WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szpilka wiosną ma wrócić do ringu. Zapowiada dużą walkę w USA

Wszystko wskazuje na to, że za kilka miesięcy znowu zobaczymy Artura Szpilkę w akcji. Pięściarz zdradził, że szykuje dla swoich kibiców niespodziankę.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / Kamil Krzaczyński / Na zdjęciu: Artur Szpilka

Artur Szpilka ma za sobą kolejne zawirowania. Lipcowa porażka z Adamem Kownackim mocno nim wstrząsnęła. Potem konieczna była kolejna operacja ręki. To wszystko sprawiło, że pięściarz z Wieliczki w pewnym momencie ogłosił, że w tym roku będzie walczył w MMA. Ostatecznie plany debiutu w federacji KSW odłożył na nieokreśloną przyszłość, bo chce jeszcze odbudować się w boksie.

"Szpila" w Polsce trenuje pod okiem Andrzeja Gmitruka i bardzo sobie chwali tę współpracę. W dodatku ręka zagoiła się po operacji, dzięki czemu można planować kolejne walki. Okazuje się, że w tej kwestii szykuje się coś bardzo ciekawego.

- W najbliższych dniach się dowiecie. Pracujemy nad dużą walką w Stanach Zjednoczonych. Najprawdopodobniej na przełomie kwietnia i maja... Nazwiska rywala jeszcze nie mogę podać - mówi Szpilka w portalu sport.pl.

Szczegóły są owiane tajemnicą. Zaskakujący jednak jest fakt, że mowa jest o "dużej walce". Po ostatnich dwóch porażkach wydawało się, że Szpilka będzie małymi krokami odbudowywać reputację. W dodatku najczęściej mówiło się o starciach w Polsce.

Można przypuszczać, że 28-latek otrzymał na tyle atrakcyjną ofertę, że wraz z promotorem postanowili zmienić plany. Pozostaje teraz czekać na ujawnienie nazwiska rywala.

ZOBACZ WIDEO Bedorf gotowy na Pudzianowskiego. "Czekam na decyzję federacji KSW"

Czy Szpilka dostanie jeszcze walkę o mistrzowski pas?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.pl

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rylszczak 0
    Czekam !
    axlrose Hej "Znafcy boksu"!!! te wasze komentarze to zwykłe burackie wypociny. Jeszcze się zdziwicie. Tyle w temacie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mike858 0
    Nie juz sobie da spokoj z boksem!! Na poczatku jeo "kariery" myslalem ze cos z tego bedzie ale tak na prawde mial samych kelnerow. Jak tylko sie wychylil z lepszym bokserem to od razu smary.........
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • --iki-- 0
    Mnie osobiście nie dziwi ze kondon zapowiada dużą walkę, To jest właśnie ten etap końca jego kariery, kiedy mimo przegranych otrzymuje wciąż nowe propozycje od zaskakująco dobrych zawodników lub znanych zawodników. Zanim swiat średniaków w jakim sie obracał przekonał sie ze kondonik to latwy lup i wciaz jeszcze dobry rekord do zepsucia byl poroblem z zakontraktowaniem walki nawet ten nokaut z wilderem nie dawal sredniakom informacji jak mocny jest kondon bo trzeba mu to oddac do czasu przyziemienia walczyl bez kulenia pupu i naprawde chcial wygrac(nie tak jak tchorzliwy haye w pojedynku z kliczko chcila dotrwac do konca). Teraz kiedy totalny sredniak jakim jest kowncki zdemolowal go bez problemu mimo ze byl wolniejszy to znaczy ze promotorzy zaczynaja zabijac sie o pojedynek z naszym czempionem zakładów karnych. Role solidnego testera ale bez groznych zebow takiego ktory jednym ciosem nie wysadza z butow - wlasnie rozpoczyna nasz gwiazdor i to wcale nie oznacza ze nie ma dla niego szansy jesli bedzie ciezko pracowal moze zrobic niespodzianke i pokonac kogos a potem znowu telefony zamilkna bo ryzyko bedize za duze a na walke o pas jest za slaby.
    Oto smutna i niezbyt swiatla przyszlosc naszej gwiazdy ktorej jedynym osiągnięciem bylo kilka rund z mistrzem swiata :(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×