Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Aż mi łzy pociekły!". Zachwycona Justyna Kowalczyk

Patricija Eiduka podczas zawodów Pucharu Świata w Davos osiągnęła życiowy wynik. Łotyszka, która trenuje z Polkami, zajęła ósme miejsce. Justyna Kowalczyk nie ukrywała dumy z podopiecznej.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Patricija Eiduka Getty Images / GIAN EHRENZELLER / Na zdjęciu: Patricija Eiduka

Dla Patriciji Eiduki był to najlepszy wynik w dotychczasowej karierze. 20-latka trenuje razem z reprezentacją Polski. W osiąganiu lepszych wyników pomaga jej m.in. Justyna Kowalczyk-Tekieli. Gdy nasza mistrzyni zobaczyła rezultat osiągnięty przez Łotyszkę w Davos, pękała z dumy.

"Moja dziewczyna! Aż mi łzy pociekły!" - napisała w mediach społecznościowych Kowalczyk-Tekieli. Eiduka w biegu indywidualnym stylem dowolnym na dystansie 10 kilometrów zajęła ósmą pozycję. Do zwyciężczyni Rosie Brennan z USA straciła blisko 59 sekund.

Eiduka od dwóch lat trenuje z reprezentacją Polski. Nastoletnia Łotyszka nie miała z kim trenować i poprosiła o pomoc naszą federację. Jak przyznawała Kowalczyk-Tekieli, współpraca z nią daje korzyści także Polkom.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Justyna Kowalczyk i droga na obiad. Nagranie jest hitem sieci

Pod wpisem Kowalczyk-Tekieli pojawiło się wiele wpisów dotyczących tego, że mistrzyni cieszy się z sukcesów Łotyszki, a ignoruje słabsze rezultaty polskich zawodniczek. Te w Davos nie zdobyły punktów. Najlepsza z Biało-Czerwonych - Izabela Marcisz - była dopiero 35.

Kowalczyk-Tekieli zareagowała na te wpisy. "Ależ jesteś człowieku wredny! Nie wolno się cieszyć z dobrego biegu dziewczynki, którą się od dwóch lat prowadzi. Lepiej stąd wyjdź, bo to okropne. Iza wie czemu jest tak słabo, jej trener również" - dodała była polska biegaczka.


Czytaj także:
MŚ w lotach. Polacy, zróbcie swoje! "Może być nawet złoto"
MŚ w lotach. Tego nikt się nie spodziewał. Pokerowa zagrywka Michala Doleżala

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • MJay Zgłoś komentarz
    Stawka okrojona, nie było Norweżek a nasze nawet do ,,30" nie wchodzą...
    • jotwu Zgłoś komentarz
      Niesamowite.Bardziej interesuje ją start i wyniki Łotyszki niż mizeria biegów rodaczek.
      • italianista Zgłoś komentarz
        Miałem już wczoraj napisać pod artykułem o sprintach, że kabaret z trenowaniem Łotyszki z Polkami doprowadzi do tego, że będzie zdobywać wyniki ich kosztem, ale się wstrzymałem.
        Czytaj całość
        Dzisiaj już można to śmiało napisać. Kowalczyk i Wierietielny sterując zakulisowo Bajcziczakiem pozwalają na ten cyrk. Dorobek punktowy Polek do tej pory: Skinder 31 punktów, Kaleta 5 punktów. I to w mocno okrojonym Pucharze Świata bez najlepszych. Z tego wynika, że Marcisz to zawodniczka pod zawody juniorskie i młodzieżowe, kompletnie bez przełożenia na seniorki, gdzie jest zupełnie inny poziom rywalizacji, inne czasy, inna presja, inne nastawienie, inne cele. Z tego by wnikało, że tylko Skinder ma jakiekolwiek szanse, żeby w przyszłości w ogóle myśleć o medalu na io/mś, podkreślam w ogóle myśleć. Specyfika sprintu jest taka, że Skinder trenując pod sprint indywidualny i drużynowy może w przyszłości, być może już niedługo, celować w trójkę w tych konkurencjach, ale z tego co podejrzewam, jest uwalana przez trening interwałowy Kowalczyk i Wierietielnego, czyli myśl sowiecką (bieganie całymi dniami przez stepy Kazachstanu). Widać wyraźnie, że nie potrafi już zachowywać się w biegu ćwierćfinałowym tak jak dawniej nawet przy niskim tempie. Słabe pozycjonowanie w grupie. Można zaryzykować twierdzenie, że w kadrze wszyscy trenują na jedną modłę nakazaną przez Kowalczyk i dlatego nie poświęca się Skinder uwagi nad detalami walki w grupie. Bieg masowy to zupełnie inna specyfika niż interwały. A po wynikach Eiduki, która preferuje interwały tak jak Marcisz można twierdzić, że cała kadra trenuje pod biegi interwałowe. Bardzo słaba postawa umysłowa i moralna Kowalczyk i Wierietielnego, którzy pozwolili na trenowanie zawodniczki z innego kraju, a teraz jest to kontynuowane przez Bajcziczaka, który jest tylko pionkiem w rękach tej dwójki.
        • yes Zgłoś komentarz
          "... trenuje razem z reprezentacją Polski" - powinna jeszcze wziąć 7 lepszych Norweżek ;)
          • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
            Już nie przesadzajmy, że to taka "dziewczynka" - Patricija Eiduka 1 lutego będzie miała 21 lat. Ale bieg rewelacyjny. Zrobiła wrażenie.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×