KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To jest ten moment. Szykują się duże zmiany w kadrze na kolejny turniej

Mistrzostwa Europy były kolejnym wielkim turniejem dla wielu z naszych piłkarzy. Poza rokiem 2016, który finalnie okazał się być dla polskiego futbolu miłą anomalią, pozostałe imprezy kończyły się tak jak zawsze, czyli po trzech meczach grupowych.

Grzegorz Garbacik
Grzegorz Garbacik
Grzegorz Krychowiak PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Grzegorz Krychowiak
Z mniejszymi lub większymi zmianami, jednak od 2016 roku nasza reprezentacja opiera się na mniej więcej tych samych zawodnikach. Można oczywiście sięgać dalej, jednak z finałów Euro 2012 do spotkania ze Szwecją, którym zakończyliśmy udział w tegorocznym turnieju dotrwało niewielu, by wymienić jedynie Roberta Lewandowskiego, Macieja Rybusa i Wojciecha Szczęsnego.

Trwające mistrzostwa pokazały dość dobitnie, że ten ostatni - choć każdą z ostatnich imprez zaczynał jako podstawowy bramkarz - żadnej nie mógł zaliczyć do specjalnie udanych. W 2012 roku szybko osłabił zespół czerwoną kartką i do gry już nie wrócił. Cztery lata później, już na starcie doznał kontuzji, natomiast w 2018 roku sprokurował do spółki z Bednarkiem i Krychowiakiem błąd, który kosztował nas porażkę z Senegalem. W tym roku było niewiele lepiej, ponieważ na dziewięć celnych strzałów rywali, wpuścił aż sześć goli, z czego przynajmniej przy jednym mógł zachować się zdecydowanie lepiej. Ergo? Trudno nie postawić tezy, że ani razu nie pomógł jakoś wymiernie kadrze, za to kilkukrotnie poważnie jej zaszkodził. I chociaż Szczęsny to nadal stosunkowo młody bramkarz, który występuje w wielkim europejskim klubie, to nie może dziwić, że coraz częściej pojawiają się głosy, by spróbować w jego miejsce kogoś innego.

W odwodzie cały czas pozostaje Łukasz Fabiański, na swoje szanse czekają również Łukasz Skorupski i Bartłomiej Dąbrowski. Gdyby jednak przyjąć, że w walce o bluzę z nr 1 liczą się na ten moment wyłącznie dwaj pierwsi, to łatwo sobie wyobrazić scenariusz, w którym przegrywający mógłby pożegnać się z kadrą. Fabiański ma już bowiem 36 lat i raczej nie będzie chciał się po raz kolejny godzić z rolą rezerwowego. Co z kolei zrobiłby Szczęsny? Czy w przypadku odstawienia na boczny tor dałby sobie spokój z zespołem narodowym? To pytanie, na które trudno obecnie znaleźć odpowiedź.

ZOBACZ WIDEO: Smutni przez wynik, ale zadowoleni z gry. Rozmawialiśmy z polskimi kibicami po meczu ze Szwecją

Nasi bramkarze to jednak niejedyni gracze, którym bliżej do końca reprezentacyjnej przygody, niż dalej. Euro 2020 udowodniło dość dobitnie, że Grzegorz Krychowiak przestał już być dla tej drużyny postacią niezbędną. Nadal może dać jej sporo jakości, ale jego pozycja nie jest niepodważalna, tak jak to miało miejsce jeszcze kilka lat temu. Dodatkowym obciążeniem może być dla niego, to co stało się w trakcie meczu ze Słowacją, gdzie swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem osłabił zespół. Być może nie spotkała go taka krytyka jak Davida Beckhama w 1998 roku, kiedy to kopnął on Diego Simeone i finalnie przyczynił się do odpadnięcia Anglii z mundialu, ale piętno tego błędu na pewno będzie mu ciążyć.

Z tego samego klucza należy zwrócić uwagę na Kamila Glika, który cały czas zostawia serce na boisku i jest liderem, którego reprezentacja potrzebuje. Fakty są jednak takie, że dowodzona przez niego obrona straciła aż sześć goli w trzech grupowych meczach, bardzo często podając jej rywalom niczym na złotej tacy. 33 lata to nie jest wiek, który skreślałby Glika, ale trzeba sobie zadać pytanie, czy opieranie na nim defensywny na przyszłość to nadal dobra inwestycja?

