WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Hamilton w Ferrari, Vettel w Mercedesie?

Brytyjska prasa informuje, że po zakończeniu następnego sezonu Formuły 1 możemy być świadkami sensacyjnych transferów najbardziej utytułowanych kierowców w stawce.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Materiały prasowe / Mercedes AMG F1 / Wolfgang Wilhelm / Na zdjęciu: Lewis Hamilton

Według wersji przedstawionej przez reporterów dziennika Daily Mail, Lewis Hamilton nie ma zamiaru przedłużać obowiązującego jeszcze dwa lata kontraktu z Mercedesem. W ten sposób Brytyjczyk w 2019 roku stanie się wolnym kierowcą i może podpisać umowę z....Ferrari.

Kilka miesięcy temu Hamilton miał zdradzić w rozmowie z przyjaciółmi, że marzy o zakończeniu kariery we włoskim zespole. W kuluarach mówi się zaś o potajemnych wizytach 31-latka w Maranello, gdzie miał szykować grunt pod swoje przybycie.

Aktualny lider Ferrari, Sebastian Vettel według Daily Mail nie będzie miał okazji zmierzyć się z Hamiltonem w czerwonym bolidzie, gdyż zajmie jego miejsce w Mercedesie. Niemiec zwieńczy w ten sposób jedną z największych w historii F1 wymian tak utytułowanych kierowców między czołowymi zespołami.

Nad sprowadzeniem Vettela pracuje już dziś Toto Wolff, który podpowiada zawodnikowi przedłużenie wygasającej z końcem roku umowy z Ferrari, tylko o jeden sezon, by za rok mógł dołączyć do Mercedesa. W tej chwili jego transfer blokuje obowiązujący kontrakt Hamiltona.

Zdaniem Christiana Hornera, który zna doskonale Vettela z czasów startów dla Red Bulla, Niemiec z powodu oferty Mercedesa ma problem z przedłużeniem umowy z Ferrari. - Sądzę, że Toto Wolff ciągle mówi mu do ucha, by podpisać kontrakt na jeden rok, a Ferrari stawia mu warunek - trzy lata albo nic - uważa Brytyjczyk.

W ubiegłym tygodniu prezes Ferrari, Sergio Marchionne wyjawił, że nowy kontrakt dla Vettela został przygotowany i jego przedłużenie zależy od woli kierowcy. Lider mistrzostw świata podkreślił zaś, że ważniejsze jest dla niego skupienie się na walce o piąty tytuł i o ewentualnym podpisaniu nowej umowy może rozmawiać dopiero w trakcie wakacyjnej przerwy.

ZOBACZ WIDEO Kochanowski: Masłowski sparodiuje Hajtę z przyjemnością



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy wierzysz, że Lewis Hamilton trafi do Ferrari?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Daily Mail

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.