Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pacquiao - Mayweather. Król jest jeden. "Walka stulecia" zdominowana przez Mayweathera

Floyd Mayweather Junior potwierdził, że jest najlepszym pięściarzem naszych czasów. "Piękniś" po dwunastu rundach wypunktował Manny'ego Pacquiao i zanotował największe zwycięstwo w karierze.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło

Po minucie pierwszej rundy Mayweather (48-0, 26 KO) trafił kontrą z prawej ręki, a dzięki błyskawicznej pracy nóg trzymał Pacquiao (57-6-2, 38 KO) w bezpiecznym dystansie, odskakując przed każdą jego ripostą. W końcówce premierowego starcia dał się zagonić do narożnika, ale natychmiast sklinczował. Jasne było, że nie będzie dążył do ringowej wojny.


"Money" boksował w swoim stylu, a więc ekonomicznie, paraliżując poczynania odwiecznego rywala. Filipińczyk za wszelką cenę próbował bić kombinacjami ciosów, stawiając na ilość zadawanych uderzeń, a nie ich precyzję. Dynamika poruszania się miała być może kluczowe znaczenia dla obrazu tego pojedynku. 

Na taki moment czekał "Pac Man"! W czwartej rundzie zaskoczył długim lewym i obraz walki chwilowo zaczął się zmieniać. Mayweather znalazł się w głębokiej defensywie, chował się za podwójną gardą i przegrał wyraźnie tamto starcie, ale jak na wielkiego mistrza przystało, szybko wyciągnął wnioski.

W szóstej odsłonie Pacquiao ponownie postawił na furiacką ofensywę i ganiał po ringu Mayweathera. "Piękniś" oczywiście pokazywał, że nic mu nie jest, ale raz jeszcze znalazł się w odwrocie. Najbogatszy sportowiec świata chciał walczyć zrywami, szachując siłami. Pojedynek był czysty, pozbawiony brudnych zagrań, a sędzia Kenny Bayless nie musiał upominać bohaterów jednego z najgłośniejszych sportowych wydarzeń ostatnich lat.

Król defensywy tylko sporadycznie się mylił, a jego ciosy proste były chirurgicznie precyzyjne. Pacquiao momentami wyglądał jak jeździec bez głowy, miał wielkie chęci, niepoparte pomysłem. Im bardziej chciał, tym efekt był gorszy. Obiektywni obserwatorzy zdawali sobie sprawę, że ta droga nie poprowadzi "Pac Mana" do zwycięstwa. Kilka przebłysków nie wystarczyło na podbicie Las Vegas. 

Mayweather jak rasowy szermierz kłuł Pacquiao i choć nie wyrządzał mu wielkiej krzywdy, to do samego końca kontrolował rezultat. Do ostatniego gongu nie stracił swoich największych atutów, był wzorowo przygotowany kondycyjnie i szybkościowo.

Tak jak kibice, wątpliwości nie mieli również sędziowie, punktując po dwunastu rundach 118-110, 116-112 i 116-112 na korzyść niepokonanego Floyda "Money" Mayweathera Juniora, który stał się tym samym czempionem WBC, WBA i WBO w kategorii półśredniej i bezapelacyjnym numerem jeden w światowym boksie. Wiele spekulowało się o ewentualnym rewanżu, ale teraz wiemy, że ze sportowego punktu widzenia drugie starcie nie ma sensu. Król jest jeden.