Jakub Błaszczykowski i Kamil Grosicki wypisali się z kadry już jakiś czas temu. Pierwszy po poważnych problemach zdrowotnych wrócił do gry, ale występami w Wiśle Kraków nie zasłużył sobie na to, by otrzymać powołanie do reprezentacji. Jeśli zaś chodzi o "Grosika", to ten na własne życzenie skreślił się z kadry, podejmując decyzję o tym, by pozostać w klubie, w którym nie miał żadnych szans na występy. Ewentualny powrót na łono poważnego futbolu może go jeszcze reaktywować dla tej drużyny, ale nie ma się co oszukiwać, nie będzie to długoterminowa inwestycja.

Kluczowe z kolei wydaje się pytanie o przyszłość Roberta Lewandowskiego. Nasz kapitan ma już 33 lata i chociaż wydaje się, że może grać na wysokim poziomie jeszcze przez dłuższy czas, to nie można na 100 procent zakładać, że najbliższe miesiące nie będą dla niego decydujące, jeśli chodzi o kadrę. Ewentualne przegrane eliminacje do mistrzostw świata na pewno skłoniłyby go do przemyślenia tej kwestii.

Gdyby Biało-Czerwonym nie udało się pojechać do Kataru, a przypomnijmy, że proces eliminacji jest wyjątkowo trudny, to na kolejny wielki turniej trzeba będzie czekać do 2024 roku. Lewandowski będzie miał wtedy już 36 lat i chociaż patrząc na jego formę i dbałość o własne ciało, niczego nie można wykluczyć, to trudno z pełnym przekonaniem założyć, że pójdzie on śladem Cristiano Ronaldo, który w takim właśnie wieku pewnym krokiem zmierza po koronę króla strzelców EURO 2020.

Czytaj także:
Euro 2020. Pierwsze starcia o ćwierćfinał. Włosi w delegacji
Allez les Bleus! Francuscy piłkarze faworytami do zgarnięcia pełnej puli

