WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Protasiewicz przed finałem IMP: To będzie wielka loteria

Piotr Protasiewicz będzie reprezentował w finale IMP drużynę Falubazu Zielona Góra. Zawodnik ten wielokrotnie powtarzał ostatnimi czasy, iż jest głodny indywidualnych wygranych. W sobotnim finale IMP ma szansę zawalczyć o najwyższe cele.
Ewelina Bielawska
Ewelina Bielawska

Zawodnik ten startował na toruńskiej MotoArenie jedynie raz podczas meczu ligowego z Unibaxem. Zdobył wówczas 6 punktów z bonusem, czym nie był zachwycony. - Według mnie finał będzie loterią. Od pierwszego wyścigu trzeba trafić z ustawieniami. Próby spasowania się w przykładowo trzech wyścigach nic nie dadzą, gdyż od samego początku trzeba jechać dobrze. Nie czułem się rewelacyjnie na tym torze w meczu ligowym aczkolwiek pojedziemy to zobaczymy. Na Motoarenie startowałem jedynie raz i pojechałem słabo, stąd totalnie moja koncepcja legła w gruzach na tym meczu. To będzie też wielka loteria z wyborem sprzętu, gdyż na dzień dzisiejszy nie wiem na czym mam tam jechać, który sprzęt wybrać i które silniki wziąć.

Indywidualny Mistrz Polski z 1999 roku podchodzi do zawodów na spokojnie choć nie ukrywa, iż ważne są dla niego indywidualne wygrane. - Nie ma oczekiwań żadnych. Najlepiej dla mnie byłoby, gdybym spokojnie sobie odpoczywał przed niedzielnym meczem ligowym. Nie odpuszczam oczywiście tego finału, ale wiele czynników musi się złożyć na dobrą jazdę na tym mało znanym mi jeszcze torze. Oczywiście jadę tam walczyć, ale bez jakiegoś zbędnego napięcia.- wyjaśnił zawodnik.

Za faworytów PePe uważa zawodników Unibaxu Toruń, którzy znają tor na nowym obiekcie najlepiej. - Jako faworytów tej imprezy stawiam dwóch toruńskich zawodników, którzy jeździli już tam wiele razy na wysokim poziomie, znają ten tor, który dla mnie jest zagadką. Stawiam, że mistrzem zostanie Wiesław Jaguś. Cała szesnastka zawodników jest tak naprawdę w dobrej dyspozycji, co potwierdza fakt dotarcia do samego finału, nikt za darmo awansu nie dostał. Mimo wszystko zawodnicy toruńscy według mnie są najmocniejsi – podsumował Piotr Protasiewicz.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ApatorFan 0
    Popieram kibica z Bydgoszczy. Święte słowa :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • byd 0
    Protasiewicz! loteryjnym mistrzem to byłeś tylko ty w 99 roku po tym, jak Gollob cie minął jak chłopca, a ty wiedziałeś że nic nie zrozisz i położyłeś się na tor oszukując sędziego i wszystkich kibiców na stadionie!!! leżałes na torze udając cięzko rannego, a dgy sedzia niesłusznie wykluczył Golloba to się poderwałeś i zacząłeś skakać ze szczęścia bo udało ci się wszystkich oszukać!!! loteria to twoje drugie imię!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • byd 0
    PP ma rację! to loteria! a szczególnie zwycięzca finału z 1999 roku był loteryjnym mistrzem od siedmiu boleści!!
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×