Getty Images / Grant Wahl

Brat zmarłego dziennikarza znów przemówił. Wymowne słowa

Dawid Franek

Podczas ćwierćfinału Holandia - Argentyna w wieku 48 lat zmarł słynny amerykański dziennikarz Grant Wahl. Jego brat Eric po raz drugi w ciągu kilkunastu godzin publicznie zabrał głos. W tym przypadku wypowiada się jednak inaczej niż wcześniej.

Przypomnijmy, że Grant Wahl zasłabł podczas dogrywki spotkania Holandia - Argentyna. Na miejsce zostały wezwane służby medyczne, które podjęły akcję ratunkową. Niestety, 48-letni dziennikarz zmarł. Kilka dni wcześniej odwiedził szpital, gdyż podczas mistrzostw nabawił się zapalenia oskrzeli.

Początkowo brat dziennikarza - Eric Wahl - uważał, że ktoś przyczynił się do śmierci 48-latka. Wszystko miało mieć związek z tym, że Grant Wahl chciał wejść na jeden ze stadionów w tęczowej koszulce. Wówczas zamierzał solidaryzować się z osobami ze społecznościo LGBT+.

Do nich należy m.in. Eric Wahl, który teraz na chłodno inaczej wypowiada się o śmierci brata.

- Gdy tylko usłyszałem o jego śmierci, pierwszą rzeczą, o której pomyślałem, było to, że został zamordowany. Ale oczywiście nie wiedziałem tego na pewno. Rodzina niebawem wyda oświadczenie, a ja już nie podejrzewam nieczystej gry - powiedział Eric Wahl w rozmowie z "Fox News".

Grant Wahl był czołowym amerykańskim dziennikarzem sportowym. Jego ciało zostało już przetransportowane do USA.

Czytaj także:
Ronaldo wskazał najlepszego gracza mundialu. "Przypomina mnie"

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nagranie Lewandowskiego hitem sieci. Kapitan nie próżnuje
 
Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP (link sponsorowany)

< Przejdź na wp.pl