WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Duża walka przed Arturem Szpilką. "Nie chce już obijać kelnerów"

Artur Szpilka ma w lipcu stoczyć duży pojedynek w Wielkiej Brytanii. "Szpila" w najbliższych dniach powinien ogłosić nazwisko przeciwnika, jeśli kontrakt na walkę zostanie ostatecznie podpisany.
Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Artur Szpilka

- To będzie chyba Anglia, mówi się o lipcu. Jest pomysł od Andrzeja, ja poznałem nazwisko i je zaakceptowałem. Nie będzie to łatwa walka, ale ja lubię wyzwania. Więcej jak na razie zostawię dla siebie - powiedział Artur Szpilka w magazynie "Ring TVP Sport".

Tuż przed wizytą w studiu TVP były pretendent do tytułu mistrza świata federacji WBC spotkał się ze swoim promotorem Andrzejem Wasilewskim, aby omówić szczegóły kolejnego występu. Ostatnią walkę Szpilka stoczył w listopadzie 2018 roku, kiedy w Gliwicach pokonał po niejednogłośnej decyzji sędziów Mariusza Wacha. 

Zobacz także: Znamy termin drugiej tegorocznej walki Joshuy

- Andrzej (przyp. red. - Andrzej Wasilewski) dał mi do zrozumienia, że chce dla mnie łatwiejszej walki, nawet trzech takich pojedynków, ale ja odpowiedziałem, że nie ma na co czekać, że mam 30 lat i nie chcę już obijać kelnerów. Być może na dniach wyjdzie fajna informacja na temat mojej kolejnej batalii - dodał.

Zobacz także: Adam Balski nie zawalczy o pas

ZOBACZ WIDEO "Klatka po klatce" (on tour): Filip Pejić pewny siebie po KSW 48. "Znokautuję każdego kolejnego rywala!"

Czy Artur Szpilka jeszcze raz stanie do walki o tytuł mistrza świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • --iki-- 0
    jak pojedzie na wyspy to jesli nie znokautuje to przegra na punkty on tam nie jedzie jako ktos z pasem kogo trzeba pokonac ale jako chlopak do solidnego testu dla zawodnika ale bez szansy na wygrana na punkty
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • emeryt45 0
    Nie chcę obijać kelnerów chcę być sam obity.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 19820130 0
    Skończy jak Najman
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×