KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koronawirus. Boks. "Ja jestem prostym chłopakiem". Artur Szpilka o współpracy z Andrzejem Liczikiem

Artur Szpilka po kontrowersyjnym zwycięstwie nad Siergiejem Radczenką koncentruje się na rewanżu. - Trenujemy z trenerem Andrzejem Liczikiem w większym pokoju, a jak jest cieplej to na polu - mówi o treningach w czasie pandemii koronawirusa.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Artur Szpilka Newspix / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / NEWSPIX.PL / Na zdjęciu: Artur Szpilka

Artur Szpilka po porażce z Siergiejem Radczenką rozstał się z rosyjskim trenerem Romanem Anuczinem i rozpoczął współpracę z Andrzejem Liczikiem. Pięściarz z Wieliczki w rozmowie z portalem sport.tvp.pl zdradził, jak trenuje w dobie pandemii koronawirusa.

- Nie jest łatwo. Wszystkie siłownie są zamknięte, trzeba organizować sobie czas tak, by móc cokolwiek potrenować. Trenujemy z trenerem Andrzejem Liczikiem w większym pokoju, a jak jest cieplej to na polu. Każdy trener ma nową optykę na boks, ja wróciłem do początku - podkreślił "Szpila".

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej dodał, że wrócił do podstaw sztuki bokserskiej. - Każdy trener ma inny pomysł na boks. Wróciliśmy do podstaw, do pomysłu na lewy prosty, prawy prosty. Nie chcę mówić za dużo (...) Ja jestem prostym chłopakiem i potrzebuję prostych podpowiedzi - ocenił.

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (highlights): Toledo brutalnie znokautowany, popis Ormanowa na ACA


30-letni "Szpila" ma żal do Anuczina, że narożnik nie zareagował, kiedy przegrywał na punkty z Radczenką. - Narożnik nie dawał żadnej wskazówki, że mogłem tę walkę przegrywać. Gdybym cokolwiek takiego czuł, to zacząłbym wcześniej. Z perspektywy ringu, wydawało się, że to wystarczy - podsumował.

Szpilka na gali boksu w Łomży wygrał z Radczenką na punkty, ale większość ekspertów i kibiców uznało werdykt sędziów za skandaliczny. - Chcę spróbować jeszcze raz, chcę koniecznie rewanżu. Jeśli przegram bądź wygram słabo, to sam zakończę karierę, bo to znaczy, że coś się we mnie wypaliło - zapowiedział 30-latek.

Zobacz:
Boks. Fiodor Łapin niepokoi się o Artura Szpilkę. "Był zdziwiony, że nie jest monstrum"

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    Dla boksera o tym poziomie trening w pokoju i „na polu” w zupełności wystarczy.
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      Wczoraj - artykuł o Szpilce. Dzisiaj - artykuł o Szpilce. A już myślałem, że SF dadzą nam trochę odpocząć.
      • Ralph Kopcewicz Zgłoś komentarz
        Chlopie byl Ronie Shields w USA,super trener,byla praca/trening/dom....itd. zaczelo brakowac otoczki medialnej,czerwonego dywanu,misiunia zaczela sie nudzic i powrot do PL.....to byl poczatek
        Czytaj całość
        konca,Szpilka sie skonczyl zanim sie zaczal,centrum zawodowego boksu to Stany nie Polska czy komus sie podoba czy nie...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×