Fonfara: Mayweather zdeklasował Pacquiao

Czy walka Mayweather vs Pacquiao była ciekawym widowiskiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (33):
  • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
    Myślę, że w poniedziałek zrzeknę się wszystkich tytułów - powiedział na konferencji prasowej po pojedynku z Mannym Pacquiao (57-6-2, 38 KO), a jego bliski współpracownik Leonard
    Czytaj całość
    Ellerbe wyjaśnił, że bokser chce dać szansę młodszym zawodnikom. ustawka jak z Michalczewskim. nie o króla chodzi. legenda(na której się zarabia kasę) jest tylko jedna.
    • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
      Król defensywy.teraz wiemy, że ze sportowego punktu widzenia drugie starcie nie ma sensu. Król jest jeden.nie ma sensu ten "sport" boks zszedł na psy a komentator Szczęsny od pierwszej
      Czytaj całość
      rundy chciał zrobić meksykańcowi łaskę. a wyrzucony prze taksówkarza w czwarty rząd bokser -rowa.ochy achy srachy. czekam aż np. w skokach nie bedzie sie liczył wynik tylko punkty.myslałem,że boks jest prawdziwy jak wrestling ,a on jest ustawiony jak rzut młotem.
      • b90 Zgłoś komentarz
        Szkoda że tylko Pacquiao chciał boksować. Uciekać po ringu to każdy potrafi. Ładnie go Manny okładał przy linach kilka razy. To się ceni a nie stanie jak słup, ciągle defensywa i
        Czytaj całość
        ucieczka. Na ulicy Pacman by go zabił bo Floyd nie miałby gdzie uciec.
        • smok Zgłoś komentarz
          Uwielbiam oglądać Amerykanina. Świetne wyczucie dystansu, rewelacyjna obrona. Szybkość, refleks, wysoki kunszt. Wszystko dokładnie przemyślane. Spektakularna praca nóg. Filipińczyk
          Czytaj całość
          zdecydowanie zawiódł. 5 lat się do tej walki przygotowywać, jak to powiedział jego trener, i zero pomysłu na walkę? Skoro przegrywał to powinien atakować? Punktowałem 116-112.
          • Ooo yeah Zgłoś komentarz
            Wygrał po prostu na punkty. Zdeklasował? Chyba nie każdemu służy brak snu :)
            • Riggs Zgłoś komentarz
              Mnie marzy się (nierealne na amen) walka braci Kliczko:)
              • Bohatejro Zgłoś komentarz
                Król jest jeden i jest nim Wladimir Kliczko który potrafi wszystko. Floyd to specjalista od ringowych szachów. Takim stylem walk może zdobyć uznanie tylko nielicznych wielbicieili
                Czytaj całość
                strategii. Prawda jest taka, że zdecydowana większość kibiców ogląda jego walki tylko dlatego, żeby zobaczyć w końcu upadek mistrza od usypiania ludzi którzy doczekali walki w nocy.
                • charismatic enigma Zgłoś komentarz
                  Czego wy się spodziewaliście? Każdy kto interesuje się choć trochę boksem, wie jakwalczy Mayweather i wiedział jak będzie wyglądać ta walka. Unika ciosów? To co? Ma je przyjmować na
                  Czytaj całość
                  twarz? Obrona polega na unikaniu ciosów, blokowaniu ich. To nie wina Floyda, że potrafi coś, czego inni nie potrafią.
                  • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                    Rozczarowanie,nie walka stulecia.
                    • Zartanxxx Zgłoś komentarz
                      Zadecydował zasięg-tyle,bo Floyd trzymał Manego krótkim prawym który zawsze trafiał a Many nie wiedział co robić,taka taktyka wystarczyła żeby wygrać
                      • godzila Zgłoś komentarz
                        Boks nie polega na unikaniu kontaktu?!Co to za mistrz co Klinczuje i zadaje ciosy łokciami?!Żenada,On zarabia miliony,jaka walka by nie była to ucieka,ucieka izamęcza przeciwnika na
                        Czytaj całość
                        biegi,śmiechu warte,to nasz Andrzej Gołota dawał lepsze wiodowisko.
                        • TylkoWłókniarz Zgłoś komentarz
                          Tak jak obstawiałem.
                          • kasyx Zgłoś komentarz
                            To było dokładnie to, czego sie spodziewałem. Floyd nudny jak zawsze, Pacman bezradny. Może gdyby ta walka odbyła sie kilka lat temu, wynik byłby inny
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×