WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Mercedes nie chce pomagać Hondzie

Niki Lauda powiedział, że Mercedes nie zamierza pomagać Hondzie w rozwiązaniu problemów z silnikiem. Niewykluczone, iż od sezonu 2018 McLaren będzie korzystał z niemieckich jednostek napędowych.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota
Materiały prasowe / Mercedes AMG Petronas F1

Podczas GP Hiszpanii pojawiły się doniesienia, że zespoły być może pomogą Hondzie w rozwiązaniu problemów z japońskim silnikiem. Spekuluje się także, że jeżeli jednostki nie ulegną poprawie, nastąpi zerwanie kontraktu McLarena z Hondą.

Jednak Niki Lauda ze śmiechem skomentował plotki o pomocy Mercedesa dla Hondy. - To wszystko bzdury, dlaczego mieliśmy im pomagać? My mamy swój własny bolid - skomentował.

- Przecież Honda ma wykwalifikowanych inżynierów. Pokazali to w MotoGP - zakończył Lauda.

ZOBACZ WIDEO Pogoda zrobiła rozgardiasz w żużlowym kalendarzu

Czy inne zespoły powinny pomóc Hondzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Onestopstrategy

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • AVE STAL 2
    McLaren powienies skorzystac z jednostek BMW aczkolwiek BMW chyba nie jest zaiteresowane powrotem do F1,szkoda McLarena bo to bardzo utytulowana stajnia i smutek patrzec jak sie pogubili i sobie nie rdza.Mam nadzieję ,ze bedzie OK i wkrotce bedzie walczył jak kiedys i utrze nosa Laudzie zdrajcy, Wolfowi cwaniaczkowi i czarnemu... Wcale mnie nie dziwi ,ze Smiercedes nie pomaga innym same buce tam pracuja wiec czego sie po nich spodziewiac.... wystarczy spojrzec na Twitter na opis zdjecia chłopca ktory wczoraj płakał jak Kimi zakonczył na poboczu. Zakonczył przez Bottasa ktory nie umie jezdzic nie daje sobie rady z presja wiec wyeliminował dwoch za jednym razem co za tym idzie sam nie skonczył na szczęscie..... Ferrari piekna postawa Kimiego i calej ekipy a Smiercedes jeszcze bedzie płakał na koniec sezonu...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)