WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Jakub Kiełb (z prawej)

Cztery absencje w składzie Warty Poznań

Szymon Mierzyński

Aż 17 dni trwa przerwa Warty między kolejnymi spotkaniami w PKO Ekstraklasie. Zieloni powoli stabilizują sytuację kadrową, jednak problemów wciąż nie brakuje.

W poniedziałek poznański zespół rozegra bardzo ważne wyjazdowe spotkanie ze Stalą Mielec, w którym będzie chciał sięgnąć wreszcie po pełną pulę (czeka na to od 1 września, gdy zwyciężył w Łodzi z ŁKS 2:0).

Ta misja będzie jednak utrudniona, bo kadra zespołu Dawida Szulczka nadal nie jest pełna. Długotrwałe kontuzje leczą Kacper Przybyłko i Adam Zrelak. Ich absencja nie dziwi, bowiem sztab szkoleniowy od początku wiedział, że tu okres rekonwalescencji nie będzie krótki.

Co z pozostałymi zawodnikami, którzy mieli urazy? - Michał Kopczyński i Jakub Kiełb są na etapie końca rehabilitacji. W listopadzie powinni wrócić do treningów - przekazał trener.

Zdrowy jest już Adrian Lis, który zdążył wystąpić w meczu I rundy Fortuna Pucharu Polski z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (2:1). Czy wróci do bramki także w PKO Ekstraklasie? - Dziwią mnie ciągłe pytania o Lisa, tym bardziej, że Jędrzej Grobelny bronił ostatnio bardzo dobrze - zaznaczył Szulczek.

Spotkanie 12. kolejki PKO Ekstraklasy Stal Mielec - Warta Poznań odbędzie się w poniedziałek o godz. 19.00.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: akcja-marzenie! Mbappe dostał brawa od kolegi
 

< Przejdź na wp.pl