KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pakistańczycy pójdą po Tomasza Mackiewicza

Pakistańscy ratownicy planują wyprawę na Nanga Parbat. Ma ona na celu odnalezienie polskiego himalaisty, Tomasza Mackiewicza.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Tomasz Mackiewicz Facebook / Na zdjęciu: Tomasz Mackiewicz

Według profilu "Pakistan Mountain News" na Facebooku, grupa miejscowych wspinaczy chce przeprowadzić akcję poszukiwawczą Polaka. Tomasz Mackiewicz został na Nanga Parbat na wysokości 7400 metrów n.p.m.

Jak czytamy, na górę wybiera się ośmioosobowa ekipa. Jednym z jej członków jest Hassan Jaan, doświadczony himalaista, który ma na koncie między innymi wejście na K2 w 2014 roku. Na razie jeszcze nie ma oficjalnego potwierdzenia informacji.

Mackiewicz jest uznany za zaginionego od 27 stycznia. Tego dnia został na górze. Jego towarzyszkę, Elisabeth Revol, uratowała grupa polskich himalaistów. Adam Bielecki i Denis Urubko nie zdecydowali się pójść wyżej, po Mackiewicza. Było to zbyt ryzykowne.

Revol opisała stan Polaka jako agonalny ale potem utrzymywała, że można było go uratować. W tej chwili nie można już mówić o akcji ratunkowej ale poszukiwawczej. W czwartek na warszawskim Żoliborzu odbędzie się symboliczny pogrzeb himalaisty.

Przedwczoraj Ali Muhhamad Saltoro z agencji, która pomagała w wyprawie Mackiewicza i Revol, wyraził obawy związane z akcją ratunkową. Przeszkody i wyzwania dla uczestników to jego zdaniem:

- Złe prognozy pogody, co ma przeszkadzać zwłaszcza między 2 i 3 obozem i bardzo utrudnić przejście drogą Kinshofera.
- potrzeba użycia bardzo zaangażowanego sprzętu
- akcja będzie bardzo czasochłonna i droga
- Musi być zaangażowanych co najmniej sześć osób.

ZOBACZ WIDEO To tam mieszka na co dzień Elisabeth Revol - zobacz reportaż WP SportoweFakty

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Pakistan Mountain News
Komentarze (70)
  • Tom. Zgłoś komentarz
    Na razie "planują", a czy "pójdą" jak tytuł sugeruje, to się okaże.... Nie to, żebym nie chciał, by doszli, ale po co pompować balonik takimi tytułami?
    • Andrzej Skrzymowski Zgłoś komentarz
      kto za te zabawy nieodpowiedzialne z górami płaci?
      • Alex Skoczek Zgłoś komentarz
        Panie Wawrzykowski??? Pan w ogóle wiesz co wklepałeś? Czytacie to, czy macie to gdzieś co pójdzie??? "potrzeba użycia bardzo zaangażowanego sprzętu"... Sprzęt jak już to jest bardzo
        Czytaj całość
        zaawansowany. Zaangażowani to są ludzie.
        • Adam Brzyski Zgłoś komentarz
          Jeszcze sepy go nie zezarly?
          • KEMETA Zgłoś komentarz
            ta francuska spierniczała z góry ile sił, wiedząc, że BYŁA SZANSA DLA TOMKA, ALE KŁAMAŁA, NAGLE, TERAZ OŚWIADCZA, ŻE JEST ZŁA I ŻE MOŻNA BYŁO GO URATOWAĆ?KARMA POWOLI WRACA, A ILE
            Czytaj całość
            JESZCZE SIĘ DOWIECIE..........
            • Lena Opoldońska Zgłoś komentarz
              REVOL i Bielecki w strachu.
              • token Zgłoś komentarz
                "- potrzeba użycia bardzo zaangażowanego sprzętu - akcja będzie bardzo czasochłonna i droga - Musi być zaangażowanych co najmniej sześć osób" A Bielecki i Urubko mieli wejść w jeden
                Czytaj całość
                dzień bez sprzętu (szli "na lekko") i jeszcze sprowadzić żywego Mackiewicza z góry ;-((( Sam ten opis pokazuje, że w przypadku akcji ratunkowej to było Mission Impossible....
                • Grzegorz Sawa Zgłoś komentarz
                  Szkoda że to jednak Pakistańczycy idą po Polaka,a nie wielcy Rodacy .... Wstyd dla naszego Państwa że to komuś zależy na sprowadzeniu ciała kogoś kto przywiózł im tyle rzeczy i ich
                  Czytaj całość
                  dzieciom a nie Rodakom... którzy szydzą ze zmarłego !
                  • Jan Kowal Zgłoś komentarz
                    Gdzie byli prędzej??? Nie wiedzieli, że woził pakistańskim dzieciom kurtki, buty, zabawki i słodycze? Że zaopatrywał w prąd wioski pod Nangą? Teraz po ponad 2 tygodniach idą? I jeszcze
                    Czytaj całość
                    mnożą i piętrzą problemy, tak by nie iść? A gdzie było nasze Państwo przez ponad 2 tygodnie??? Gdzie był helikopter Simone Moro, który przystosowany jest do takich wysokości i ratowania himalaistów ? Napisał puste słowa kondolencji, teraz zdobył Pobiedę i tak poważnie, to każdy miał w tyłku akcję ratowniczą. Żenada. Gdzie Lisiecki i jego akcja RATOWNICZA po 2 tygodniach? Wcześniej nie wiedział co się dzieje? Wszyscy są siebie warci. Pakistańczycy nazywają Tomasza swoim BRATEM o dwa tygodnie za pózno.
                    • mechanikwirus Zgłoś komentarz
                      A nie potrzebują już gwarancji finansowych???
                      • Marek Laucz Zgłoś komentarz
                        zostawcie go tam gdze jest on chce byc razem ze swoim dzieckiem gdzie sa jego prochy napewno byloby takie jego zyczenie !!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Roman Nowak Zgłoś komentarz
                          po co oni tam idą po trupa sami swojeo chcą połozyć?
                          • Jacek P. Zgłoś komentarz
                            Jeśli znajdą go żywego to zostanę himalaistą choć jestem przeciwny takim ekstremalnym przygodom.
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×