punktów. No nic czekamy na zaliczenie meczu z włókniarzem i odrobimy z
            Czytaj całość
            bonusem derby u siebie
            • smierctyfusomtorun Zgłoś komentarz
              jestem przeciw zeby jezdzili jacys goscie ,, kto to wymyslil,, to jakis palant,,,, mam nadzieje ze to badziewie spadnie z hukiem ,,,,, vivat falubaz walic gorzow
              • dalavega Zgłoś komentarz
                @jotefiks: też mi się wydaje ,że Pawliczak jest tak na poziomie Tudzieża-obydwóch "złoili" Puka ale wyczyn uhahahahaha!
                • RECON_1 Zgłoś komentarz
                  Wynik dla stali bylby duzo gorszy gdyby j3chal kejkej,a tak uratowal ja gosc z 1 ligii ktory nitabene okazal siebjej lidwrem:)
                  • Wawrzyk Zgłoś komentarz
                    1 LIGA 1 LIGA STAL GORZÓW !!!
                    • seven2 Zgłoś komentarz
                      W Stali potrzebna jest rewolucja i to teraz,a nie po sezonie.Po pierwsze rozwalić ten betonowy układ.Chomski (razem z córeczką) powinni być wylani na zbity pysk.W tej drużynie nie ma
                      Czytaj całość
                      atmosfery,odpowiedniego przygotowania.Zawodnicy (oprócz Bartka) jeżdżą jakby za karę.Na ich jazdę,aż żal patrzeć,a przecież to nie byle jakie nazwiska.Co się dzieje z gorzowską młodzieżą,która jeszcze niedawno była uważana za talenty? Otóż rozmieniła się na drobne.Wszyscy się cofnęli.Karczmarz,Bartkowiak jeżdżą bojaźliwie,Nowacki też.Szczotka i Studziński nie radzą sobie w I lidze.Brak w nich waleczności.Kto za to odpowiada?Odpowiedź jest prosta.Pan filozof,który przyspawał się do stołka menadżęra.Najwyższy czas mu podziękować i dać szanse komuś nowemu,bo z tej mąki chleba nie budiet.Szkoda,żeby taki klub jak Stal wylądował w I lidze ( a wszystko idzie w tym kierunku)
                      • MyszPolski FZ Zgłoś komentarz
                        POLSKA PIJE SZAMPANA BRAWO DUDA
                        • jotefiks Zgłoś komentarz
                          @KATO-COFNIJCIE ZMIANY: Kato, rok temu też twierdziłeś, że ujnia z juniorką. To może i za rok się ktoś znajdzie. Spodziewałeś się Pawliczaka, który łoi Iversena?
                          • jotefiks Zgłoś komentarz
                            Ale wpierdool heh. Aż Karczmarz znów sraczki dostał.
                            Zobacz więcej komentarzy (45)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×