Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Deontay Wilder zdobył mistrzostwo świata federacji WBC w wadze cieżkiej

Deontay Wilder został nowym mistrzem świata wagi ciężkiej. Niepokonany Amerykanin w MGM Grand odebrał mistrzowski pas federacji WBC Bermanowi Stiverne’owi, pokonując go jednogłośnie na punkty.
Konrad Kaźmierczak
Konrad Kaźmierczak

"Bronze Bomber" został pierwszym amerykańskim czempionem globu w królewskiej dywizji od ponad ośmiu lat. Ostatnim reprezentantem Stanów Zjednoczonych, który posiadał pas mistrzowski w wadze ciężkiej był Shannon Briggs.


Pretendent do tytułu od pierwszego gongu kontrolował przebieg walki. Król nokautu od początku polował na pojedynczy cios, jednak garda Kanadyjczyka była bardzo szczelna. W drugiej rundzie pochodzący z Haiti wylądował co prawda na deskach, ale sędzia nie zdecydował się na liczenie.

W kolejnych starciach inicjatywę starał się przejąć obrońca mistrzowskiego pasa, ale trwało to zbyt krótko. Od piątej rundy w ringu rządził już tylko Wilder, który zasypał mistrza serią ciosów próbujących rozbić gardę mistrza. W szóstym starciu Stiverne przyjął na głowę potężny lewy sierpowy i wydawało się, że ten pojedynek może nie potrwać długo.

Wilder miał jeszcze mały kryzys w ósmej rundzie. Zadawał mało ciosów, boksował na biegu wstecznym, ale skutecznie obijał tułów swojego przeciwnika. Podczas minutowej przerwy niepokonany pięściarz złapał drugi oddech i ponownie zaczął kontrolować pojedynek kąsając rywala swoim lewym prostym.

W ostatniej rundzie było już jasne, że chcąc obronić mistrzostwo świata "B. Ware" musiał znokautować swojego oponenta. Ten jednak do ostatniego gongu był wystarczająco skoncentrowany na defensywie. Po zakończeniu walki sędziowie byli jednomyślni. Punktowali 118-109, 119-108, 120-107 dla Amerykanina.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5):
  • 21 GUNS Zgłoś komentarz
    Kliczko pakuj manatki...:0)
    • mauler. Zgłoś komentarz
      Wilder przyda się Amerykanom. Niech ta ciężka się nam ożywi, bo aktualnie to nuuudy :)
      • Bohatejro Zgłoś komentarz
        Pierwszy raz widziałem Wildera. Patrząc na jego rekord walk przed czasem spodziewałem się następcy Mike Tysona i niestety zawiodłem się. Wygrał pewnie ale długo z pasa się nie nacieszy
        Czytaj całość
        jeśli Ukrainiec go dorwie. Miał przewagę warunków fizycznych i tym wypunktował Silvestra. Wladimir Kliczko jest jeszcze potężniejszy i może spać spokojnie.
        • Chrisrks Zgłoś komentarz
          Wilder zniszczył by Fury,ego.Ma chłop(Wilder) warunki,technikę,siłę ciosu.Trochę lekceważąco opuszczał lewą rękę,a pod koniec obie!Ciekawy przeciwnik dla Władimira!
          • Zartanxxx Zgłoś komentarz
            To było w zasadzie wiadome od początku kto wygra,chociaż to był pierwszy rywal z najwyżej półki i Wilder odprawił go z kwitkiem chodź to jego pierwsza walka która nie zakończyła się
            Czytaj całość
            nokautem. Szkoda mi Stiverna bo go bardzo lubię ale powiedzmy sobie szczerze że na Kliczkę to by było zdecydowanie za mało,a Wilder moim zdaniem powinien jeszcze zawalczyć powiedzmy z np. Pulevem,Perezem,Jenningsem czyli z rywalami z topu. Gdyby nie doszło do walki Kliczki z Furym marzy mi się starcie Wilder vs Fury.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×