WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Imprezowy tryb pracy silnika Mercedesa. "Nie możemy równać w dół"

Mercedes może w nadchodzącym sezonie F1 odjechać konkurencji. Podczas gdy Ferrari i Renault skupiają się na tym, aby utrzymać osiągi sprzed roku, niemiecka ekipa chce wprowadzić mocniejszy tryb pracy silnika. Lewis Hamilton nazywa go "imprezowym".
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Mercedes AMG Petronas F1/Daimler Media / Na zdjęciu: bolid Mercedes W09

Zespoły Formuły 1 spędziły zimę na poprawie niezawodności swoich silników. Od tego roku każdy kierowca będzie miał do dyspozycji jedną jednostkę napędową mniej, co oznacza, że będą musiały one wytrzymać większe przebiegi.

Informacje z Ferrari i Renault mówią, że w tej sytuacji Włosi i Francuzi celowali w utrzymanie poziomu osiągów z minionego sezonu. Mercedes postanowił jednak zrobić krok wprzód. Zespół z Brackley postanowił poprawić konkurencyjność swojej maszyny, bez uszczerbku dla jej niezawodności.

- Nie mogę się już doczekać kwalifikacji, gdy uruchomimy specjalne mapowanie silnika. Ten tryb powinno się nazywać rozrywkowym. Wtedy samochód ma największą moc i daje najwięcej frajdy - powiedział Lewis Hamilton.

Słowa aktualnego mistrza świata potwierdził Andy Cowell, który w Mercedesie odpowiada za zespół zajmujący się silnikami. - Nieustannie dążymy do tego, aby poprawiać tryb pracy silnika w kwalifikacjach i wyścigach. Tak by jego tempo było lepsze niż w poprzednich latach - powiedział Brytyjczyk.

Inżynier Mercedesa skrytykował podejście konkurentów, którzy jego zdaniem obrali minimalistyczny cel polegający na utrzymaniu poziomu osiągów sprzed roku. - W kontekście walki o mistrzostwo właściwe jest patrzenie na to, aby wyprodukować silnik, który wytrzyma siedem wyścigów i w momencie przekraczania mety siódmego Grand Prix będziesz czuł pewność siebie. Równocześnie nie można jednak równać w dół. Potrzebujemy, aby tryb kwalifikacyjny w naszej jednostce był silniejszy niż kiedykolwiek. By tryb pracy w wyścigu był mocniejszy od wcześniejszego - dodał Cowell.

ZOBACZ WIDEO Pogodowy kataklizm podczas testów F1. Kubica zadowolony ze swojej roli w Williamsie

Czy Mercedes zdominuje Formułę 1 w nadchodzącym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.