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (37)
  • Colorex Zgłoś komentarz
    Gdzie moje komentarze? Nie mozna wyrazic swojego zdania?
    • Jarnov Zgłoś komentarz
      Nie wiem co trzeba zrobić żeby panowie pisarze (bo trudno nazwać ich dziennikarzami) zaczną czytać swoje wypociny.Wiem o bramkarzu Szczęsnym i Fabiańskim oraz Skorubskim.Ale skąd
      Czytaj całość
      Dąbrowski w naszej narodowej kadrze pojęcia nie mam
      • swan Zgłoś komentarz
        Ja tam się cieszę,że wogóle udaje nam się awansować ostatnimi czasy na TURNIEJE. Zabraknie LEWEGO, to znów bedziemy czekać długo na awanse.Wiadomo,szkoda,że nie udaje się coś
        Czytaj całość
        ugrać na MŚ czy ME ,ale patrząc na potencjał naszych piłkarzy to nie jest źle.
        • kert Zgłoś komentarz
          Dywagacje autora i komentarze niektórych zawierają trochę racji ale ja jestem jak zwykle ''pod prąd' '.Myślę że trener już dostatecznie poznał kadrowiczów by wiedzieć kogo można
          Czytaj całość
          ''naprawić '' a z kogo trzeba zrezygnować . I że nie wiek jest istotny lecz aktualna dyspozycja . Poza tym ''nazwiska nie grają '' / u Brzęczka trzon kadry to pupilki/. Apel do kibiców ... dajcie Sousie spokojnie pracować bo to ciągłe ''ujadanie ''sprawia że niektórych komentatorów nazywam delikatnie mówiąc ... kretynami .
          • kacper 54 Zgłoś komentarz
            Szczęsny w bramce to jakieś nieporozumienie.Brak refleksu i zwinności ,jest za gruby.Ponadto niepotrzebnie wychodzxi z bramki On by się nadawał ale do III ligi.Więkdzość bramek to
            Czytaj całość
            jesgo zasłuha !! Gdzie ten trenerzyna ma oczy.Podobnie ma się z Krychowiakiem.Ani szybkości ani techniki !!
            • Łukasz Glod Zgłoś komentarz
              Taka Rumunia, czy Bułgaria ma ligę mocniejszą od naszej, a na wielkich imprezach nie grają. Patrząc na potencjalnych młodych zawodników, którzy mają zastąpić Lewego, Glika i
              Czytaj całość
              Krychowiaka to zastąpimy Rumunię i Bułgarię, a oni za nas będą awansować na wielkie turnieje.
              • Łukasz Glod Zgłoś komentarz
                Cieszmy się, że tam gramy, bo jak zwolnią Souse i Boniek odejdzie to na kolejny awans poczekamy 20 lat.
                • Rafi Neo Zgłoś komentarz
                  Drągowski na bramkarza kadry a nie jakieś lamusy puszczające szmaty.
                  • zadziwiony Zgłoś komentarz
                    Nie ma ludzi nieomylnych. Problem zaczyna się wówczas, gdy na bramce stoi jegomość, który każdym swoim występem w reprezentacji, dowodzi słuszności tego twierdzenia :(
                    • Waldi73 Zgłoś komentarz
                      Drągowski do bramki !! Czas odstawić Szczęsnego.
                      • boomboom Zgłoś komentarz
                        Grzegorz Krychowiak "nadal może dać jej sporo jakości." Ach no spoko. Tylko kiedy on tą jakość dawał wtedy co po kontakcie z przeciwnikiem przewalał się łapał piłkę i
                        Czytaj całość
                        sądzie rzut wolny dyktował dla naszych, to ta wspomniana jakość??? Jakoś gry Krychowiaka i to co może dać to proponuje obejrzeć sobie mecze reprezentacji i zwrócić tylko uwagę na nr 10 co robi gdzie się ustawia itp mecz Polska-Finlandia, Italia - Polska i ten ostatni z euro Polska -Szwecja. Dalej w historii nie ma co grzebać, ale on zawsze coś ekstra dawał od siebie szkoda, że w większości przypadków drużynie przeciwnej. Drugi AS to Szczęsny, filar, który wszystko co leci w bramkę to gol, obejrzyjcie sobie zachowanie w bramce Szczęsnego w meczu Hiszpania -Polska, tak niepewnego bramkarza to my już dawno nie mieliśmy ,na trzy mecze tylko jedna udana interwencja. Gdybyśmy mecz Polska -Szwecja zagrali bez tych dwóch panów Krychowiaka i Szczęsnego dziś czekalibyśmy na 1/8 a eksperci w studio dalej by przekonywali , że to już ten czas i Krychowiak powinien zagrać w meczu przeciwko Chorwatom 1/8, ponieważ zasługuje na szansę. Byłaby podobna retoryka do tej co miała miejsce przed meczem Szwecja- Polska, meczu w którym Krycha zagrał i załatwił gola na 0:2 dla Szwedów.
                        • Poot Zgłoś komentarz
                          @franekbra: Przeczytaj jeszcze raz co napisasałem. NIc nie mieszam i nie zaprzeczam samemu sobie. W czym? Liczył na doświadczonych zawodników i co...??? Nie TRZEBA zmieniać trenera. Podaje
                          Czytaj całość
                          się obłąkane statystyki. Jak wyglądały statystyki innych trenerów po 8 meczach. Skąd wiesz jakie założenia miał Sousa? Ech… szkoda dyskusji przy tak pięknym dniu. Jeżeli stwierdzasz i zakładasz jakim systemem MUSI grać Kadra Narodowa... wow niezły z ciebie fachura. Pewnie podzieliłeś się już swoją "fachową" wiedzą z lokalnym klubem i w przyszłym sezonie będzie błyszczał na krajowych boiskach w twojej asyście jako doradca.
                          • katie Zgłoś komentarz
                            Do autora artykułu: Nie wiedziałam, że mamy jakiegoś nowego bramkarza w odwodzie, który byłby w obszarze zainteresowań selekcjonera. W którym klubie gra Bartłomiej Dąbrowski? O
                            Czytaj całość
                            Bartłomieju Drągowskim owszem słyszałam i był nawet powołany na mecze towarzyskie za czasów Brzęczka, ale o Dąbrowskim nie słyszałam ....
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×