WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czas "narodzin" dominatora wagi ciężkiej. Został namaszczony przez Władimira Kliczkę

Na tę chwilę Anthony Joshua przygotowywał się od samego początku zawodowej kariery. Mistrz olimpijski w sobotę w Londynie przystąpi do walki, której stawką będzie pas mistrza świata IBF w wadze ciężkiej. Rywalem jest "Książę" Charles Martin.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Namaszczony przez Kliczkę

W 2012 roku, na własnej ziemi, Anthony Joshua został mistrzem olimpijskim w wadze super ciężkiej i błyskawicznie podpisał zawodowy kontrakt. Rozkochani w boksie Brytyjczycy wróżyli mu oszałamiającą karierę i jak do tej pory mieli rację.

"AJ" na zawodowstwie idzie jak burza, seria piętnastu nokautów z rzędu musi robić wrażenie, ale trudno się dziwić. W końcu Władimir Kliczko wskazał go nawet na swojego następcę w 2014 roku.

- Jeśli Anthony będzie kontynuował ciężką pracę, to na pewno zostanie mistrzem świata. Ma niesamowity potencjał i niebywałe możliwości. Dysponuje odpowiednimi warunkami fizycznymi, zbudowany jest jak współczesny gladiator - chwalił Joshuę jeden z największych czempionów królewskiej dywizji w historii. Wiedział co mówi, bowiem podczas obozu w austriackim Going w 2014 roku razem sparowali. Wtedy "Doktor Stalowy Młot" przygotowywał się do starcia z bułgarską "Kobrą", Kubratem Pulewem.

"Książę" nie chce oddać korony

Najwięcej uwagi poświęca się Brytyjczykowi, jednak on przystąpi do sobotniej batalii z pozycji pretendenta. Świeżym mistrzem jest Charles Martin, ale historia związana z pasem IBF jest bardziej zawiła. Tytuł należał do Tysona Fury'ego, gdy ten pokonał Władimira Kliczkę w Dusseldorfie w listopadzie 2015 roku.

Kilka tygodni po sensacyjnym rozstrzygnięciu włodarze organizacji International Boxing Federation odebrali trofeum kontrowersyjnemu pięściarzowi i do potyczki o wakujący pas wyznaczyli Wiaczesława Głazkowa i Martina. 16 stycznia w Barclays Center Amerykanin szybko rozbił "Slavę", rywal Amerykanina doznał kontuzji kolana i nie był w stanie zaskoczyć "Księcia".

Pas trafił w ręce właściwie anonimowego mańkuta z Saint Louis, który pierwszy raz rękawice włożył, gdy miał 22 lata. Jego kariera amatorska była krótka, stoczył 63 walki, i pozbawiona spektakularnych sukcesów.

Wydawało się, że Martin ze wszystkich sił będzie unikał na początku wymagających oponentów, ale stało się inaczej. Powód wydaje się być prozaiczny - funty, morze funtów.

Martin z pasem IBF Martin z pasem IBF
Prawdziwy "Byk" z ogromną fobią

Do sobotniej potyczki, której stawką będzie pas mistrza świata IBF najcięższej dywizji, Joshua przygotowywał się m.in. w Sheffield. W tym samym czasie w północnej Anglii przebywali również reprezentanci Polski w boksie olimpijskim, przygotowujący formę do kwalifikacji olimpijskich w Turcji. Nasi bokserzy chwalili sobie ośrodek treningowy, który jest właściwie olbrzymim, w pełni wyposażonym kompleksem.

Nie mogło zabraknąć wspólnych zdjęć i wyłącznie pochlebnych opinii na temat pracy "AJ'a".

- Nie mieliśmy okazji razem trenować, ale widzieliśmy go na sali. Kawał chłopa, prawdziwy "byk" - komentował walczący w wadze lekkiej, Mateusz Polski.

Byk lwem nie jest i jak się okazuje, ma też swoje słabości. Joshua w rozmowie z "The Sun" wyznał, jakiego przeciwnika nigdy nie zdoła pokonać. Nie, nie chodzi tu o nadboksera, a... pająka. Kolos ma zupełnie gliniane nogi, gdy widzi niewinne nawet pajęczaki. 

- W domu śpię tuż pod oknem. Minionego lata obudziłem się, a po moim ramieniu szedł pająk. Nigdy nie widzieliście faceta, który waży ponad 100 kg i biega tak szybko. Już prawie wołałem moją mamę. To było bardzo żałosne - opowiaał o swojej fobii popularnej bulwarówce. 

Jak wielkim zainteresowaniem cieszy się walka Joshua vs Martin? Ogromnym! Komplet biletów sprzedano w... 90 sekund.

Czy Anthony Joshua pokona Charlesa Martina i zostanie nowym mistrzem świata federacji IBF?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • omniscient 0
    W tych czasach ciężko będzie bokserom poniżej 190 cm zdobyć mistrzostwo. Z naszej ekipy widzę jedynie Izu Ugonoha. Szpilka trochę odstaje. To trenerzy powinni szukać polskich gigantów na miarę Gołoty czy Wacha ale z większymi umiejętnościami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piotruspan661 0
    Czas prawdy. Jedno jest jeszcze nieznane - odporność na ciosy Joshua. Jeśli jej nie ma, to pozostałe niewątpliwe walory, są niewiele warte.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×