Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Maciej Sulęcki przed najważniejszym pojedynkiem w karierze. Polak może stanąć do walki o mistrzostwo świata

W nocy z piątku na sobotę kolejny pojedynek w drodze po mistrzostwo świata stoczy Maciej Sulęcki. Polak jest o krok od potyczki z czempionem federacji WBO, Demetriusem Andrade. Aby tak się stało, "Striczu" musi najpierw pokonać Gabriela Rosado.
Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
Maciej Sulęcki Newspix / Marcin Szymczyk / Na zdjęciu: Maciej Sulęcki

O Macieju Sulęckim można powiedzieć wiele ciepłych i pochlebnych słów. "Striczu" na co dzień występujący w kategorii średniej jest bez wątpienia jednym z najlepszych polskich pięściarzy, którzy obecnie reprezentują zawodowy ring. Na te miano zawodnik zasłużył m.in. starciami z Jackiem Culcayem oraz Danielem Jacobsem.

Pojedynek z pierwszym z nich odbył się w październiku 2017 roku na "polskiej" gali w Newark. Podczas tego wydarzenia swoje walki toczyli również Krzysztof Włodarczyk oraz Mateusz Masternak. Jako pierwszy z Polaków wystąpił jednak Sulęcki, którego pojedynek okazał się najbardziej emocjonujący oraz w przyszłości przyniósł mu znaczące profity. Starcie z byłym tymczasowym mistrzem świata to był prawdziwy spektakl, pokaz niezwykłych umiejętności oraz serca do walki z obu stron. Potyczka rozpoczęła się od spokojnych ataków lewą ręką Polaka, który starał się stopować ofensywne zapędy Niemca. Niższy i słabszy fizycznie Culcay nie miał zamiaru przystać na warunki proponowane przez "Stricza", wchodził często w półdystans, gdzie wyprowadzał raz po raz ciosy sierpowe.

Zobacz także: Maciej Sulęcki zapowiada wielkie emocje. "Zamierzam go karcić"

Pod koniec pojedynek przybrał bardzo ofensywny wymiar. Obaj zawodnicy postawili na ringową wojnę starając się wzajemnie przełamać. Każdy z nich miał swoje momenty, w dużych oparach był Polak, który wykazał się jednak niezwykłym charakterem i nie pozostał dłużny Culcayowi. Po świetnych, czarujących dziesięciu rundach, o wyniku walki musieli zdecydować sędziowie. Arbitrzy słusznie punktowali 98-92, 97-93 i 96-94 na korzyść Sulęckiego, który dzięki temu zwycięstwu dostał możliwość rywalizacji z cenionym Danielem Jacobsem.

ZOBACZ WIDEO Adam Kownacki: Walka z Wilderem? Każdy wyzywa mnie na pojedynek

Pojedynek z Amerykaninem był z wielu względów niezwykły dla warszawianina. Polak przede wszystkim mierzył się z najbardziej wymagającym rywalem w karierze, oraz wystąpił na gali, gdzie toczył walkę wieczoru w telewizji HBO. Presja nie przytłoczyła jednak Sulęckiego, który pokazał się w tej walce z bardzo dobrej strony.

Starcie z mocno bijącym Jacobsem, który zagroził samemu Gołowkinowi, było toczone w bardzo wysokim tempie. W każdej z rund pięściarze dawali z siebie wszystko. Kluczowa okazała się ostatnia, dwunasta odsłona pojedynku. Niespodziewanie "Striczu" nadział się na mocny prawy Amerykanina, po którym znalazł się na deskach. 29-latek pozbierał się jednak szybko i dotrwał do ostatniego gongu. Sędziowie wypunktowali odpowiednio: 116-111, 117-110, 115-112 dla zawodnika z Nowego Jorku, choć nie brakowało opinii ekspertów, którzy twierdzili, że punktacja jest za wysoka i nie oddaje przebiegu potyczki.

Mimo przegranego pojedynku, Maciej Sulęcki został zauważony i zapamiętany w Stanach Zjednoczonych. Po potyczce z Jacobsem, Polak stoczył jeszcze walkę z przeciętnym Jeanem Michelem Hamilcaro. W tamtym czasie 29-latek był wyraźnie poirytowany swoją sytuacją, w mediach społecznościowych wypowiadał się negatywnie o pracy swojego promotora i braku prawdziwych wyzwań. Narzekania "Stricza" zakończyły się jednak bardzo szybko, ponieważ do obozu Polaka zaczęły napływać bardzo interesujące oferty. Jedną z nich była propozycja walki z mistrzem świata federacji WBO - Demetriusem Andrade. Ostatecznie do starcia z Amerykaninem nie doszło, ten wybrał sobie dużo łatwiejszego przeciwnika - Artura Akawowa, którego z łatwością pokonał.

Zobacz także: Menadżer Kownackiego planuje walkę z Wilderem. "Grudzień, może styczeń, taki jest plan"

Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. Ewentualne zwycięstwo Macieja Sulęckiego nad Gabrielem Rosado zapewni mu możliwość walki o pas WBO. Taką informację przekazał współpracujący z DAZN, organizator piątkowej gali - Eddie Hearn.

Waga pojedynku przed tą wiadomością była znana, jednak po jej wypłynięciu, motywacja z pewnością jest jeszcze większa. Walka o czempionat w dywizji średniej to nie tylko spełnienie marzeń każdego pięściarza, ale także możliwość zarobienia wielkich pieniędzy, które rządzą boksem.

Obecnie kategoria średnia jest bez wątpienia jedną z najlepiej obsadzonych, swoje potyczki toczą w niej m.in. Saul Alvarez czy Giennadij Gołowkin. Warto przypomnieć również, że pas mistrza Europy w tej wadze dzierży Kamil Szeremeta, który przymierzany jest do starcia z wybitnym Kazachem.

Pierwszy raz twarzą w twarz zawodnicy spotkali się podczas środowej konferencji prasowej. Gabriel Rosado przestał wypowiadać się w spokojnym tonie na temat walki i zapowiada wielki, brutalny ringowy bój. Dłużny Amerykaninowi nie pozostaje Sulęcki, który również ma świadomość, że czeka ich pojedynek pełen emocji. - Mam za sobą świetny obóz z trenerem Piotrem Wilczewskim. Za mną 10 tygodni ciężkiej pracy i jestem gotów na wszystko, co on może pokazać w ringu. Mam nadzieję, że ty będziesz gotowy na to, co ja ci pokażę. Jestem gotowy na wielką wojnę, na szaloną walkę. Nie mogę się doczekać - przyznaje Polak.

Noc z piątku na sobotę i pojedynek Macieja Sulęckiego to pozycja obowiązkowa dla każdego kibica szermierki na pięści. Wielki bój z Amerykaninem rozpocznie się około godziny 2:00. Ta walka to jedno z najważniejszych starć polskiego zawodnika w ostatnich latach. Czy "Striczu" odnajdzie się w narożniku z nowym trenerem - Piotrem Wilczewskim po śmierci ś.p. Andrzeja Gmitruka? Czy zaprezentuje kapitalną formę, którą zapowiada? Czy rozbije Rosado i w następnej potyczce zmierzy się o mistrzostwo świata? Odpowiedź na te i wiele innych pytań uzyskamy już za kilka godzin!

ZOBACZ WIDEO Adam Kownacki: Walka z Wilderem? Każdy wyzywa mnie na pojedynek

Czy Maciej Sulęcki pokona Gabriela Rosado?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×