Niespodzianki w Annecy. Hauser i Dale z triumfami

W niedzielę w Annecy rozegrano biathlonowe biegi masowe. Wśród kobiet najlepsza okazała się Lisa Theresa Hauser. Z kolei rywalizację mężczyzn totalnie zdominowali Norwegowie. Polacy nie startowali.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Johannes Dale Getty Images / DeFodi Images / Na zdjęciu: Johannes Dale
Bieg masowy to jedna z najbardziej widowiskowych biathlonowych konkurencji. Startuje w nich najlepsza trzydziestka, która rusza ze startu wspólnego. Panowie mają do pokonania 15 km, a panie o 2,5 km mniej. Do tego dochodzą cztery strzelania: dwa w pozycji leżącej i dwa w "stójce". To właśnie tu często zdarzają się niespodzianki.

Rozegrane w niedzielę w Annecy biegi masowe Pucharu Świata w biathlonie dostarczyły wielu emocji. W rywalizacji mężczyzn Norwegowie stworzyli istne mistrzostwa kraju. W czołowej szóstce znalazło się aż pięciu reprezentantów tego kraju. Po sprinterskim finiszu najlepszy był Johannes Dale, który wyprzedził Sturlę Holma Laegreida. Na podium stanął też Johannes Boe.

Z kolei wśród kobiet najlepsza była Lisa Theresa Hauser, która na mecie miała 12 sekund przewagi nad Francuzką Julią Simon. Trzecia była inna reprezentantka tego kraju, Anais Chevalier-Bouchet, która do Austriaczki straciła 14 sekund.

Teraz biathlonistów czeka świąteczno-noworoczna przerwa w startach w Pucharze Świata. Do walki o punkty wrócą 5 stycznia w słoweńskiej Pokljuce.

Wyniki biegu masowego kobiet:

M. Zawodniczka Kraj Czas Pudła
1. Lisa Theresa Hauser Austria 33:54,1 1
2. Julia Simon Francja +12,3 2
3. Anais Chevalier-Bouchet Francja +14,3 1
4. Elvira Oeberg Norwegia +15,8 2
5. Sophie Chauveau Francja +22,6 2
6. Lou Jeanmonnot- Francja +27,2 2

Wyniki biegu masowego mężczyzn:

M. Zawodnik Kraj Czas Pudła
1. Johannes Dale Norwegia 35:02,2 2
2. Sturla Holm Laegreid Norwegia +0,3 2
3. Johannes Boe Norwegia +10,6 3
4. Fabien Claude Francja +17,2 3
5. Vetle Christiansen Norwegia +19,1 3
6. Tarjei Boe Norwegia +20,6 2

Czytaj także: Nie ma dobrych wieści ws. Stocha. "W najbliższym czasie to niemożliwe" To dlatego polska legenda zakończyła karierę. "Poczułam się upokorzona" ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: 10 lat temu była królową Euro! Przypomniała się kibicom



Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×