WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ w biathlonie: Rosjanki wygrały sztafetę, 11. miejsce Polek

Mocno wiejący wiatr znowu przeszkadzał biathlonistkom, które w niedzielę rywalizowały w sztafecie w niemieckim Oberhofie. W tych warunkach najlepiej spisały się Rosjanki. Polki zajęły 11. miejsce.
Marcin Karwot
Marcin Karwot
Getty Images / Stanko Gruden/Agence Zoom / Na zdjęciu: Monika Hojnisz

Na starcie niedzielnych zawodów stanęły 22 sztafety. Z plastronem z numerem 11 wystartowały również Polki w następującym składzie: Kinga Zbylut, Monika Hojnisz, Karolina Pitoń, Kamila Żuk. Po pierwszej zmianie prowadziły Włoszki za sprawą Lisy Vittozzi, która triumfowała podczas tegorocznego Pucharu Świata w Oberhofie w sprincie i w biegu pościgowym. Co do naszej reprezentacji, to zapowiadało się bardzo dobrze, bowiem Zbylut trafiła dziewięć pierwszych krążków. Później się jednak zacięła, nie wykorzystała trzech dodatkowych nabojów i musiała przebiec karną rundę. Hojnisz przejęła sztafetę na 12. pozycji. 

Biathlonistkom wiele problemów sprawił w niedzielę wiatr. Z takimi warunkami nie poradziła sobie między innymi Nicole Gontier. Włoszka podczas swojej zmiany musiała przebiec aż sześć karnych rund i było już wiadomo, że ta reprezentacja nie powalczy w Oberhofice o triumf. Świetny występ zaliczyła za to Monika Hojnisz, która dobierała tylko raz i dzięki temu Polki awansowały na 5. miejsce. Prowadzenie objęły z kolei Niemki za sprawą dobrze strzelającej Franziski Hildebrand

Fenomenalnie na trzeciej zmianie spisała się Larisa Kuklina z Rosji, która strzelała niezwykle szybko i celnie, przez co wyprowadziła swój kraj na prowadzenie. Tuż za nią znalazła się Niemka, Franziska Preuss. Nie powiodło się Karolinie Pitoń, która musiała przebiec dwie karne rundy, przez co spadliśmy na 9. lokatę z dużą stratą do poprzedzającej nas Białorusi. 

Czwarty odcinek sztafety zapowiadał się pasjonująco przez rywalizację Rosjanek z Niemkami. Podczas ostatniego strzelania pudłowała Denise Herrmann, jak i Jekaterina Jurlowa. Niemka musiała jednak przebiec karną rundę i z triumfu w Oberhofie cieszyły się Rosjanki. Drugie były reprezentantki gospodarzy, a podium uzupełniły Czeszki. Kamila Żuk podczas swojej drugiej wizyty na strzelnicy sporo pudłowała i Polska ostatecznie zakończyła rywalizację na 11. pozycji.

Miejsce Kraj Czas Karne rundy i dobierania
1. Rosja !:18:46,3 0+8
2. Niemcy +33,5 2+10
3. Czechy +36,7 1+6
4. Norwegia +50,6 0+9
5. Francja +1:08,4 3+15
11. Polska +5:02,1 5+12

ZOBACZ WIDEO: Co z następcami polskich skoczków? "Wyrwa może być widoczna"

Czy jesteś zawiedziony wynikiem Polek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Królowa Śniegu 0
    Już się tego czytać nie da. Bo tak tylko Rosjanie się dopingowali, reszta świata była krystaliczna. Rosjanie mają sporo za uszami, ale tych, którzy mieli już nie ma. Teraz mamy nowych zawodników i nie można nikogo z góry oskarżać to raz, a dwa mocarstwa sportowe też chciały wielu Rosjan zniszczyć. Norwegowie robili wszystko na forum, żeby Rosjaninie nie mogli jechać do Korei w biathlonie i biegach. USA w letnich też robi co się da, bo to po prostu duża konkurencja. A zakazywanie komukolwiek startu, tylko z powodu bycia Rosjaninem jest żenujące. Co zrobiono po Soczi? Mężczyzna, który teraz siedzi w USA, wielki pan trener, na początku owszem wskazywał dopingowiczów, ale później na swojej liście zaczął umieszczać coraz więcej nazwisk. Na tej podstawie odbierano ludziom medale olimpijskie, a co później? Odwołania, porządne badanie próbek, a nie domniemywanie i musieli im te medale oddać. W tym momencie Rosjanie za Soczi stracili tylko 4 medale, a wcześniej zabrano im ponad 10.
    timaskahej Taaa...a teraz poczekajmy na "badania dopingowe"...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    To, że nie startuje Gwizdoń jest skandaliczne. Zrobiła Mistrzostwo Polski, przyzwoicie prezentuje się w Pucharze IBU, a jedzie w tym roku na ME. Na MŚ pojedzie raczej Pitoń, która nigdy nie zapunktowała w PŚ, a ma już 31 lat, więc nie jest dziewczyną, która ma wszystko przed sobą.
    jarodnb orzel Wszystkie są młode,a Żuk moim zdaniem ma nawet większy potencjał od Hojnisz,a to jeszcze juniorka.Monika też parę sezonów tułała się na dalszych miejscach,ale potencjał był widoczny.Hojnisz to Mś juniorów.Takie osiągnięcia mają rownież Mitoraj i Żuk.Na zapleczu jest też ciekawie.Juniorki Joasia Jakieła,Patrycja Stanek,Daria Gembicka czy Natalia Tomaszewska mogą sporo osiągnąć.Na sztafetę mimo wszystko dawałbym Gwizdoń za Pitoń.Jest jeszcze pewna na strzelnicy Anna Mąka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • timaskahej 0
    Taaa...a teraz poczekajmy na "badania dopingowe"...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×